Znaleziono 0 artykułów
09.04.2022

Ukraiński dizajn, który warto znać

09.04.2022
FAINA / Fot. materiały prasowe

Ukraińscy projektanci odnoszą sukcesy na międzynarodowej scenie wzorniczej. Pracują na lokalnym rynku i kreują produkty dla światowych gigantów. Oto 10 ukraińskich marek z dizajnem, które warto znać.

FAINA: „Sonia” znaczy słonecznik

Kolekcja lamp Soniah / Fot. materiały prasowe

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych ukraińskich marek na świecie została założona w 2014 roku, zaraz po rewolucji w Ukrainie. W podejściu do pracy architektki Victorii Jakuszy jest dużo etnografii, „grzebania” w dziedzictwie kulturowym, archetypach. W kolekcjach mebli, oświetlenia i ceramiki wskrzesza ukraińskie rzemiosło, zapomniane techniki, lokalne materiały, nadaje przedmiotom wręcz animistyczną obecność. „Sonia”, czyli słonecznik, to jeden z symboli Ukrainy. Kolekcja lamp Soniah została ukształtowana ręcznie z autorskiej mieszanki materiałów organicznych. Jej powierzchnia przypomina uformowaną palcami glinę.

Panoptikum Collection: Urok lat 90.

Stolik kawowy Breakfree. Proj. Andrii Rudenko, Natalya Dyundik, Boris Pilipenko. Fot. Panoptikum Collection

Ukraiński collectible design, czyli dizajn kolekcjonerski wytwarzany w limitowanej edycji, wraz z paszportem i numerem seryjnym. Stolik kawowy Breakfree to jeden z elementów bogatej kolekcji wydawanej przez Panoptikum, platformę i showroomy z autorskimi projektami pod kuratelą Andria Rudenko i Borisa Pilipenko we współpracy z Maïno, multibrandowym sklepem z designem ukraińskim. Gra kontrastów – czystych kolorów i „brutalnych” materiałów (kamienia, betonu, masywnych metalowych okuć) – nadaje przedmiotom szczególnego, najntisowego uroku.

Svoya Studio: Sofa jak ponton

Sofa Raft. Proj. Svoya Studio. Fot. Donna Furniture

Interdyscyplinarne studio projektowe szturmem wdarło się na światową scenę projektowania produktu w trakcie Paris Design Week w 2017 roku, kiedy CNN umieściło ich krzesło wśród 10 najciekawszych obiektów prezentowanych na wydarzeniu. Ale to tylko jedna z wielu (takich jak choćby Red Dot Award) nagród zespołu. Sofa Raft została zaprojektowana dla Donna Furniture. Jej konfiguracja została przemyślana w taki sposób, aby klient mógł ją samodzielnie modyfikować. W zestawie znajdują się dwa stoliki kawowe, na których można postawić podręczne drobiazgi. Zgodnie z koncepcją Svoya sofa ma budzić skojarzenia z pontonem, co podkreślają przeszycia-uprzęże. To projekt mocno osadzony w aktualnych trenach.

oitoproducts: Miłość własna

Lustra Loveself. Proj. i fot. oitoproducts

Ukraińska nowa fala, marka z Kijowa, która ma ambicję, by zmieniać trendy – meble czy oświetlenie mają stać się czymś więcej niż codziennymi przedmiotami użytkowymi. – Chcemy, aby nasze otoczenie dostarczało nam więcej pozytywnych emocji i doświadczeń – deklarują. Od oitoproducts bije więc ciepło. I to nie tylko wtedy, kiedy mówią o tym, że wszystkie ich produkty powstają w wyniku ręcznej pracy. Także wtedy, gdy patrzymy na ich dowcipne sesje i gdy wzywają do miłości lustrami Loveself (prawdziwy bestseller!).

Pavel Vetrov: Światowy talent

Stół Soft. Proj. i fot. Pavel Vetrov.

Ma zaledwie 35 lat, a już może pochwalić się zleceniami znanych marek, takich jak Bolia, Missana, Temahome, Zegen, i ponad 70 nagrodami w dziedzinie designu (Red Dot Award, German Design Award, Good Design Award). Jego prace były pokazywane, wymieniane i analizowane w najważniejszych magazynach na całym świecie. Stół Soft z fornirem dębowym i harmonijkową podstawą jest reprezentacyjną próbką jego talentu.

Valery Kuznetsov: Glamour, punk, surrealizm

Komoda Bugs. Proj. Valery Kuznetsov. Fot. Panoptikum Collection

Dwa Red Doty, ponad 100 wystaw (w tym „WOW Ukraine”, która była najchętniej odwiedzaną wystawą 2019–2020), ponad 250 projektów. To dorobek Valery’ego Kuznetsova, który wraz z żoną prowadzi autorskie studio. Kuznetsov mówi wyrazistym głosem, a jego styl jest pomieszaniem surrealizmu, bajkowego glamouru ze szczyptą niesubordynowanego punka. Kolekcja Bugs składa się z fantazyjnych komód. Ich fronty zostały ozdobione ręcznie techniką pirograficzną, jedną z najstarszych technik nakładania obrazów na drewno poprzez wypalanie.

Kateryna Sokolova: Inspiracja Bauhausem

Low Chair Gropius CS1. Proj. Kateryna Sokolova. Fot. Noom

Rzadko zwracamy uwagę na nazwisko dizajnera, który stoi za projektem światowych marek wzorniczych. Kateryna Sokolova jest założycielką Sokolova Design Studio i współzałożycielką marki Noom, gdzie pełni funkcję dyrektorki kreatywnej, a jej kreacje są produkowane przez Ligne Roset czy Normann Copenhagen. Kolekcja, z której pochodzi niski fotel, nawiązuje do Bauhausu. Projektantka złożyła kształt tego siedziska z podstawowych brył: kulek i cylindrów.

Sergey Machno: Wabi-sabi po ukraińsku

Proj. i fot. Sergey Machno Studio.

Sergey Machno jest jedną z kluczowych i najbardziej utytułowanych (The Society of British & International Design, European Property Awards, Red Dot Awards) figur ukraińskiego dizajnu. W jego studio granice między architekturą, wnętrzami i designem zacierają się. W swojej praktyce przeplata ukraińskie tradycje, światowe trendy, zamiłowanie do natury i japońską filozofię wabi-sabi. Lampy o nieregularnej, organicznej formie z abażurami wykonanymi z ceramiki raku to jego signature piece.

Ryntovt Design: Zrównoważone rzemiosło

Commode on the stones SE NUX. Proj. i fot. Ryntovt Design.

Filozofia utytułowanej została ufundowana na zrównoważonym projektowaniu. Meble sygnowane Ryntovt są minimalistyczne, zwykle wykonane z drewna i interpretujące ten materiał na wiele różnych sposobów – czy to przez grę rysunkiem, teksturą, czy też przez samą formę, strukturę wybranej do projektu porcji surowca. Ryntovt to także doprowadzone do perfekcji rzemiosło, które ujawnia się w kunsztownych rozwiązaniach i detalach – łączeniach, zawiasach, inkrustacjach.

Yulya Yalanzhi: Malarka światła

Żyrandol Popil. Proj. i fot. Yulya Yalanzhi.

Malarka postanowiła tworzyć własną markę oświetleniową, Yalanzhi Objects. Jej projekty przybierają kształt kokonów, pąków kwiatowych, delikatnych koron, skorup z masy papier-mache, które czasem pączkują w grupy, dokładnie tak jak w naturze. Żyrandol Popil ma kielichowatą formę i gradientową malaturę.

Aleksandra Krasny
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę