Znaleziono 0 artykułów
10.09.2019

Premierowo na Vogue.pl: Berenika Czarnota jesień-zima 2019

Berenika Czarnota jesień-zima 2019-2020 ( Fot. Natalia Erdman)

Nie da się jej pomylić z nikim innym, a jednocześnie wciąż serwuje coś, czego wcześniej nie było – napisała kiedyś o Berenice Czarnocie Harel. Trudno chyba o trafniejszą ocenę projektantki. „Królowa polskich dzianin”, jak nazywają ją niektórzy, co sezon udowadnia, że jest w Polsce miejsce na wysokiej jakości modę autorską. Dziś premierowo pokazujemy dziesiątą już odsłonę jej marki.

Grube sploty, oversize’owe fasony, naturalna paleta kolorystyczna i nastrojowe krajobrazy Białki Tatrzańskiej. Nawet jeśli tęsknicie za latem, najnowsza kampania Bereniki Czarnoty sprawi, że nie będziecie mogły doczekać się przyjścia prawdziwej jesieni.

Berenika Czarnota jesień-zima 2019-2020 (Fot. Natalia Erdman)
Berenika Czarnota jesień-zima 2019-2020 ( Fot. Natalia Erdman)

Każdy sweter, który zaczynam projektować, jest dla mnie trochę jak białe płótno dla malarza. Mam pomysł, ale końcowy efekt może być zawsze zaskoczeniem – mówi Berenika Czarnota. Sezon jesień-zima oznacza dla niej powrót do natury. Paletę barw obudowała wokół szarości, beżu, bieli i zieleni. Te ostatnie kojarzą jej się z wyciszeniem i ukojeniem.

Berenika Czarnota jesień-zima 2019-2020 ( Fot. Natalia Erdman)

W kolekcji na jesień-zimę 2019-2020 znalazły się jedynie dwa kolorowe modele (intensywnie zielony i patchworkowy). Reszta to autorska wariacja Czarnoty na temat stonowanych barw, na których bawi się fakturą i eksperymentuje z grubością splotu. Nowa odsłona jej marki to jednak nie tylko swetry. To także oversize’owe płaszcze (gładkie lub w kratę) oraz sukienki wprost stworzone do tego, by w skandynawskim stylu łączyć je z mięsistą wełną.

Berenika Czarnota jesień-zima 2019-2020 ( Fot. Natalia Erdman)
Berenika Czarnota jesień-zima 2019-2020 ( Fot. Natalia Erdman)

Czarnota nie tylko od lat konsekwentnie tworzy autorską modę. Coraz skuteczniej robi to także zgodnie z ideą less waste i w oparciu o lokalną produkcję. Cała jej najnowsza kolekcja powstała w Polsce, a za jej uszycie odpowiedzialni byli rodzimi rzemieślnicy. Żaden z projektów Czarnoty nie trafia w próżnię. Projektantka artystyczne podejście do mody łączy bowiem z chłodną analizą, dzięki czemu jest w stanie wyprodukować taką ilość modeli, na którą jest popyt. Te, które nie znajdą nabywców, przerabia z kolei na czapki i szale. – Nasza planeta jest już wystarczająco wyczerpana nadprodukcją – mówi.

Berenika Czarnota jesień-zima 2019-2020( Fot. Natalia Erdman)

Zdjęcia: Natalia Erdman/Van Dorsen Artists

Włosy: Marcin Wypych

Modelka: Natalia Maj/ Model Plus

Produkcja: Berenika Czarnota

 

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę