Znaleziono 0 artykułów
27.06.2022
Artykuł sponsorowany

Różowy aloes – nowy wymiar nawilżenia

27.06.2022
(fot. Getty Images)

Czego potrzebuje młoda skóra, która jest odwodniona, wrażliwa i podrażniona? Nawilżenia i odbudowy bariery hydrolipidowej naskórka. Takie działanie zapewnia najnowsza linia kosmetyków do pielęgnacji twarzy AA Pink Aloes.

Skóra niezależnie od jej rodzaju potrzebuje podobnych substancji: humektantów, czyli składników wiążących i magazynujących cząsteczki wody w naskórku, lipidów, czyli odżywienia, a także antyoksydantów, które chronią ją przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych i wolnymi rodnikami. Warstwa ochronna skóry jest z natury hydrolipidowa. Kiedy równowaga naskórka zostanie zaburzona i ulega on podrażnieniu, to znak, że bariera ochronna wymaga regeneracji. A skóra – także młoda – potrzebuje nawodnienia i ukojenia. Dlatego szukając odpowiedniej pielęgnacji dla cery odwodnionej lub podrażnionej, warto poszukać w jej składzie komponentów, które przynoszą ukojenie tuż po nałożeniu na twarz, ale wykazują też działanie długofalowe. Marka AA obiecuje 72 godziny nawilżenia, a ekstrakt z różowego aloesu to zgłoszenie patentowe. Tym chętniej sprawdzam, jak działa.

(Fot. Materiały prasowe)

Wyjątkowy skład

Każda skóra potrzebuje wody ze względu na swoją budowę. Natomiast dla młodej skóry 20-, 25-letniej, nawilżenie to wystarczająca porcja pielęgnacji. A jeśli do tego dodamy antyoksydanty i humektanty, zwykła codzienna rutyna stanie się inwestycją w dłuższą młodość cery. Co wyróżnia hipoalergiczną linię kosmetyków AA Pink Aloes? Ekstrakt z różowego aloesu (zgłoszenie patentowe Laboratorium Oceanic), który ma zwiększony poziom aminokwasów odpowiedzialnych za zdrowy wygląd skóry. I co najważniejsze – inicjuje mechanizmy jej nawodnienia. A także odbudowuje barierę hydrolipidową i przynosi komfort oraz ukojenie. To substancja, która dogłębnie i intensywnie nawilża – do 72 godzin! Oprócz aloesu w składzie całej linii AA Pink Aloes są także kwas hialuronowy i trehaloza. Ten pierwszy jest genialnym humektantem. Dowód? Jedna cząsteczka kwasu hialuronowego potrafi związać 250 cząsteczek wody. A trehaloza (nazywana też cukrem życia, a pozyskiwana m.in. z roślin pustynnych), czyli trzeci główny komponent linii z różowym aloesem, jest pomocna w nawilżaniu oraz łagodzeniu skóry suchej i wrażliwej. Jednak to nie wszystkie jej zalety. Trehaloza wykazuje także działanie zwalczające wolne rodniki, więc chroni komórki skóry przed starzeniem. Wszystkie trzy razem przynoszą skórze komfort od samego momentu po aplikacji, a nawilżenie aż do 72 godzin. AA Pink Aloes mają hipoalergiczne formuły o lekkich, szybko wchłaniających się konsystencjach.

Oczyszczenie bez wysuszenia

Cała linia kosmetyków z różowym aloesem ma kolor pudrowego różu i piękny, bardzo delikatny zapach. Zostały one stworzone dla młodych kobiet w wieku 20-25+, które poszukują kosmetyków nawilżających, łagodzących podrażnienia i regenerujących. A przy tym dla świadomych konsumentek, które wybierają tylko produkty ze składnikami pochodzenia naturalnego, oraz posiadaczek cer wrażliwych, które chcą uniknąć podrażnień i potrzebują kosmetyków, które przynoszą ukojenie. Płyn micelarny 3w1 AA Pink Aloes można polubić bez specjalnego powodu. Butelka ma piękny bladoróżowy kolor, subtelny zapach, a sam płyn dokładnie usuwa makijaż z twarzy, ust i oczu. To efekt działania miceli – cząsteczek, które są naładowane odwrotnie do zanieczyszczeń, resztek kosmetyków do pielęgnacji i makijażu, a także kurzu czy brudu. Micele przyciągają je jak magnes. Płyn micelarny z różowym aloesem to kosmetyk, który pomimo oczyszczania, nie zaburza poziomu nawilżenia naskórka. Dodatkowo zapobiega utracie nawodnienia w ciągu dnia, więc nie pozostawia uczucia nieprzyjemnie ściągniętej skóry. Wykazuje właściwości łagodzące i kojące i przywraca cerze blask. To zasługa zawartości różowego aloesu, kwasu hialuronowego i trehalozy. Płyn micelarny 3w1 AA Pink Aloes to must have zarówno dla kobiet, które eksperymentują z makijażem, jak i dla tych, które stosują jego niewielkie ilości, ale każdego poranka i wieczora dbają o skórę, usuwając z niej wszelkie zanieczyszczenia.

(Fot. Materiały prasowe)

Nawilżenie i lekkość

Jeśli przywróci się skórze odpowiednie nawilżenie i zaserwuje jej zastrzyk substancji, które zapobiegają utracie wody, najważniejsze parametry wracają do normy. Poprawia się sprężystość, gładkość i blask. Skóra staje się bardziej odporna na czynniki zewnętrzne i mniej podatna na podrażnienia. Różowy Intensywnie Nawilżający Krem-Żel na dzień AA Pink Aloes ma przyjemną w aplikacji formułę, którą pokochają nie tylko bardzo młode kobiety, lecz także wszystkie amatorki lekkich, „bomb” nawilżających. To kosmetyk, który sprawia, że skóra jest promienna, gładka i obłędnie nawodniona. Spełnia marzenie o najmodniejszym efekcie sezonu, czyli nawilżonej, lśniącej od wypielęgnowania (ale nie przeciążonej tłustymi formułami kosmetyków) #glazdeskin. Czyli skóry pociągniętej lśniącą warstewką. Intensywnie Nawilżający Krem-Żel na dzień AA Pink Aloes daje do 72 godzin nawilżenia, co jest odczuwalne już minutę od nałożenia go na twarz i szyję. Przywraca skórze komfort i daje ukojenie. Wzmacnia także jej naturalny mikrobiom. Jego lekka formuła genialnie sprawdza się także pod makijaż. A dzięki zawartości kwasu hialuronowego i trehalozy ten krem działa na skórę także wygładzająco. Wyrównuje powierzchnię naskórka i zamienia go w jedwabisty w dotyku.

Nocna regeneracja

Dla skóry odwodnionej, wrażliwej, która wymaga ukojenia i regeneracji, a przy tym z wyraźnie zaburzoną barierą hydrolipidową, na noc przyda się coś mocniejszego. Lekki krem-maska na noc AA Pink Aloes ma innowacyjną formułę. Jest niczym nawilżająca skórę ampułka. Z jednej strony niezwykle lekka i szybko wchłaniająca się, z drugiej – pozostawia na twarzy aksamitny dotyk i bardzo delikatną ochronną warstwę. To kosmetyk, który łagodzi, regeneruje i wzmacnia naturalny mikrobiom. Po nocy z Lekkim Kremem-Maską skóra wygląda jak kwintesencja #glazdeskin. Promienna, wygładzona, odnowiona i pełna zdrowego blasku. Kosmetyk działa więc jak zabieg upiększający w gabinecie. W czasie snu jego składniki aktywne stymulują mechanizmy regeneracji, nawilżenia i odbudowy bariery hydrolipidowej. O poranku cera nie wymaga wielkich rytuałów. Jest w znacznie lepszej kondycji. Znikają podrażnienia, jest znacznie milsza w dotyku, a jej koloryt – wyrównany. Lekki Krem-Maska na noc AA Pink Aloes polubią nie tylko osoby z cerą wrażliwą i odwodnioną. Ze względu na bogatą, ale nie tłustą konsystencję jest znakomity także do cer mieszanych.

Maria Kowalczyk
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę