Znaleziono 0 artykułów
16.08.2022

Sydney Sweeney w sukience vintage Muglera

16.08.2022
Fot. Getty Images

Sydney Sweeney na galę rozdania nagród Hollywood Critics' Association TV zdecydowała się założyć sukienkę projektu Thierry’ego Muglera z lat 80. minionego wieku. Młoda aktorka dołączyła do grona gwiazd, które na wielkie wyjścia ubierają się w kreacje z poprzednich dekad.

O Sydney Sweeney robi się coraz głośniej. Znana z ról w „Euforii” czy „Pewnego razu… w Hollywood” gwiazda udowadnia, że nie tylko posiada talent aktorski, ale także wyczucie stylu. Ostatnio pojawiła się na gali Hollywood Critics' Association TV Awards jako członkini obsady „Białego lotosu”. Razem z nią w wydarzeniu udział wzięli także Connie Britton, która w serialu gra matkę Sydney, oraz producent serii David Bernad. Łącznie udało im się zdobyć pięć nagród.

Fot. Getty Images

Na evencie Sydney zaprezentowała się w zielonej sukni marki Thierry Mugler uszytej z weluru. Kreacja vintage pochodzi z 1981 roku. W mini wzrok przykuwał konstrukcyjny dekolt w kształcie litery „V”, a także pasek w talii typowy dla mody lat 80. XX wieku. Do sukni gwiazda dobrała biżuterię marki De Beers oraz szpilki Jimmy Choo. „Syd podeszła do tego wizjonersko: zależało jej, żeby mieć vintage suknię na ten event. Udało nam się znaleźć tę suknię Thierryego Muglera  z 1981 roku”, napisała stylistka gwiazdy Molly Dickson na Instagramie. Sydney nie jest jedyną gwiazdą, która na wielkie wyjścia wybiera suknie z drugiej ręki. Jej koleżanka z planu Zendaya, stylizowana przez Lawa Roacha, który odpowiada także za garderobę Anyi Taylor-Joy, regularnie prezentuje się w vintage kreacjach Versace czy Valentino. Inną fanką eksplorowania minionych dekad mody jest Bella Hadid.

Sydney zaczęła od występów w serialach takich jak „Everything Sucks!”, „Opowieść podręcznej”, czy „Ostre przedmioty”, następnie Quentin Tarantino zaoferował jej epizod w „Pewnego razu… w Hollywood”, gdzie wcieliła się w członkinię sekty Charlesa Mansona. Przepustką do sławy dla młodej aktorki stała się jednak rola Cassie w „Euforii”, a potem Olivii Mossbacher w „Białym lotosie”. Za te ostatnie występy ma szansę na dwie statuetki na tegorocznym rozdaniu nagród Emmy.

Iga Trydulska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę