Znaleziono 0 artykułów
10.09.2026
Artykuł partnerski

Perły, koronki i śliwkowy brąz. Taranko udowadnia, że klasyka wciąż potrafi uwieść

10.09.2026
Marka Taranko wypuszcza 18. odsłonę linii Premium. (Fot. Artur Próchnicki)

W swojej najnowszej kolekcji Premium polska marka Taranko bierze na warsztat garderobiane pewniaki – czarny garnitur, białą koszulę, wełnianą sukienkę – i dodaje to, czego klasyce często brakuje: odwagę, wyrazistość oraz szczyptę pikanterii. Zmysłowe asymetrie, koronki w nieoczywistych miejscach oraz głęboki odcień śliwki sprawiają, że elegancja przestaje być bezpieczna. I bardzo dobrze.

Są ubrania, które kupujemy na jeden sezon, i takie, które kupujemy na lata. Kolekcja Premium polskiej marki Taranko należy bez wątpienia do tej drugiej kategorii. Historia tej rodzinnej manufaktury, od początku stawiającej na najwyższą jakość, zaczęła się w Gdańsku blisko 40 lat temu. Od tamtej pory Taranko zmieniało się i czujnie reagowało na trendy, ale wartości pozostały te same: bezkompromisowe podejście do jakości, zamiłowanie do pięknych wykończeń i ponadczasowych fasonów, fokus na detal oraz przekonanie, że dobry styl nie ma wieku. W 18. już odsłonie linii Premium marka poszła o krok dalej: potraktowała klasykę nie jak relikwię, lecz punkt wyjścia.

Modele, jakie znalazły się w linii Premium marki Taranko, uszyto w gdańskiej szwalni, w limitowanych seriach: każdy w zaledwie ok. 200 egzemplarzach. W czasach, gdy „edycja limitowana” bywa tylko marketingowym hasłem, ta liczba brzmi niczym prawdziwa obietnica. Bo gwarantuje nie tylko jakość, lecz także wyjątkowość.

Fot. Artur Próchnicki
Kolczyki z perłą
Bluzka z koronkowym detalem

Garnitur na każdy nastrój 

Sercem kolekcji jest czarny garnitur z wełny – nie, nie jest nudny. Marynarka o mocno zaznaczonej talii i wyrazistej linii ramion, zapinana na ozdobne czarne guziki, ma sylwetkę rodem z paryskiego atelier. Spodnie w kant, rozszerzane ku dołowi, aż proszą się o szpilki. Ale prawdziwy trik kryje się w mankietach: doczepiane koronkowe rękawki, zalotnie wystające spod mięsistej wełny, zmieniają charakter całego zestawu. Z nimi garnitur jest kobiecy, lekki, wręcz romantyczny. Bez nich – minimalistyczny i chłodny, jak poranek nad Motławą. Jeden komplet, dwa nastroje. Taka moda nie wymaga wielu dodatków, bo jej sercem jest prostota. 

Fot. Artur Próchnicki
Spodnie z wełną
Marynarka z wełną

Koszula, która nie trąci banałem

Biała koszula to od dekad fundament kobiecej garderoby – ikony stylu, jak Katharine Hepburn czy Carolyn Bessette-Kennedy, oparły w końcu na niej całe swoje szafy. Taranko proponuje jej kremową wersję z koronkowymi detalami przy kołnierzu i mankietach. Dzięki nim koszula wciąż bazuje na klasyce, ale jest niebanalna. Obok niej – koszulowa bluzka z szarfą i wzorami z tkaniny devoré, w której motyw zyskuje trójwymiarową, niemal rzeźbiarską fakturę. Obie doskonale przełamują stylizację z czarnymi cygaretkami, ulubionym typem spodni Audrey Hepburn, a w duecie z dużymi perłowymi kolczykami (do wyboru w bieli lub czerni) tworzą look, który sprawdzi się równie dobrze w sali konferencyjnej, jak i w modnym lokalu.

Fot. Artur Próchnicki
Kremowa bluzka z szarfą

Osobny akapit należy się kremowej bluzce z długimi rękawami i dołem wykończonym w stylu baskinki. Tkanina devoré, nietypowa faktura, delikatnie rozkloszowana linia – to propozycja, obok której trudno przejść obojętnie. Świadome przełamanie klasyki, które nie odbiera jej elegancji, a jedynie podnosi temperaturę i nadaje nowoczesny sznyt.

Fot. Artur Próchnicki
Kremowa bluzka z baskinką

Śliwka zamiast czerni

Paleta kolekcji jest wąska i przemyślana: głęboka czerń, subtelny krem, elegancka perłowa biel, a także – gwiazda sezonu – nasycony śliwkowy brąz. To odcień, który ma w sobie i ciepło jesiennego wina, i chłód szkockiego wybrzeża jednocześnie. To też pociągająca alternatywa dla tych, którym czerń zaczęła się nudzić. Śliwka pojawia się na komplecie z wiązaną marynarką i szerokimi spodniami, a także na koszuli z tkaniny devoré o fasonie nawiązującym do stylu retro.

Fot. Artur Próchnicki
Wiązana marynarka

Do tego dochodzą odważne cięcia i asymetryczne linie – w bluzkach, ale i w czarnej wełnianej sukience, która dzięki nim przestaje być małą czarną z obowiązku, a staje się małą czarną z wyboru. Koronkowa baskinka, czyli ważny motyw kolekcji, dopina całość kobiecym, wręcz teatralnym akcentem. Wszystko uzupełnia efektowna biżuteria z pereł – od długich kolczyków po masywne naszyjniki. Bo perły, jak wiadomo, nigdy nie wychodzą z mody.

Szkocja w tle

Sesję promującą nową kolekcję Premium Taranko zrealizowano na kamienistych plażach Szkocji. Surowe skały, zimne wzburzone morze, intensywne barwy nieujarzmionej natury – ta sceneria nie konkuruje z ubraniami, lecz niejako dopowiada ich historię. Czerń, écru i śliwka wyglądają na tle Atlantyku tak, jakby współtworzyły jego aurę, jakby od zawsze tam były. I chyba o to właśnie chodzi w tej linii: o rzeczy, które są „na swoim miejscu” wszędzie, niezależnie od okazji. A kobieta, która je wybiera, doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Na tym właśnie polega siła klasyki.


Kolekcja Premium Taranko dostępna jest na taranko.com i w wybranych sklepach stacjonarnych.

Fotograf: Artur Próchnicki / September Art Agency
Wideo: Paweł Maruszak / September Art Agency
Stylistka: Marina Ślusarczyk
Asystent digital: Michał Labijak / September Art Agency
Gafer: Marcin Kowalski / September Art Agency
MOF Szczepan Śledź / September Art Agency
Makijaż i włosy: Karolina Jezierska
Modelka: Ines Belchior/ L'Agence Lisboa
Producent: Adam Byra / September Art Agency
Kierownik produkcji: Mikołaj Wierciński September Art Agency

Natalia Hołownia
  1. Moda
  2. Premiery
  3. Perły, koronki i śliwkowy brąz. Taranko udowadnia, że klasyka wciąż potrafi uwieść
Proszę czekać..
Zamknij