Znaleziono 0 artykułów
07.09.2018
Artykuł sponsorowany

Doskonałość w zasięgu ręki

Kate Winslet z zegarkiem Longines Record (Fot. Materiały prasowe Longines)

Automatyczny zegarek Longines Record, który otrzymał szwajcarski certyfikat doskonałości C.O.S.C., to oficjalny tegoroczny czasomierz Royal Ascot. Ale nosić go można nie tylko na wyścigi konne, w zestawie ze spektakularnym kapeluszem.

Dalej, szybciej, wyżej. Na sam dźwięk słowa „rekord” budzi się w nas marzenie o doskonałości. W dążeniu do niej inspirują wybitni sportowcy, wielkie gwiazdy i, po prostu, profesjonaliści, którzy nie obawiają się sięgać po to, co dotąd wydało się nieosiągalne.

Zegarek Longines Record (Fot. Materiały prasowe Longines)

Właśnie dla tych, którzy nie boją się stawać do walki z samymi sobą, powstał zegarek Longines Record, którego największym atutem jest mechanizm z krzemowym włosem balansu o unikalnych właściwościach. Automatyczny chronometr skonstruowany przez szwajcarskich zegarmistrzów, którym przyświecała ta sama idea perfekcji, co wymagającym klientom, jest pierwszym czasomierzem legendarnej marki z certyfikatem C.O.S.C. Oficjalny szwajcarski instytut testowania czasomierzy, założony w 1973 roku, docenił 186-letni know-how marki Longines. W laboratoriach Contrôle Officiel Suisse des Chronomètres przez szesnaście dni w pięciu różnych położeniach i trzech różnych temperaturach sprawdzano Longines Record pod kątem niedokładności chodu. Werdykt? Zegarek spełnił wszystkie siedem kryteriów ISO 3159. 

Goście podczas Royal Ascot (Fot. Materiały prasowe Longines)

Nic dziwnego, że flagowy model Longines został wybrany oficjalnym chronometrem Royal Ascot. Na najbardziej prestiżowych wyścigach konnych na świecie liczy się każdy ułamek sekundy. Longines, oficjalny partner Royal Ascot, wręczył w tym roku nagrodę Frankiemu Dettori, właścicielowi Calyxa, trenerowi, stajennemu i zdobywcy tytułu Najlepszego Dżokeja na Świecie. Zwycięzcy gonitw King’s Stand Stakes zostali natomiast obdarowani zegarkami Longines przez księżniczkę Annę.  Na tegorocznych wyścigach Royal Ascot markę Longines reprezentowała para influencerów, Ali Gordon i jego narzeczona, Lydia Elise Millen. Razem z amerykańską dżokejką Arianą Rockefeller zostali też bohaterami sesji Longines promującej kolekcję Record. 

Zegarki Longines Record

Wyścigi w Ascot są słusznie uważane za święto nie tylko sportowych zmagań, ale i mody. Tu kapelusze oryginalne niczym dzieła sztuki prezentują brytyjskie arystokratki. Można tu podziwiać projekty najsłynniejszych kapeluszników z Londynu – Phillipe’a Treacy’ego, który współpracował m.in. z Alexandrem McQueenem, Rachel Trevor Morgan, Piersa Atkinsona, czy Jess Collett, ulubienicy Pippy Middleton. Ich projekty miewają misterne konstrukcje przypominające rzeźby. Dla bywalców wyścigów, którzy potrafią postawić fortunę na czarne konie gonitw, a w kuluarach nie zaprzestają biznesowego networkingu, równie ważnym dodatkiem jest czasomierz. 

Longines Record wyróżnia się nie tylko technologiczną perfekcją, ale także uniwersalnym designem. Dzięki bardzo różnorodnym wykończeniom pasuje zarówno na oficjalne okazje, łącznie z white tie, jak i na co dzień. Jak go nosić, pokazują na Instagramie marki jej ambasadorowie. Hasztagiem #ElegantFriday oraz #EleganceisanAttitude oznaczone są zdjęcia zegarków, które mimo odmiennych detali łączy pierwiastek elegancji. 

Zegarek Longines podczas Royal Ascot (Fot. Materiały prasowe Longines)

Zegarki Longines Record są tak różnorodne jak ludzie, którzy je noszą. Okrągłe tarcze mogą mieć odmienne kolory, godziny są oznaczone cyframi rzymskimi, arabskimi albo znakami graficznymi, bransolety mogą być stalowe lub wykonane ze skóry aligatora. Te na stalowej bransolecie zbliżają czasomierz do biżuterii, grają więc pięknie z kreacjami wieczorowymi. Skórzane paski, choć równie eleganckie, dodadzą luksusowego charakteru strojom codziennym. Granatowe tarcze można zestawić z garniturami w tym samym kolorze, podobnie jak brązowe paski. Srebrne bransolety pięknie kontrastują z bielą mankietu od koszuli i czarnym garniturem, a nawet smokingiem. Chociaż zaletą zegarków jest ich ponadczasowość, nie powinny więc podlegać ulotnym trendom, detale pokażą, że moda też jest ważna dla tego, kto je nosi. Wskazówki z barwionej na niebiesko stali to drobny element, który zmienia jednak charakter całej stylizacji. W modzie, tak jak w technologii, diabeł tkwi przecież w szczegółach. 

Longines Record (Fot. Materiały prasowe Longines)

 

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę