Znaleziono 0 artykułów
09.09.2021

Peter Do wiosna-lato 2022: Nowy Jork dla wszystkich

Fot. Imax Tree

Kolekcja Petera Do nawiązywała do kulturowego dziedzictwa projektanta i historii rodzinnej. Jego dziadkowie przyjechali z Wietnamu do Stanów Zjednoczonych kilkadziesiąt lat temu. Pierwszą prezentację zorganizował więc na Greenpoincie, przy East River, gdzie imigranci przybywają z nadzieją na lepsze życie.

Co łączy zupę pho z modą? Zdaniem projektanta Petera Do, i kuchnia, i ubrania pomagają pielęgnować więzi, pocieszają, poprawiają humor. Zupa kojarzy mu się z dzieciństwem – dzięki niej poznawał swoją tożsamość kulturową i zbliżał do ojca. Podobieństw między pho a modą jest jeszcze więcej: – Dobre pho jest klarowne, zredukowane do minimum, zostać ma jedynie esencja – tłumaczy projektant.

Mimo że redaktorzy mody od początku nazywali Do minimalistą (w końcu zawodowe szlify zbierał w Céline pod okiem Phoebe Philo, która odkryła go podczas konkursu LVMH), w tym sezonie dąży do ascezy. Stawia na lżejsze, bardziej zwiewne i delikatnie spływające po sylwetce materiały. To jego ukłon w stronę funkcjonalności i odpowiedź na głosy klientek, dla których jego flagowe, noszone na spodnie spódnice, okazywały się zbyt toporne.

Fot. Imax Tree

Bo choć projekty Petera Do świetnie wyglądają na zdjęciach (potwierdzi to każdy stylista i fotograf), egzamin mają zdawać przede wszystkim na co dzień. Praktyczne są też jego dodatki – duże torby zakłada się na krzyż, a buty, choć wydłużają sylwetkę, mają wygodne podeszwy i solidne, grube obcasy.

Fot. Imax Tree

Praktyczny wymiar to jedno. Kolekcja na wiosnę-lato 2022 jest też najbardziej osobistą w dotychczasowym dorobku Do. Sporo inspiracji odnalazł na rodzinnych fotografiach. Dzięki nim powstała choćby nowoczesna wariacja na temat tradycyjnych wietnamskich sukienek áo dài, które do kościoła zakładała jego babcia. Z kolei kwiatowe motywy na marynarkach i płaszczach były ukłonem w stronę pierwszego wspólnego zdjęcia jego rodziców, na którym mama trzymała w dłoni różę.

Fot. Imax Tree

Trudno było nie uronić łzy, gdy wyraźnie wzruszony Do wyszedł, by ukłonić się po pokazie. Towarzyszyli mu członkowie jego zespołu – ci sami, którzy występują w kampanii na sezon jesień-zima 2021. W tej grupie jest siła, talent i skromność. Mieszanka, jak na branżę mody, dość niespotykana. Może dlatego tak fascynuje?

 

 

 

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę