Znaleziono 0 artykułów
11.09.2019

Proenza Schouler wiosna-lato 2020: Kobiety mają moc

Proenza Schouler wiosna-lato 2020 / Fot. Imax Tree

Kilka lat temu „New York Times” nazwał Lazaro Hernandeza i Jacka McCollougha następnym pokoleniem amerykańskich talentów. Twórcy Proenzy Schouler dawno przestali już być jedynie projektantami z potencjałem. To na ich pokazy podczas nowojorskiego tygodnia mody czeka się z największą niecierpliwością. Oni sami wymagają od siebie coraz więcej. Na szczęście doskonale radzą sobie z presją.

Na cały sierpień zamknęliśmy się w studiu. Pracowaliśmy na jeszcze wyższych obrotach niż zazwyczaj – mówili Hernandez i McCollough po pokazie na sezon wiosna-lato 2020. Ich cel był jasny: stworzyć kolekcję jeszcze lepszą niż poprzednie. Chcieli też osiągnąć balans między androgyniczną modą a bardziej zmysłową wizją kobiecości. Udało się to dzięki umiejętnemu wykorzystaniu środków, które opanowali do perfekcji: mocnej konstrukcji i delikatnych detali.

Hernandez i McCollough uwielbiają rozmawiać o kobietach. To dla nich prowadzą markę – inspirują się nimi, tworząc każdą ze swoich kolekcji. W tym sezonie szczególnie upodobali sobie dziewczyny pnące się po szczeblach kariery korporacyjnej: analizują ich biurową garderobę, doceniając siłę, z której bierze się ich prawdziwe piękno.

Proenza Schouler wiosna-lato 2020 / Fot. Imax Tree
Proenza Schouler wiosna-lato 2020 / Fot. ImaxTree

To prawdziwe petardy – mówią o kobietach, z którymi pracują na co dzień. Szczególnie dużo miejsca poświęcają tym, które do perfekcji opanowały żonglowanie życiem zawodowym i prywatnym. Z równie dużym zaangażowaniem podchodzą do samorealizacji i do wychowywania dzieci. I z uśmiechem na ustach kończą intensywny dzień służbowym koktajlem z przyjaciółmi. Projektanci inspiracji szukają także w przeszłości. Wspomnienia z dzieciństwa przelewają na szkice, tworząc projekty, które przypominają im stylizacje do pracy noszone przez ich mamy w latach 80.

Proenza Schouler wiosna-lato 2020 / Fot. Imax Tree

Stworzona przez nich kolekcja to więc idealny miks futuryzmu i tradycji. Całe spektrum oversize’owych garniturów w stylu „Pracującej dziewczyny” (w 2020 do kin wejdzie nowa wersja filmu z Dakotą Johnson w roli głównej), długich trenczy z szerokimi ramionami, dopasowanych marynarek z ozdobnymi guzikami i spodni z mocno zaznaczoną talią, ale też otulających sukienek z misternymi drapowaniami, krótkich topów o architektonicznej konstrukcji i awangardowych akcesoriów: masywnych kolczyków, małych okularów, torebek i butów.

Proenza Schouler wiosna-lato 2020 / Fot. Imax Tree
Proenza Schouler wiosna-lato 2020 / Fot. ImaxTree

Wśród tych ostatnich znalazły się też modele stworzone wspólnie z marką Birkenstock. Próżno jednak było szukać ich na stopach modelek. Dziewczyny nonszalancko nosiły je w rękach. Tak jakby po zakończonej pracy szybko chciały wskoczyć w wygodniejsze obuwie. Duet w sile kobiet widzi ich prawdziwe piękno. Power suit w ich kolekcji nie jest więc jedynie pustym (i tak lubianym przez ludzi mody) frazesem.

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę