Znaleziono 0 artykułów
18.08.2022

Mowa roślin. Polski pawilon na 23. Triennale w Mediolanie

18.08.2022
(Fot. Magdalena Heliasz)

Czy rośliny potrafią się z nami komunikować? Jeśli tak, to jakim językiem się posługują i co mają nam do powiedzenia – nam, ludziom, którzy roszczą sobie prawo do rozporządzania naturą? Instalację „Greenhouse Silent Disco” Dominiki Wilczyńskiej i Barbary Nawrockiej, prezentowaną w pawilonie polskim na 23. Międzynarodowym Triennale Sztuk Dekoracyjnych i Architektury Współczesnej w Mediolanie, można oglądać do 11 grudnia 2022 roku.

Od lat podgląda rośliny i się im przysłuchuje. Profesor Hazem Kalaji z Wydziału Rolnictwa i Biologii warszawskiej SGGW zdążył przeprowadzić z nimi wiele rozmów i nawet udało mu się namówić je do współpracy. Kalaji opracował bowiem metodę umożliwiającą rozumienie mowy roślin. Wie, jak monitorować ich samopoczucie. Usłyszał od nich, że np. w szklarniach nie potrzebują tyle światła, które człowiek im rozrzutnie funduje, marnując drogocenną energię. Zmierzył, z jakiej ilości światła sztucznego czy naturalnego korzystają w czasie procesu fotosyntezy, i okazało się, że wcale nie tak dużej, jak się powszechnie uważa, resztę oddają z powrotem, a czasem przeciążone nim wpadają w „depresję”. Bada też ich reakcje na dotyk człowieka i na ilość dostarczanej im wody. Gdyby przełożyć wnioski Kalajiego na masową produkcję uprawną roślin, można by zaoszczędzić niewyobrażalne zasoby energii, której zaczyna nam coraz bardziej brakować. Można by zamiast górować nad roślinami, zacząć żyć z nimi w symbiozie i wzajemnie czerpać z tego korzyści.

(Fot. Paolo Riolzi)

„Greenhouse Silent Disco” w pawilonie polskim na 23. Triennale w Mediolanie

Badaniami profesora zainspirowały się architektki z Krakowa, Dominika Wilczyńska i Barbara Nawrocka, i zaprojektowały instalację „Greenhouse Silent Disco”. Zbudowały „szklarnię” dla roślin „wypożyczonych na czas określony” przez Muzeum Architektury we Wrocławiu z podwrocławskiego lasu. Każdy element konstrukcji, każda doniczka zostały wykonane ręcznie z naturalnych materiałów z myślą, by jak najmniej ingerowały w egzystencję bylin, krzewów, drzewek biorących udział w projekcie. Szklarnia została wyposażona w cyfrowe sensory połączone z systemami komputerowymi, które na bieżąco śledzą i rejestrują wszystko, co „mówią” rośliny, czyli jak reagują na określone potrzeby i zmienne, np. dotyk człowieka czy określone warunki atmosferyczne na zewnątrz. „Mowę” roślin można rozszyfrować za pomocą różnych kolorów świateł LED, a także dźwięków, na które będą ją tłumaczyć systemy komputerowe. – Szklarnia przyszłości to dyskoteka. Światła LED zmieniają się na niebieskie, czerwone i białe w zależności od potrzeb: na przykład gdy na zewnątrz szklarni jest pochmurno lub deszczowo – wyjaśnia profesor Hazem Kalaji.

(Fot. Paolo Riolzi)

Instalację „Greenhouse Silent Disco” pod kuratelą Michała Dudy i Małgorzaty Devosges-Cuber można oglądać w polskim pawilonie na tegorocznym 23. Międzynarodowym Triennale Sztuk Dekoracyjnych i Architektury Współczesnej w Mediolanie, które odbywa się pod hasłem „Unknown Unknowns. As Introduction to Mysteries”. Kuratorzy triennale stawiają pytanie: czego nie wiemy, że nie wiemy, i oddają przestrzeń do debaty artystom, designerom, architektom, naukowcom, twórczym kolektywom z całego świata. Designersko-naukowa dyskusja to próba sięgnięcia po tajemnice czekające na nas w kosmosie, głębinach oceanu, ale też w otaczającym nas środowisku, na naszej planecie. Do połowy grudnia tego roku – poza mową roślin – można tu wiele odkryć. Koniecznie trzeba zajrzeć do pawilonu Burkina Faso, którego autorem jest Francis Kéré, tegoroczny laureat prestiżowej Pritzker Architecture Prize. Zaprojektowany przez niego mural odwzorowuje dekoracje domów ludu Kassena, pokryty został wzorami i symbolami odwołującymi się do ich wierzeń i wartości. Zwiedzający dostają kawałek glinianej ściany do dyspozycji i mogą namalować swój kawałek w duchu tradycyjnego światopoglądu Kassena, że wszystkie istoty czujące – ludzkie i nieludzkie – należy postrzegać jako równe i wszystkie powinny dzielić się bogactwami naturalnymi w harmonii.

Małgorzata Devosges-Cuber, Dominika Wilczyńska, Barbara Nawrocka i Michał Duda
(Fot. Paolo Riolzi)
(Fot. Paolo Riolzi)

 

Maria Fredro-Smoleńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę