Znaleziono 0 artykułów
21.05.2022
Artykuł sponsorowany

Spotkanie ponad podziałami

21.05.2022
(Fot. materiały prasowe)

Lacoste, marka z krokodylem w logo, w kampanii na sezon wiosna-lato 2022 pokazuje zaskakujące spotkania ludzi z różnych światów. Okazuje się, że każdy, niezależnie od płci, pochodzenia i wieku, ma swój pomysł na kultowego krokodyla.

Bez krokodyla nie byłoby Lacoste. Logo wymyślone przez francuskiego tenisistę René Lacoste’a, założyciela marki, jako pierwsze w historii znalazło się na ubraniu, a nie podszewce. Od 1933 r. stanowiło integralny element ubrań i dodatków Lacoste. W ostatnich latach projektanci wielkich marek coraz chętniej zaglądają do archiwów w poszukiwaniu inspiracji. Sięgają po dziedzictwo, łącząc tradycję z nowoczesnością. Nie inaczej jest w przypadku Lacoste, gdzie od 2018 r. funkcję dyrektorki kreatywnej pełni Louise Trotter.

 

Brytyjka z doświadczeniem zdobywanym w takich markach, jak Whistles, Joseph czy Jigsaw, podeszła do logo w nowatorski sposób, jednocześnie szanując historię, która za nim stoi. – Krokodyl był ręcznie rysowany i ręcznie wyszywany. Chciałam przywrócić miłość do rękodzieła. Sprawić, by logo było traktowane jako ikoniczny, popkulturowy fenomen, tak, jak na to zasługuje – mówiła projektantka w wywiadzie dla magazynu „032c”. Zwracała uwagę na to, że na polówkach, najbardziej charakterystycznym elemencie garderoby marki Lacoste, krokodyl został wszyty przy sercu. – Na znak prawdziwej radości – mówi Trotter. W swoich kolekcjach dla marki za każdym razem podkreśla przywiązanie do spuścizny René Lacoste’a. – Poświęcił swoje życie, by się doskonalić – w sporcie, w modzie i w życiu – mówi. W wydaniu Trotter Lacoste wykracza poza kort tenisowy. Marka ma wnosić sportowe wartości do codziennego życia. Każda rzecz z

(Fot. materiały prasowe)

logo „Lacoste” powinna więc spełniać wymogi funkcjonalności.

(Fot. materiały prasowe)

Luksusem jest dziś czas. Chcemy szyć jak najlepsze koszulki polo po to, żeby można je było nosić jak najdłużej – tłumaczy. To właśnie dzięki ponadczasowości projektów Lacoste trafia do osób w różnym wieku, różnej płci i o różnym pochodzeniu. W kolekcji na sezon wiosna-lato 2022 Trotter pomieszała inspirację różnymi dziedzinami sportu – od, oczywiście, tenisa przez nurkowanie po koszykówkę. Sama projektantka to natomiast zapalona cyklistka. Wśród przebojowych elementów znalazły się luźne szorty, shakety dla niej i dla niego, garnitury z krótkimi spodniami, spodnie typu cargo. Nie mogło zabraknąć ikonicznych modeli – polówek z kontrastowymi kołnierzykami, swetrów z dekoltem w kształcie litery „V”, nylonowych kurtek. Paleta barwna oscyluje wokół terakoty, mięty, indygo i cytryny. Najmodniejsze wzory sezonu to paski, detale – wielobarwne lamówki, a dodatki – nerki w rozmiarze XL, kolorowe sneakersy, futurystyczne okulary przeciwsłoneczne i długie skarpetki. Ta kolekcja to więcej niż ubrania – to styl życia oparty na dystansie do siebie, luzie i pewności siebie.

W tę myśl wpisuje się kampania kolekcji na sezon wiosna-lato 2022 z udziałem naturszczyków. Inkluzywny casting pozwolił na pokazanie, jak różnorodni są klienci Lacoste. Na plaży babcia spotyka chłopaka, który mógłby być jej wnukiem, w identycznej, różowej polówce. Na ulicy dziewczynka podziwia popisy deskorolkarza z taką samą, jak jej, czapką typu bucket. A dwójka nieznajomych wpada na siebie na ulicy, orientując się, że noszą ten sam zestaw skarpetek i klapek, choć nie mogliby być bardziej różni. Humor, radość, spontan – charakter kolekcji doskonale uchwycili twórcy kampanii.

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

Za zdjęcia odpowiadał irlandzki fotograf Ronan Gallagher, który współpracuje także z Loewe, Mango i A.P.C., a specjalizuje się w ciepłych portretach ludzi. Jego reporterskie zacięcie świetnie się w kampanii sprawdziło – dzięki oku dokumentalisty Gallagher uchwycił w lot ideę spontanicznych spotkań. Filmiki towarzyszące kampanii to natomiast dzieło Francuzki Laure Atanasyan, która wcześniej pracowała także dla Diora czy Polo Ralph Lauren. Pastelowe odcienie, prawdziwi ludzie, urok retro – jej wideo przypominają trochę filmy Wesa Andersona. Wszyscy twórcy kampanii dzielą to samo przesłanie – krokodyl pozwala jednocześnie poczuć się indywidualistą i częścią wielkiej rodziny Lacoste. Łączy ponad podziałami, pozwalając jednocześnie zachować własną tożsamość. Odwołuje się do dziedzictwa, tworząc nową jakość.

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę