Znaleziono 0 artykułów
03.05.2021

Przepisy na wiosenny piknik

Fot. Zofia Cudny/@makelifeeasier_pl

Wystarczy duży koc, pojemny kosz i skrawek zieleni. Wygrzewanie się na słońcu umili nam przygotowana wcześniej uczta. Poprosiliśmy ulubionych blogerów kulinarnych o sprawdzone przepisy na piknikowe dania. Oto, co dla was przygotowali.

Drożdżowe bułeczki z cheddarem, oregano, bazylią i płatkami chili od Zofii Cudny (@makecookingeasier_pl)

Fot. Zofia Cudny/@makelifeeasier_pl

Składniki

(przepis na ok. 8-10 bułeczek)
ok. 400 g mąki pszennej
25 g świeżych drożdży + 1 łyżka cukru
1 czubata łyżka suszonych ziół prowansalskich
250 ml ciepłego mleka (nie gorącego!)
30 g rozpuszczonego masła
2 łyżki oliwy z oliwek
szczypta soli

Farsz

250 g sera cheddar
1 łyżka płatków chili
duża garść świeżych liści bazylii
szczypta soli morskiej

Przygotowanie

Drożdże zasypujemy cukrem i odstawiamy na 10 minut. Dodajemy przesianą mąkę, zioła prowansalskie, szczyptę soli, ciepłe mleko. Zagniatamy ciasto (używam haka). Na końcu dodajemy rozpuszczone masło i oliwę. Ciasto ponownie zagniatamy, aby uzyskać elastyczną formę. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Żółty ser kroimy w bardzo drobną kostkę (możemy zetrzeć na tarce) i mieszamy z posiekanymi liśćmi bazylii, płatkami chili i solą morską.

Ciasto dzielimy na kawałki. Na każdy kawałek ciasta układamy garść mieszanki sera wielkości orzecha włoskiego i formujemy bułeczki. Umieszczamy je w natłuszczonym żaroodpornym naczyniu. Bułeczki odstawiamy na 15 minut do ponownego wyrośnięcia. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 180 st. C ok. 20 minut.

Wiosenna pasta z młodych ziemniaków z zieleniną od Oliwii Cabaj (@oliwiakabasz)

Fot. Oliwia Cabaj

Składniki

Pieczone młode ziemniaki
masło
Śmietana
siekany koperek
siekany szczypiorek
liście mięty
dwa ogórki,
Sok z cytryny
Sól

Przygotowanie

Obierz i ugotuj młode ziemniaki w osolonej wodzie. W międzyczasie posiekaj drobno koperek, szczypiorek i miętę. Umyj ogórki gruntowe. Nie obieraj ich ze skórki, to w niej jest najwiecej witamin! Pokój ogórki w drobną kostkę. 

Odcedź ziemniaki i wrzuć je do dużej miski, dodaj masło i śmietanę oraz sól. Ugnieć praską na puree. Dodaj zieleninę i pokrojony ogórek, wymieszaj. Tak przygotowaną ziemniaczaną pastę nałóż na chleb. Udekoruj szczypiorkiem.

Pastę możesz przełożyć do słoiczków i zabrać na piknik. Smacznego!

Sałata na szybko ze słodkim tofu i owocami od Mai Sobczak (@qmamkasze)

Przepis pochodzi z książki „Qmam Kasze. Do ostatniego okruszka

Fot. Maia Sobczak/@qmamkasze

Składniki

kilka liści sałaty porwanych w rękach
resztka rukoli/ sałaty rzymskiej/radicchio/szpinaku
pół kostki wędzonego tofu
kilka jeżyn lub kawałki jabłka czy gruszki (sezonowo) 
kilka listków mięty/rukwii wodnej czy też bazylii (ja obskubałam wszystkie zioła z parapetu)
łyżka syropu klonowego
2 łyżeczki sosu sojowego
szczypta przyprawy korzennej masala tea
2 łyżeczki masła klarowanego lub oleju kokosowego
świeżo mielony czarny pieprz

Sos

łyżka jasnej tahiny
łyżeczka musztardy
łyżka/dwie wody różanej lub zwykłej
łyżeczka oliwy
opcjonalnie odrobina miodu

Przygotowanie

Tofu kroję w kostkę. Rozgrzewam na patelni masło klarowane, dodaję przyprawę i smażę na wysokim ogniu tofu, z każdej strony, tak żeby było chrupkie. Na koniec podlewam syropem i sosem sojowym, mieszam i zdejmuję z ognia. 

W głębokim, większym talerzu mieszam sałaty z ziołami, dodaję umyte owoce, tofu i polewam wymieszanym w kubku sosem. Wcinam na ciepło, żeby chrupało w zębach.

Wersji tej sałaty jest wiele, robiłam ją z mango a nawet z podsmażoną i karmelizowaną cytryną. Czasami wyciągałam z lodówki wszystkie zielone resztki, polewałam je sosem i posypywałam dosłownie kilkoma prażonymi orzeszkami lub koperkiem. Z tym sosem każde zielsko dobrze smakuje. Robiłam też wersje jesienne, ze śliwką albo taką z jeżynami, jabłkiem lub podsmażoną brzoskwinią. To dobry sposób, żeby wyczyścić parapet z końcówek ziół i dojeść ostatnie znudzone nieco owoce!

Tarta ze szparagami i ricottą od Małgorzaty Minty (@minta_eats)

Fot. Małgorzata Minta/@minta_eats

Tarty to jeden z moich ulubionych patentów na piknik. Łatwo je przenieść, nie zrobi im krzywdy kilka godzin spędzonych w koszyku piknikowym czy na kocu, są świetne na zimno jako kompan sałatek, dipów i innych drobnych przekąsek. No i najważniejsze, do ich zjedzenia nie potrzeba widelca i noża, a nawet talerzyka. Wystarczą umyte ręce i apetyt.

Składniki

Na ciasto

75 g masła
25 g startego parmezanu
150 g mąki
½ łyżeczki soli
3-4 łyżki zimnej wody

Na nadzienie

250 g (pół pęczka zielonych szparagów)
125 g sera ricotta
4 jajka
100 ml śmietanki 18 proc.
sól, świeżo mielony pieprz
świeże listki kopru

Przygotowanie

Okrągłą formę do tarty wyłóż papierem do pieczenia. W malakserze lub w misce połącz przesianą mąkę, sól oraz parmezan. Dodaj pokrojone w kawałeczki masło oraz wodę i szybko wyrób ciasto (pamiętaj, że im krócej wyrabiasz kruche ciasto, tym bardziej będzie... kruche).

Uformuj z ciasta kulę, przełóż na lekko posypany mąką blat i rozwałkuj na grubość 3-4 mm. Przełóż do foremki, dociśnij do dna i ścianek. Obetnij wystające poza rant brzegi. Przykryj drugim kawałkiem papieru do pieczenia i wstaw do lodówki na 30 minut do schłodzenia.

Szparagi umyj, odetnij twarde końcówki i obierz ok. 2-3 cm przy nasadzie. Zblanszuj we wrzącej osolonej wodzie przez 1-2 minuty, wyjmij i odcedź. Odetnij główki (ok. 3-4 cm) szparagów, a resztę pędów pokrój na centymetrowe kawałki. W misce ubij jajka ze śmietanką oraz połową ricotty, dopraw solą i pieprzem.

Piekarnik nagrzej do 180 st. C (bez termoobiegu). Wyjmij schłodzone ciasto, wstaw do nagrzanego piekarnika (nie usuwaj papieru, który przykrywa ciasto) i piecz ok. 10 minut. Wyjmij, usuń papier, wylej na podpieczone ciasto masę jajeczną, dodaj pokrojone szparagi, posyp pokruszoną ricottą oraz natką kopru.

Wstaw do piekarnika, zmniejsz temperaturę do 175 st. C i piecz przez 25-30 minut, aż wierzch tarty się zarumieni. Wyjmij, odstaw do ostudzenia. Przed podaniem udekoruj gałązkami natki koperku.

Ciasto z rabarbarem i Aperolem od Michała Korkosza (@rozkoszny)

Fot. Michał Korkosz/@rozkoszny

Majówkę najlepiej osłodzić sobie czymś rześkim, np. ciastem z rabarbarem wyszlifowanym Aperolem o grejpfrutowych nutach. Upchnij bladoróżowych lasek jak najwięcej – sezon jest za krótki, żeby ich żałować.

Składniki

tortownica 23 cm
1 ½ szklanki (190 g) mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki soli
2 jajka
2 żółtka
1 ⅓ szklanki (280 g) cukru
80 g masła, roztopionego i całkowicie ostudzonego
3 łyżki gęstego jogurtu greckiego
2 łyżki startej skórki z grejpfruta
4 łyżki Aperolu
5 – 6 lasek rabarbaru (około 400 g)

Przygotowanie

Piekarnik rozgrzej do 180 st. C (góra-dół). Tortownicę 23 cm wyłóż papierem do pieczenia, wysmaruj masłem i obsyp mąką.

Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia i solą, odstaw. W większej misce ubij trzepaczką (albo bardzo krótko mikserem) jajka, żółtka i cukier, tylko do połączenia. Wmieszaj roztopione masło, jogurt, skórkę z grejpfruta i Aperol. Dodaj przygotowaną mąkę. Masę przełóż do tortownicy.

Rabarbar przytnij wedle uznania i fantazji, ale zachowując większe kawałki (mniejsze mogą się zapaść), wyłóż nim ciasto. Odstaw na 20 minut, aby ciasto odrobinę stężało. Obficie posyp wierzch cukrem. Piecz przez 50-60 minut, do prawie suchego patyczka.

Studź ciasto 10 minut w formie. Jeśli lubisz słodsze klimaty, polej je miodem. Koniecznie podaj z odrobiną lodów waniliowych i Aperolem Spritzem obok.

Rada: Jeśli nie przepadasz za Aperolem, pomiń go wraz ze skórką grejpfruta, zastępując je taką samą ilością Cointreau i skórki pomarańczy. 

Ilustracja: Stefania Kolanowska

Cały program „Majówka z Vogue Polska” znajdziecie pod linkiem

Razem z PortalYogi przygotowaliśmy dla naszych czytelników niespodziankę. Jeśli chcesz przetestować Portal przez miesiąc za darmo, wystarczy, że skorzystasz z tego linka: http://bit.ly/voguemajowka lub wybierając subskrypcję miesięczną wpiszesz kupon: VOGUE

Oferta jest ważna tylko dla nowych klientów do 4.05 włącznie.

PortalYogi to największe w Polsce internetowe studio z ponad 40 najlepszymi polskimi nauczycielami, blisko 400 sesjami i praktycznie wszystkimi stylami jogi. Działa na zasadzie subskrypcji – miesięczny abonament wynosi 34 zł.

Julia Właszczuk
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę