Znaleziono 0 artykułów
19.03.2020
Artykuł sponsorowany

Bądź, kim chcesz

(Fot. materiały prasowe)

Słodka i seksowna zarazem, rozważna, choć romantyczna, silna, ale wrażliwa. Pełna sprzeczności, zawsze autentyczna, wierna sobie. „Taka właśnie jestem” to hasło kampanii reklamowej sklepu internetowego Renee z udziałem modelki i influencerki Nikoli Stajszczak.

„Naprawdę jaka jesteś, nie wie nikt” – poetycki tekst przeboju „Jej portret” z lat 70., autorstwa Jonasza Kofty, opowiadał o kobiecie nieodgadnionej, tajemniczej, wielowymiarowej. Ale czyż nie każda z nas jest pełna sekretów? W naturze kobiety leży zmienność. Jednego dnia zechce uwodzić, a drugiego – potrzebuje samotności. Czasami pokazuje słodką stronę swojej natury, a innym razem jest przebojowa, seksowna i wyrazista. Równie dobrze czuje się wśród ludzi, co na łonie natury. Potrzebuje niezależności, swobody i wolności. Chociaż ulega nastrojom, wszystkie jej wcielenia są prawdziwe. „Taka właśnie jestem” – mówi Nikola Stajszczak w kampanii sklepu internetowego Renee.

(Fot. materiały prasowe)

Renee zabrało polską modelkę, której domem jest teraz Los Angeles, do słonecznej Malagi. Na Instagramie Nikoli, gdzie obserwuje ją już prawie 260 tys. fanów, zachwycają kadry ze spacerów po wzgórzach Hollywood, dni spędzonych na plaży i wspólnych chwil z przyjaciółmi. „Moje ulubione poranki to te wypełnione słońcem, bryzą od oceanu i dobrym towarzystwem” – 20-latka podpisuje piękne zdjęcia optymistycznymi tekstami.

Urodziny świętowała w Hiszpanii podczas sesji z ekipą Renee. „Ten wyjazd na długo pozostanie mi w pamięci i jestem wdzięczna całemu teamowi za trzy wspaniałe dni pracy” – napisała na Instagramie. Malaga przypominała jej LA – słońce rozświetlające ulice, szum fal, otwarci ludzie. To było dla Nikoli świetne miejsce, żeby pokazać wszystkie swoje twarze – figlarną, rozmarzoną, zmysłową. – Jaka jestem? – pyta modelka w kampanii. – Taka, jaką chcę być – odpowiada. Nie poddaje się stereotypom, nie daje się zaszufladkować, jest beztroska w odkrywaniu siebie. To kobieta kameleon, która do wiecznych metamorfoz wykorzystuje modę.

(Fot. materiały prasowe)

Podczas gdy wszystkie sklepy stacjonarne zostały zamknięte na czas kwarantanny, na Renee.pl można kupować przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Warto już teraz przygotować się na nadejście nowego sezonu. A jak przekonuje kampania reklamowa, wiosna będzie lekka, kolorowa i zwiewna.

W kolekcji ubrań Renee znalazły się sukienki uszyte z przewiewnych materiałów. Wyróżniają je dziewczęce detale – bufki, drapowania, rozcięcia. Wszystkie służą temu, żeby podkreślić sylwetkę, nadać charakteru prostym fasonom, podkreślić indywidualność. Paleta barw kojarzy się z budzącą się do życia przyrodą – znalazło się w kolekcji miejsce dla odcieni pistacji, limonek i cytryn. Zgodnie z trendami z wybiegów i ulic stolic mody, nie może zabraknąć także beżu – jednego z najbardziej uniwersalnych kolorów. Występuje m.in. w ramach total looku marynarki i szortów o fasonie paper bag. Skoro mamy wiosnę, nasza szafa zazieleni się od kwiecistych nadruków, które pojawią się zarówno na minisukienkach, jak i hipisowskich maksi. Każda sukienka oddaje charakter jej właścicielki, zaskakując odkrytymi plecami albo fasonem oversize, kopertowym wiązaniem albo głębokim dekoltem. Ze wzorów wyróżniają się też znów modne groszki. To nie jedyne nawiązanie do stylu retro. Do lat 60. odwołują się mini, do lat 70. – sukienki do ziemi jak dla dzieci kwiatów, a do dekady jeszcze późniejszej – koszule wiązane w talii.

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

Najważniejszą bohaterką sezonu jest natomiast mała biała. Najbardziej uniwersalna sukienka na wiosnę i lato 2020 przeobraża się równie chętnie jak dziewczyna, która ją nosi. W najelegantszej wersji fasonem przypomina koszulę, ale mogą ją też zdobić romantyczne detale –bufki, kokardki czy drapowania. Dla kontrastu nosi się dodatki w klimacie lat 90., np. szerokie paski, bucket hats czy podwójne sznury pereł.

Równie istotną częścią kolekcji Renee są buty. Obuwie można do ubrań dopasowywać zgodnie z uznaniem. Eklektyzm to słowo klucz. Już nikt nam nie powie, że sukienki wymagają oprawy z sandałków. Im bardziej zwiewna kreacja, tym cięższe mogą być buty, np. stabilne sneakersy na grubej podeszwie. Nawiązują do stylu lat 90., są sportowe, ale nonszalanckie, najchętniej białe, ale zwracają też uwagę barwnymi plamami. Drugi najważniejszy trend? Nieśmiertelne mokasyny we włoskim stylu. W kolekcji Renee znajdziemy przede wszystkim te z fakturą wężowej skóry. Nawet stylizacji złożonej z dżinsów i białego T-shirtu dodadzą luksusowej szlachetności. Na liście przebojów sezonu znalazły się także wiązane sandałki typu kaczuszki z kwadratowym noskiem. Uwielbiają je siostry Jenner i Hadid, a wiadomo, że wszystko, co założą influencerki, natychmiast podchwytują dziewczyny na całym świecie. Do wiosennych sukienek pasują też czółenka na szerokim obcasie, eleganckie klapki na słupku i balerinki.

(Fot. materiały prasowe)

Renee inspiruje, ale nie dyktuje. Daje ofertę tak szeroką, że każda z nas może wybrać z niej coś dla siebie. Pozwala wybierać nieskończenie wiele możliwości tak, by każdy kolejny strój oddawał nastrój nowego dnia. – Seksowna? Słodka? Flirciarska? – pada pytanie w kampanii. – Może, tak, czasem – odpowiada Nikola. Ona jest taka, jak każda z nas – wcielanie się w nowe role daje jej energię. Bo po co się ograniczać, skoro można być wszystkim?

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę