Znaleziono 0 artykułów
11.03.2019

Komedie romantyczne, na które czekamy w 2019 roku

11.03.2019
„Five Feet Apart” (Fot. materiały prasowe) 

Z idolami nastolatek – Noah Centineo, Colem Sprousem i Liamem Hemsworthem – w rolach głównych, na Netfliksie i w kinie, przewrotne, ale wzruszające. Oto najbardziej oczekiwane filmy o miłości. 

„Do wszystkich chłopców, których kochałam 2” (Netflix, data premiery nieznana)

Noah Centineo i Lana Condor (Fot. materiały prasowe) 

Sequel przeboju minionego roku pozwoli nam poznać dalsze losy zakochanej pary – Lary Jean (Lana Condor) i Petera (nowy amant Noah Centineo). Bo przecież od „żyli długo i szczęśliwie” ciekawsze jest tylko „a co by było, gdyby ich życie się skomplikowało”.

„The Perfect Date” (Netflix, data premiery: 12 kwietnia)

Noah Centineo, ulubieniec Netfliksa i nastolatek, tym razem gra chłopaka, którego można „wynająć” na idealną randkę. Jego bohater, Brooks Rattigan, chcąc zarobić na studia, wykorzystuje niszę na rynku. Sukces murowany, ale kłopotów (czytaj: prawdziwej miłości) nie uniknie. W obsadzie także Camila Mendes z „Riverdale”.

„Jak romantycznie!” (Netflix, już dostępne)

Rebel Wilson z „Pitch Perfect” gra cyniczną nowojorską architektkę Nicole, która nienawidzi komedii romantycznych. Los chce jednak, że po urazie głowy budzi się jako... bohaterka jednej z nich. Musi wybrać między przystojniakiem (Liam Hemsworth), a swoim najlepszym przyjacielem (Adam DeVine). Spektakularne musicalowe numery (w tym do „I Wanna Dance With Somebody”) wpisane w scenariusz!

„Someone Great” (Netflix, data premiery: 19 kwietnia)

Gina Rodriguez z „Jane, the Virgin” dorasta. Gdy dostaje wymarzoną pracę na zachodnim wybrzeżu, namawia chłopaka, żeby przeprowadził się razem z nią. Ale gdy zamiast spakować walizkę do San Francisco, porzuca ją, dziewczyna ostatnią noc w Nowym Jorku postanawa spędzić z najlepszymi przyjaciółkami. Czy na jej drodze znów stanie miłość? 

„Always Be My Maybe” (Netflix, premiera wiosną 2019 roku)

Sasha (świetna stand-uperka Ali Wong) jest szefową kuchni, Marcus (Randall Park) muzykiem nieudacznikiem. W dzieciństwie się kochali, ale teraz więcej ich dzieli niż łączy. Czy uda im się znów znaleźć wspólny język? 

„Where'd You Go, Bernadette” (w kinach, data premiery na świecie: 9 sierpnia 2019 roku)

W filmie na podstawie powieści Marii Semple tytułową rolę gra Cate Blanchett. To wystarczyłoby za rekomendację. Film o kobiecie, która z niejasnych powodów zostawia męża i dzieci, trudno może uznać za komedię, ale wielowymiarowe aktorstwo Blanchett i jej partnera, Billy'ego Crudupa sprawia, że obraz poruszać się będzie po różnych rejestrach wzruszeń. 

„Five Feet Apart” (w kinach, data premiery na świecie: 15 marca)

Stella (Haley Lu Richardson) i Will (Cole Sprouse z „Riverdale”) cierpią na mukowiscydozę, więc muszą trzymać się od siebie na tytułowe pięć stóp. Nie przeszkodzi im to jednak zakochać się w sobie do szaleństwa. Kogo wzrusza „Gwiazd naszych wina”, tu też będzie potrzebować pełnej paczki chusteczek.

„After” (w kinach, data premiery: 12 kwietnia) 

Film na podstawie powieści dla nastolatków autorstwa Anna Todd zapowiadany jest jako nowe „50 twarzy Greya” w wersji dla młodszego odbiorcy. Studentka Tessa (Josephine Langford) zakochuje się w bad boyu (Hero Fiennes-Tiffin). Nic nowego? Przeżyjmy to więc jeszcze raz.

„W domu innego” (w kinach, data premiery: 29 marca) 

Namiętność, tajemnica, zdrada. Kiepskie komponenty komedii? Głównym atutem opowieści (osadzonej w latach 40. w Hamurgu) o trójkącie miłosnym między Rachael Morgan, jej mężem, a enigmatycznym wdowcem, jest obsada. Wystarczy jedno nazwisko: Alexander Skarsgård, żeby kino wypełniło się fankami mocniejszych wrażeń. Protagonistką jest Keira Knightley. 

„Niedobrani” (w kinach, premiera: 10 maja)

Dziennikarz Fred Flarsky (Seth Rogen) nie ma szczęścia w miłości. Postanawia więc porwać się z motyką na słońce, podrywając swoją dawną opiekunkę (Charlize Theron). Zadanie wydaje się szczególnie karkołmne, gdy Charlotte ogłasza, że chce ubiegać się o fotel... amerykańskiej prezydentki. Fred i Charlotte pasują do siebie mniej więcej tak jak Rogen i Theron, ale przecież my, widzowie, zawsze trzymamy kciuki za miłości niemożliwe.  

„Last Christmas” (w kinach, data brytyjskiej premiery: 15 listopada)

 

Emilia Clarke zrzuca kostium Daenerys Targaryen, żeby zakochać się w Henrym Goldingu z „Bajecznie bogatych Azjatów”. Porywy serca ułatwi atmosfera zbliżającej się gwiazdki. Powstanie „To właśnie miłość” AD 2019?

„Booksmart” (w kinach, data premiery światowej 10 marca)

Debiut reżyserski Olivii Wilde o dwóch kujonkach, które postanawiają zakończyć liceum z przytupem. W obsadzie Kaitlyn Dever („Mój piękny syn”) i Beanie Feldstein („Lady Bird”), które pokazują, że dorastanie nie jest możliwe bez odpowiedniej dawki szaleństwa. 

„The Rosie Project” (data premiery nieznana)

Miała grać Jennifer Lawrence u Richarda Linklatera, teraz za kamerą staje Ben Taylor od serialu „Catastrophe”, a gra Ryan Reynolds. Niewiele więcej o filmie wiadomo, ale podstawą scenariusza jest powieść Graeme'a Simsiona o Donie, który szuka żony na podstawie kwestionariusza. Nie zgłasza się jednak kobieta idealna – poukładana, grzeczna i odpowiedzialna, ale bezkompromisowa Rosie. Jak wiadomo, przeciwieństwa się przyciągają.

„Under The Silver Lake” (w kinach, data premiery: 21 września)

Andrew Garfield spędza noc z tajemniczą Riley Keough. Następnego dnia dziewczyna znika. Gdy Sam postanawia ją odnaleźć, trafia do mrocznego podbrzusza Los Angeles. Love story, zagadka kryminalna i oniryczny klimat w jednym. 

„The Hustle” (w kinach, data premiery: 21 czerwca)

Rebel Wilson znowu w akcji, tym razem z Anne Hathaway jako antagonistką. Remake filmu z 1988 roku o dwójce oszustów, tym razem w kobiecej obsadzie. Gdy dziewczyny połączą siły, zmiotą z powierzchni ziemi facetów, którzy je skrzywdzili. Na wypad do kina z przyjaciółkami. 

Anna Konieczyńska
  1. Kultura
  2. Kino i TV
  3. Komedie romantyczne, na które czekamy w 2019 roku
Proszę czekać..
Zamknij