W ostatnich latach w Lizbonie wyraźnie formuje się nowa scena designu. Wyrasta ona z lokalnego rzemiosła – ceramiki, tekstyliów czy stolarki. Co i rusz otwierają się nowe galerie, pracownie i showroomy, które rozsiane po całym mieście wyznaczają nowy szlak zwiedzania. Podpowiadamy, do których miejsc w Lizbonie warto zajrzeć.
MUDE, Rua Augusta 24
Kiedy MUDE ponownie otworzyło się po latach remontu, Lizbona zyskała coś więcej niż muzeum – odzyskała swoją świątynię designu. Nazwa jest skrótem od Museu do Design, ale po portugalsku samo słowo mude znaczy „zmień się”, co dobrze oddaje ideę miejsca.
W monumentalnym budynku dawnego banku, w samym sercu Baixy, powstała przestrzeń na bogatą kolekcję, która prowadzi widza przez historię projektowania od XX wieku po dziś. Jej trzon stanowi słynny zbiór dzieł Francisca Capelo – tysiące obiektów: od mebli i projektów przemysłowych po modę największych domów mody. W jednym miejscu spotykają się Le Corbusier, Philippe Starck czy Yves Saint Laurent obok portugalskich twórców, którzy kształtowali lokalną scenę projektową.
Showroom Further Ther, Rua de São Bento 562
Showroom stworzony przez duet projektantów, Nataszę Grześkiewicz i Tomása Fernandesa, mieści się tuż obok dzielnicy Príncipe Real. Miejsce bardziej przypomina atelier niż sklep. Minimalistyczna i intymna przestrzeni została zbudowana z ciszy, naturalnych materiałów i uważności na detal. Polka i Portugalczyk. Poznali się we Francji, gdzie połączył ich wspólny etos pracy, ale też podobna wrażliwość na estetykę i etykę tworzenia. Dziś są parą zarówno w życiu, jak i w pracy, a granica między jednym a drugim właściwie nie istnieje. Wszystko, co tworzą, jest proste w najlepszym sensie tego słowa. Naturalne, organiczne, spokojne. Stonowane kolory, miękkie kształty, materiały, które mówią własnym językiem. Showroom stanowi przedłużenie tej filozofii – mały świat, w którym prostota staje się formą luksusu.
Galeria Bessa Pereira, Rua de São Bento 426
To miejsce kojarzy się raczej z kameralnym gabinetem kolekcjonera niż klasyczną przestrzenią wystawową. Zachwyca niezwykłą precyzją wyboru – każdy obiekt wydaje się tu mieć swoje miejsce i historię. Od ponad 15 lat program galerii pozwala na subtelny dialog między designem a sztuką, koncentrując się przede wszystkim na modernistycznym wzornictwie z lat 40.–70. XX wieku. W witrynie raz możemy zobaczyć kultowy Alta Lounge Chair z podnóżkiem zaprojektowany w 1971 roku przez Oscara Niemeyera, a innym razem wyjątkowe egzemplarze holenderskiego modernizmu czy pojedyncze, trudne do znalezienia projekty twórców z innych stron Europy.
Galeria FOCO, Rua Antero de Quental 55A
Galeria ukryta w wielokulturowej dzielnicy Intendente została założona w 2017 roku przez francuskiego architekta Benjamina Gonthiera. Zajmuje 300 metrów kwadratowych na dwóch piętrach modernistycznego budynku mieszkalnego zaprojektowanego przez Alberta Pessę – autora między innymi projektu budynku Fundacji Gulbenkiana. Dawniej w tej przestrzeni sprzedawano samochody, dziś pokazuje się i sprzedaje sztukę współczesną. Dwie kondygnacje łączy zachowana winda samochodowa, obecnie wykorzystana jako element scenografii dla programu wystawienniczego. Galeria Foco stawia na artystów wschodzących – zarówno tych z Portugalii, jak i z zagranicy – oferując im miejsce dla eksperymentu, nowych języków wizualnych i pierwszych instytucjonalnych prezentacji ich prac.
Pizzeria LUPITA, Avenida da Igreja 15D
To miejsce zna niemal każdy amator pizzy. Od lat do Lupity ustawiają się kolejki smakoszy zarówno długo fermentowanego ciasta, pieczonego w bardzo wysokiej temperaturze i podawanego prosto z pieca, jak i minimalistycznych wnętrz. Lokal zaprojektowany przez Lizbońskie XXXI.studio wyróżnia się surową, niemal laboratoryjną estetykę, którą wyznaczają beton, stal i marmur. Pizza powstaje na oczach gości, a otwarta fasada i stalowe blaty sprawiają, że goście czują się włączeni w cały proces – od wyrabiania ciasta po wyjęcie z pieca i degustację.
BRYON STUDIO, Rua de Santos-o-Velho 26
W spokojnej uliczce dzielnicy Santos mieści się studio tekstylne z przykuwającą uwagę witryną w nieregularnym kształcie, jakby wyciętą w ścianie. Twórczyni miejsca, Chloe Skinner – wcześniej związana z branżą graficzną w Nowym Jorku, Los Angeles i Toronto – projektuje tu krótkie serie drukowanych tkanin, nazywanych przez samą autorkę „sentymentalnymi”, oraz niewielkie kolekcje obiektów do domu. Wszystko zaczyna się od ołówkowego szkicu, który z czasem przekształca się w delikatne wzory inspirowane codziennością. Tkaniny powstają metodą sitodruku lub są malowane – na lnie, bawełnie i jedwabiu – a ich subtelne motywy reinterpretują tradycyjne ornamenty.
Księgarnia GOOD COMPANY, Avenida Visconde de Valmor 2
W dawnym sklepie meblowym powstała przestrzeń, która bardziej przypomina współczesny salon literacki niż tradycyjną księgarnię. Good Company – projekt pary pasjonatów książek, Samuela Millera i Giovanny Centeno – wyrósł z marzenia o miejscu, w którym literatura staje się pretekstem do spotkania. To dziś największa anglojęzyczna księgarnia w Lizbonie, a zarazem kawiarnia i miejski salon. Miejsce dla czytelników, podróżników i mieszkańców, którzy chcą spędzić między półkami z książkami chwilę dłużej. Na regałach dominują literatura współczesna, eseistyka, sztuka i design, ważne miejsce zajmują także portugalscy autorzy dostępni w angielskich przekładach.
Za projekt lokalu odpowiada studio Pim pod kierunkiem Perrine Velge. Marmurowy bar przywołuje atmosferę dawnych lizbońskich kawiarni, wysokie drewniane regały i długie stoły zachęcają do niespiesznego przeglądania książek, a duże okna otwierają wnętrze na rytm ulicy. Z czasem kawa ustępuje tu miejsca kieliszkom wina, a półki – rozmowom, spotkaniom autorskim i klubom czytelniczym.
Perfumeria OPAR, Rua Garcia de Orta 71C, Rua da Alegria 41D
Butikowe laboratorium perfumeryjne założyła w Lizbonie Polka Karolina Oledzka. W pracowni w dzielnicy Lapa, przy ulicy Garcia de Orta, działa kameralne atelier, w którym zapach komponuje się jak osobisty portret – powoli, z uważnością i rozmową o wspomnieniach. Podczas warsztatu goście testują kilkanaście składników i, z pomocą perfumiarza, tworzą własną kompozycję. Gotowa formuła zostaje zapisana w archiwum pracowni, dzięki czemu perfumy można później odtworzyć. Z kolei przy Rua da Alegria mieści się salon Opar, gdzie można poznać i kupić autorskie zapachy marki oraz inne produkty zapachowe. To jedno z tych lizbońskich miejsc, które dobrze oddają współczesny charakter miasta – kreatywny, kameralny i bardzo osobisty.
CAM – Centro de Arte Moderna Gulbenkian, nowy pawilon Kengo Kumy, Rua Marquês de Fronteira 2
To jedno z najważniejszych centrów sztuki nowoczesnej Portugalii. Modernistyczny kampus z lat 60., znajdujący się na terenie Calouste Gulbenkian Foundation, usytuowany jest w rozległym parku i łączy architekturę, sztukę i krajobraz w spójną całość.
Największą uwagę przyciąga najnowsza rozbudowa autorstwa Kengo Kumy i jego pracowni Kengo Kuma & Associates. Projekt nie jest nowym muzeum, lecz subtelną transformacją istniejącego, nad którą architekt rozpiął szeroką, falującą strukturę porządkującą wejście i prowadzącą odwiedzających w stronę ogrodów. To właśnie w tym miejscu spotykają się dwa światy: modernistyczny park Gulbenkiana i charakterystyczna dla Kumy japońska wrażliwość na materiał, światło i formę. W efekcie powstała architektoniczna enklawa – zarazem monumentalna i zaskakująco intymna – która działa jak łagodne przejście między krajobrazem a galeriami sztuki ukrytymi w środku.

Zaloguj się, aby zostawić komentarz.