Znaleziono 0 artykułów
10.07.2021

Blanca Miró Scrimieri: Moda to jej pasja

10.07.2021
(Fot. Joséphine Leddet)

Blanca Miró Scrimieri, stylowa dziewczyna z Hiszpanii, prowadzi markę mody La Veste i platformę Vasquiat. Pytamy ją, czym kieruje się wybierając ubrania.

W każdej szkole jest taka dziewczyna, która wygląda jak z innej bajki. Awangardowo, modnie, lepiej od innych. Blanca Miró Scrimieri była właśnie taką dziewczyną. Do liceum chodziła w ciuchach Bottegi Venety, z dużą skórzaną torbą Yves Saint Laurent, we włoskich skórzanych botkach z dużym złotym łańcuchem, prawie jak dzisiejsze Celine – tylko że w szpic. Ma je zresztą do tej pory. Nosiła Missoni, czasem Jean Paula Gaultiera albo Driesa Van Notena.

Te ubrania wyciągała z szafy mamy, architektki wnętrz, a przy okazji obsesjonatki mody. – Trzymała tam najbardziej awangardowe marki, zawsze była o krok przed trendami. Czemu miałam z tego nie korzystać? – mówi. Choć w domu zdarzały się pogadanki, że szkoła to nie miejsce na takie stylizacje, nikt jej nie robił awantur. Mama przeczuwała, że moda w życiu córki odegra jeszcze ważniejszą rolę niż w jej własnym. Miró od dziecka wiedziała, że to jej język i droga do kariery w przyszłości. Tę pasję dzielą do dziś, dosłownie – noszą ten sam rozmiar i ciągle wymieniają się ubraniami. Blanca pożycza od matki żakiety vintage Chanel, a w zamian podrzuca jej perełki wyszukane u młodych projektantów: Luny del Pinal czy Allete Studio. Wciąż najbardziej lubi jednak te marki, które od zawsze kochała też mama, jak Jil Sander czy Marni.

(Fot. Joséphine Leddet)

W czasie studiów marketingowych Miró próbowała różnych prac w branży. Stylizowała dla małych brandów, asystowała przy projektowaniu, modelowała do lookbooków i kampanii – zadebiutowała u znanej hiszpańskiej marki Nice Things Paloma S., potem na dłużej zatrudniła się w niewielkim concept-storze w rodzinnej Barcelonie, gdzie pomagała tworzyć ekspozycję towaru i zamawiać kolekcje. Wszystko po to, żeby sprawdzić, która rola najbardziej jej pasuje. Po latach okazało się, że wybierać nie warto, dziś zajmuje się naraz wszystkim tym, czego próbowała w młodości.

Trudno uzyskać od niej odpowiedź na jakiekolwiek pytanie. Nie ma gotowych rad ani nie serwuje złotych zasad, jak to robią inne influencerki w mediach społecznościowych. Irytuje się, gdy nie znajduję zrozumienia dla: „to się po prostu czuje”, „to się wie”, „tego nie trzeba wyjaśniać”. Tak reaguje, gdy pytam: dlaczego wybrała modę na ścieżkę kariery, jak opisałaby swój styl, skąd wyjątkowe połączenia elementów w jej stylizacjach i co decyduje o tym, które ubrania wylądują w jej szafie, na Instagramie albo na platformie Vasquiat z młodymi markami.

(Fot. Joséphine Leddet)

Vasquiat założyła z przedsiębiorczynią Rafą Blanc Cumellas, to wyjątkowe miejsce w sieci nie tylko ze względu na arcyciekawą selekcję produktów, ale też model biznesowy. Strona działa na zasadzie przedsprzedaży – zamawiasz wcześniej, na przesyłkę musisz trochę poczekać, ale w nagrodę dostajesz spory rabat.

W Vasquiat Miró zajmuje się właśnie wyborem i pozyskiwaniem marek. Szuka tych autentycznych, z ciekawą historią, wyróżniających się. – Muszę się zakochać – tłumaczy. Czego potrzeba, by ją zauroczyć, nie umie powiedzieć. – To po prostu uczucie, uczuć się nie tłumaczy – odpowiada zniecierpliwiona. To, co jej wydaje się zupełnie naturalne i dzieje się mimochodem, dla innych byłoby żmudną pracą na dwa etaty. Miró rzeczy od młodych projektantów wypatruje podczas podróży, wśród znajomych, w mediach społecznościowych. W zasadzie non stop. A to nie jedyne jej zajęcie.

(Fot. Joséphine Leddet)

Z przyjaciółką Maríą de la Orden prowadzi La Veste – autorską markę modowo-wnętrzarską inspirowaną ubraniami i przedmiotami z dawnych lat. Podczas gdy w Vasquiat chodzi o to, co cool i nowe, w La Veste rzecz w tym, by ocalić od zapomnienia stare, unikatowe kroje i techniki zdobienia. (…) – Rzeczy La Veste mają w sobie dziewczęcą naiwność – mówi Miró. Innej kobiecej czy sensualnej mody nie lubi. – To po prostu nie moje – dodaje.

Tego, co „jej”, nie sposób opisać, trzeba doświadczyć.

Cały tekst o stylu Blanki Miró Scrimieri znajdziecie w lipcowo-sierpniowym wydaniu magazynu „Vogue Polska”. Do kupienia w salonach prasowych i online.

(Fot. Magda Wunsche i Aga Samsel)

 

Kamila Wagner
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę