Znaleziono 0 artykułów
29.06.2022

Premierowo na Vogue.pl: Kolekcja pre-spring 2023 marki LEBRAND

29.06.2022
(Fot. Borys Synak/ Made by Eight)

Tylko bestsellery. Paulina Pyszkiewicz w kolekcji pre-spring 2023 marki LEBRAND postawiła na odświeżone klasyki. – Zostawiam tylko te rzeczy, których jestem pewna – mówi projektantka.

Paulina Pyszkiewicz dostała niedawno od swojego zespołu album z pracami Jeana-Michela Basquiata. I porządną dawkę pewności siebie, bo od kilku sezonów jej projekty przyjmowane są z rosnącym entuzjazmem. W dniu premiery kolekcji na wiosnę przyszłego roku projektantka przebywa w Paryżu, gdzie prezentuje ją kupcom i prasie w czasie tygodnia mody. Tym razem zostanie we Francji na dłużej – w lipcu odbędą się tu Prèmiere Vision, największe i najbardziej prestiżowe targi tkanin na świecie.

(Fot. Borys Synak/ Made by Eight)

To o tyle istotne, że tkaniny odgrywają w LEBRAND coraz ważniejszą rolę. Marka zawsze stawiała na ich jakość, a dziś szuka ciekawych tekstur i mocnych odcieni. – To jedna z naszych najodważniejszych kolekcji, trochę inspirowana wizjonerami świata sztuki, trochę moją potrzebą zaskakiwania klientki, wyjścia poza ramy, zaszalenia. Szukałam czegoś świeżego – mówi Pyszkiewicz. W kolekcji pojawiają się dwa nadruki – geometryczny i abstrakcyjny. – Gdy zatrzymasz na nim wzrok na dłużej, jego krawędzie zaczynają się zacierać. Podoba mi się to złudzenie optyczne – tłumaczy.

Wzory w kolekcji kontrastują z miękkimi wełnami i kaszmirami, połyskującą organzą i skórą, dzianinami z fakturą bąbelków i dżersejem. Materiały o różnych właściwościach i strukturach stylistka Olivia Kijo w kampanii połączyła na niemal wszystkich sylwetkach (np. pasek z gładkiej skóry zapięty na dekolcie dzianinowego topu). Nic tylko podpatrywać patenty.

Kocham czerń i biel, ale zrozumiałam, że nie mogę ciągle ich nosić. Minimalistyczne sylwetki w ciekawych kolorach też są ponadczasowe. Klientki choć na początku podchodziły do różu czy limonki nieufnie, zachęcone do mierzenia, natychmiast zmieniały zdanie – opowiada Paulina. Monochromatyczną bazę kolekcji tym razem projektantka przełamuje nasyconym różem, który oscyluje między odcieniem neonowego zakreślacza, a naturalnej orchidei. Motywy z przyrody przewijają się w całej kolekcji, choć niedosłownie.

(Fot. Borys Synak/ Made by Eight)

Modelki na zdjęciach zdają się wyciągać do góry, w stronę słońca. – Choć sama najlepiej czuję się w babcinych długościach do połowy łydki, odważnie wracam do mini. Wiosną skracamy sukienki i spódnice – tłumaczy. Ale nie za bardzo. To wciąż mają być rzeczy do noszenia – wielofunkcyjne, uniwersalne, łatwe w pielęgnacji.

W tej kolekcji pojawia się też sporo kobiecych akcentów, takich jak kurtka z baskinką i kołnierzykiem. Baza kolekcji pozostaje ta sama. – Duże marynary i szerokie spodnie muszą się pojawić, bez tego nie ma LEBRAND-a – dodaje projektantka.

Te wszystkie elementy udało się pomieścić w kolekcji mniejszej niż zwykle. Ilość modeli Paulina zredukowała do absolutnych hitów, czyli o jakieś 30 procent. – Zostawiam tylko te rzeczy, których jestem pewna, rokujących na bestsellery – podsumowuje. W rozmowie kilka razy wspomina o wielkim płaszczu w trzech kolorach – czerni i dwóch wariantach szarości. – To będzie hit – stwierdza z przekonaniem. Chętnym zaleca się zapisać termin zakupów – na początku stycznia 2023 roku.

Dyrekcja artystyczna: Olivia Kijo
Stylistka: Olivia Kijo
Zdjęcia: Borys Synak/ Made by Eight
Asystenci fotografa: Aleksander Balcerek i Krzysztof Pierścieniewski
Modelka: Maja Kudla / X Management
Włosy i makijaż: Aneta Kostrzewa/ I like photo

Kamila Wagner
  1. Moda
  2. Premiery
  3. Premierowo na Vogue.pl: Kolekcja pre-spring 2023 marki LEBRAND
Proszę czekać..
Zamknij