Znaleziono 0 artykułów
18.05.2020

Philip Johnson: architekt Ameryki

Za kulisami lookbooka Thoma Browne (fot. Emma Louise Swanson)

Architektura Philipa Johnsona wciąż inspiruje projektantów mody. Miuccia Prada, Thom Browne, Virgil Abloh – to tylko niektórzy z nich. Przy okazji wydania wizualnej biografii Johnsona przypominamy historię Glass House – projektu życia słynnego architekta.

Niewielu architektów miało tak duży wpływ na amerykański krajobraz jak Philip Johnson wraz z rówieśnikami Frankiem Lloydem Wrightem i Ludwigiem Mies van der Rohe. Nowojorskie Sony Tower i Lipstick Building, Thanks-Giving Square w Dallas i Kryształowa Katedra w Kalifornii – to tylko niektóre z monumentalnych budowli autorstwa Johnsona. Wszystkie znajdziemy w nowej książce „Philip Johnson: A Visual Biography”.

Philip Johnson (1906-2005) należał zarówno do świata śmietanki towarzyskiej, jak i inteligencji. Zaprzyjaźnił się z Jackie Onassis, zdjęcia robił mu Robert Mapplethorpe i został uwieczniony w sitodruku Andy’ego Warhola. Jego modernistyczne i postmodernistyczne portfolio stało się inspiracją dla wielu projektantów mody. Kiedy w 2016 r. restauracja Four Seasons w nowojorskim Seagram Building – wspólne dzieło Miesa van der Rohe’a z Johnsonem – przeszła kontrowersyjną renowację, Miuccia Prada szybko zabrała część mebli Johnsona z 1958 r. i zainstalowała je w mediolańskiej restauracji Torre w budynku Fondazione Prada.

Jackie O i Phillip Johnson (Fot. Getty Images)

Dziennik ekscentrycznego architekta

Jest jedno dzieło Johnsona, które zachwyciło świat mody bardziej niż jakiekolwiek inne: zbudowany w 1949 r. Glass House w New Canaan w stanie Connecticut. Za ten projekt Johnson zdobył w 1979 r. pierwszą w historii nagrodę Pritzkera.

Umieszczona w tubie ceglana łazienka jest jedynym zamkniętym pokojem, obok znajduje się wyspa kuchenna wykonana z drewna orzechowego i salon z fotelami „Barcelona” projektu Ludwiga Miesa van der Rohe’a i tapczanem. Jest jeszcze obraz Nicolasa Poussina i rzeźba Alberto Giacomettiego stojąca na stoliku kawowym.

Phillip Johnson (Fot. Getty Images)

To był prywatny dom Philipa Johnsona. Wraz z partnerem Davidem Whitneyem uciekali tu z Nowego Jorku w weekendy. Johnson opisywał swoje miejsce w New Canaan jako „pamiętnik ekscentrycznego architekta”. – Kiedy jestem w Glass House, widzę Philipa, który działa z prostokątem, prostą krawędzią i tym, jak to łączy się wbrew naturze – mówi artysta Julian Schnabel.

Inne szklane domy, które powstały wcześniej, jak choćby Maison de Verre w Paryżu projektu Pierra Chareau, nie zyskały takiego rozgłosu jak ten. Johnson mieszkając tu, sprawił, że był to mityczny adres.

Dobry jak zmieszane martini

W 1967 r. wysłannicy „Vogue’a” obserwowali, jak Johnson i jego Glass House stają się częścią popkultury. Był środek wakacji, przed Glass House i w pobliskim podziemnym muzeum odbywał się występ grupy tanecznej choreografa Merce’a Cunninghama. Johnson i kolekcjoner sztuki John de Menil wcielili się w konferansjerów. Goście piknikowali, popijając Beaujolais, a na koniec dał koncert mało wówczas znany zespół The Velvet Undergroud.

Glass House (Fot. Horst P. Horst)

Dzisiaj Glass House przypomina o czasach, gdy na Wschodnim Wybrzeżu architektura, sztuka, muzyka, taniec i design mieszały się niczym dobre martini. Jednocześnie ciągle jest tłem dla nowych przedstawień. Głównym punktem kalendarza jest letnia impreza, a przez cały rok odbywają się czasowe wystawy międzynarodowych twórców, jak Yayoi Kusama czy Robert Indiana.

– Pierwszy raz usłyszałem o Glass House, gdy byłem w college’u – mówi Thom Browne, który w 2018 r. zrobił tu zdjęcia do swojego surrealistycznego lookbooka inspirowanego grą w golfa. Zdjęcia były ukłonem w stronę sesji Davida McCaba z Andym Warholem z 1964 r. – Naprawdę nie wiedziałem, dlaczego aż tak bardzo chciałem to zobaczyć. Przemówiła do mnie prostota i powściągliwość.

Virgil Abloh, dyrektor kreatywny męskiej linii Louis Vuitton, odwiedzał Glass House zaciekawiony wiedzą, którą zdobył na studiach architektonicznych w Illinois Institute of Technology. – On znalazł ziemię, a dopiero potem przyszła mu do głowy koncepcja budowy tego domu – mówi Abloh. On zrobił tu sesję do kampanii kolekcji „House Hunting” z 2017 r. Modele pozowali w i wokół galerii rzeźby, pawilonu na stawie i okrągłego basenu.

Za kulisami lookbooka Thoma Browne (Fot. Emma Louise Swanson)
Phillip Johnson (Fot. Getty Images)

Niedawno projektanci marki Oscar de la Renta, Laura Kim i Fernando Garcia przywieźli tu swoją kolekcję na wiosnę 2020. Wypielęgnowane trawniki i czyste białe linie sufitu galerii rzeźby miały lepiej wydobyć miękkość japońskich kwiatowych żakardów, jedwabnych sukienek ombré i odrobiny militarnego krawiectwa. – Laura i ja byliśmy początkowo zainspirowani epoką Meiji w Japonii, czyli czasem, gdy na przełomie XIX i XX w. Japonia zaczęła wchodzić w interakcję z Zachodem – mówi Garcia. – Błogie ogrody Glass House zestawione z surowością linii architektonicznej wydawały się idealną oprawą dla sesji.

Nic bardziej nowoczesnego

Co jest takiego w Glass House, że ciągle inspiruje projektantów o tak odmiennej estetyce, jak Prada, Abloh, Browne oraz Kim i Garcia? Koncepcja domu zbudowanego głównie ze szkła pobudza wyobraźnię już od czasów wiktoriańskich, gdy w szklanych „zielonych” domach uprawiano egzotyczne rośliny. Przezroczysta, prawie niewidoczna jakość szkła pozwala budynkowi odzwierciedlać całe piękno przyrody – nie tylko pozwala cyklom światła dziennego dyktować odcienie i perspektywy wnętrza, lecz także skutecznie usuwa barierę pomiędzy tym co w środku, a na zewnątrz. Jak podsumowuje Virgil Abloh: – Nie mogę wyobrazić sobie czegoś bardziej nowoczesnego niż ten stary jak świat pomysł szklanego domu.

Dan Thawley
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę