Znaleziono 0 artykułów
20.05.2022
Artykuł sponsorowany

Biostymulator tkankowy Juvenus: Skóra w przebudowie

20.05.2022
Fot. Getty Images

Croma Pharma Polska wprowadziła na rynek biostymulator tkankowy w postaci elastycznego, bezbarwnego i wchłanialnego żelu na bazie polimeryzowanych polinukleotydów. Juvenus, który zwalcza pierwsze oznaki starzenia i poprawia elastyczność skóry, dostępny jest w dwóch stężeniach – medium i strong.

Zakres działania biostymulatora tkankowego Juvenus jest naprawdę szeroki. W wersji medium można go stosować w celu redukcji powierzchownych zmarszczek wokół ust, na policzkach, szyi i dekolcie, dla zniwelowania małych i średnich blizn zanikowych oraz poprawy jędrności skóry szyi i dekoltu. Preparat o wyższym stężeniu jeszcze mocniej wpłynie na poprawę kondycji tkanek, dlatego zalecany jest do stosowania w najbardziej wymagających miejscach twarzy (bruzdach nosowo-wargowych) oraz na grzbietach dłoni.

Dr n. med. Joanna Kuschill-Dziurda/Fot. Materiały prasowe

– Juvenus działa antyrodnikowo, a więc spowalnia procesy starzenia. Wykazuje się też działaniem nawilżającym i biostymulującym. Zabieg przeznaczony jest zarówno dla młodych, jak i dojrzałych cer. Zadowoli każdego, komu zależy na naturalnym wyglądzie. Powodowana przez Juvenus stopniowa odbudowa i biostymulacja własnych tkanek i komórek skutkują odbudową macierzy zewnątrzkomórkowej, skóry właściwej, a nawet kości – tłumaczy dr n. med. Joanna Kuschill-Dziurda, specjalistka z dziedziny medycyny estetycznej z wieloletnim doświadczeniem. Jak przekonuje, to nie wiek jest czynnikiem decydującym o doborze zabiegu, a kondycja skóry i jej potrzeby.

Dla uzyskania zadowalających efektów preparat Juvenus powinno podawać się w serii trzech zabiegów, w odstępach do czterech tygodni. Następnie zalecane jest wykonywanie zabiegów przypominających co sześć tygodni. – Pamiętajmy jednak, że jest to kwestia bardzo indywidualna. Zdarza się, że nie każdy potrzebuje nawet tych trzech zabiegów z podstawowej serii – wyjaśnia ekspertka. Szczególnie w przypadku, gdy zabieg wykonywany jest profilaktycznie. – Często sięgam po preparat Juvenus również u młodych klientek, przed 30-tką. Skóra starzeje się od momentu ukończenia drugiej dekady życia, w kolejnych latach zauważalne zaczynają już być pierwsze oznaki starzenia – mówi dr Kuschill-Dziurda. Preparat Juvenus można traktować również jako wsparcie skóry zarówno przed, jak i po zabiegu chirurgicznym.

Fot. Materiały prasowe

Jakich efektów można spodziewać się po zabiegu z użyciem produktu od Croma Pharma Polska? Silnej stymulacji fibroblastów, poprawy elastyczności i napięcia skóry, głębokiego zagęszczenia, nawilżenia oraz regeneracji. Co ważne, Juvenus może być stosowany nie tylko na twarz. Jak zdradza ekspertka, równie często wstrzykuje się go w skórę szyi czy dekoltu, grzbietów dłoni, a nawet pośladków. Biostymulator świetnie bowiem działa na zwiotczałą skórę, ale też blizny i rozstępy.

Czym Juvenus wyróżnia się na tle innych biostymulatorów? – Przede wszystkim, nie stwarza żadnego ryzyka, np. powstania zwłóknień czy stwardnień. Nie oznacza to jednak, że nie ma żadnych przeciwwskazań do jego użycia. Są to ciąża i laktacja, intensywna kuracja przeciwzakrzepowa, a także infekcje czy też zmiany chorobowe w miejscu planowanego wstrzyknięcia – opowiada dr n. med. Joanna Kuschill-Dziurda. Po zabiegu warto z kolei stosować się do zaleceń lekarza. W dniu jego wykonania nie powinno nakładać się makijażu. Dobrze jest też zapewnić skórze około dwóch tygodni regeneracji, wolnych od innych zabiegów, a nawet masaży.

Croma Pharma Polska ze szczególną uwagą podkreśla znaczenie źródła surowca. Użyte w produkcji preparatu Juvenus gamety pochodzenia rybiego są najbardziej odpowiednimi komórkami do dostarczania wysoce oczyszczonego DNA bez ryzyka zanieczyszczeń, takich jak peptydy, białka i lipidy. Gwarantuje to nie tylko bezpieczeństwo produktu, lecz także brak ryzyka niedostatecznej lub nadmiernej reakcji układu immunologicznego.

Fot. Materiały prasowe

Preparat biostymulacyjny na bazie polimeryzowanych polinukleotydów zaprezentowano po raz pierwszy podczas konferencji prasowej w styczniu tego roku. Jest on odpowiedzią na wyniki przeprowadzonych przez ICAN Institute na zlecenie Croma Pharma Polska badań rynku, których celem było sprawdzenie zachowań pacjentów w dobie pandemii. Wykazały one, iż miniony czas nie zahamował chęci do korzystania z zabiegów medycyny estetycznej. Aż 59 proc. pacjentów ankietowanych bardziej dba o dobrostan swojej skóry, a 40 proc. poświęca więcej czasu niż wcześniej na dbanie o urodę. 40 proc. badanych zadeklarowało też, że zwiększyło swój budżet na kosmetyki. Zainteresowanie usługami z zakresu medycyny estetycznej również rośnie, także w mniejszych miastach. Siłą napędzającą popyt na zabiegi z zakresu medycyny estetycznej są przede wszystkim pacjenci w wieku 25-35 lat, głównie kobiety ze średnim i wyższym wykształceniem.

Urszula Zwiefka
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę