Znaleziono 0 artykułów
05.01.2022
Artykuł sponsorowany

Tatiana Ramus: Artystka, aktywistka, trendsetterka

05.01.2022
(Fot. materiały prasowe)

Kreatywność Ukrainki Tatiany Ramus nie zna granic. To istna kobieta renesansu – maluje, projektuje i działa społecznie, wspierając ruch „Biała wstążka” przeciwdziałający przemocy wobec kobiet. Znakiem rozpoznawczym artystki jest kot, „zmienny jak każda kobieta”.

Gdy tworzę, czuję, że każda komórka mojego ciała wypełnia się szczęściem – mówi Tatiana Ramus. Dziennikarka, malarka, projektantka, producentka, wydawczyni – nie sposób wymienić wszystkich ról, których podejmuje się ta ukraińska artystka i aktywistka. Od 20 lat zaraża kreatywnością, optymizmem i pasją, występując w telewizji, otwierając wystawy i tworząc markę ArtRamus.

(Fot. materiały prasowe)

Zaczynała od występów przed kamerą. W programach o gwiazdach podkreślała indywidualność, osobowość i styl swoich gościń. O kobiecym doświadczeniu rozmawiała m.in. z Francuzką Juliette Binoche, Włoszką Ornellą Muti czy Amerykanką Geeną Davis. Spotkania z gwiazdami zapoczątkowały zmiany w życiu Tatiany. Kolejne programy – „Nota Bené”, „Specjalny przypadek” czy „Zwróć uwagę” – pokazywały codzienność zwyczajnych ludzi. – Każde życie ma znaczenie – mówi Ramus. Szerzenie świadomości na temat problemów społecznych to pierwszy krok w stronę aktywizmu.

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

W 2019 roku artystka powołała fundację swojego imienia. – Kobiety nie mogą być pozostawione same sobie z problemami. Społeczeństwo nie powinno zamykać na to oczu. „Biała wstążka” pragnie pomóc kobietom w nabraniu pewności siebie i dodać sił do przezwyciężania trudności – tłumaczy Ramus. Z jej inicjatywy, dzięki wsparciu Fundacji Promocji Demokracji Ambasady USA w Ukrainie, powstała aplikacja mobilna WhiteRibbonUA w celu ochrony kobiet i dzieci przed przemocą domową.

Równolegle z działalnością społeczną Ramus kontynuuje swoją artystyczną drogę. Od 10 lat maluje (ukończyła szkoły w USA, Wielkiej Brytanii, Grecji i we Włoszech). Pierwszym owocem jej twórczych zmagań była seria obrazów „Dresses” (Sukienki) nawiązująca do estetyki ilustracji mody. W 2015 roku Ramus jako jedyna reprezentantka Ukrainy wystawiała swe prace na Targach Sztuki Współczesnej Art Basel.

(Fot. materiały prasowe)

Od 2012 roku działa też marka ArtRamus oferująca ubrania, akcesoria i wyposażenie wnętrz. Jej znakiem rozpoznawczym jest rysunek głowy kota. Nadruki pojawiają się na ubraniach (także męskich i dziecięcych), dodatkach oraz elementach wystroju wnętrz. – Kot najlepiej oddaje zmienność i niezależność kobiecej natury – tłumaczy Ramus.

Kolekcje jej autorstwa wyróżniają się kontrastowymi kolorami, fantazyjnymi wzorami i fasonami w stylu lat 70. XX wieku. Do wyboru mamy m.in. tuniki z frędzlami, luźne sukienki czy kimona. – Projektuję dla kobiety, która podróżując, zbiera impresje. Dziś jest w Nowym Jorku, jutro w Paryżu, a potem w Kijowie – mówi Ramus.

(Fot. materiały prasowe)

Od 2015 roku odzież marki ArtRamus można kupić w multibrandowym domu handlowym Sanahunt w Kijowie. Kolekcje są prezentowane także w Monako, Dubaju oraz europejskich i amerykańskich salonach.

(Fot. materiały prasowe)

Zwieńczeniem dorobku Ramus jest kreatywna przestrzeń ArtRamus Boutique Café Art Gallery w centrum Kijowa łącząca kawiarnię, bar, galerię sztuki, butik i klub. Tatiana postawiła tam na zieleń, lekkie lampy, ciepłe odcienie mebli w stylu retro i welurowe zasłony. Najważniejsze elementy wnętrza to – oczywiście – różnokolorowe rysunki kocich pyszczków. Boutique Café Art Gallery szybko stało się miejscem spotkań ukraińskiej bohemy: muzyków, fotografów, polityków i przedsiębiorców.

(Fot. materiały prasowe)

Koty – wielka miłość Ramus – też doczekały się artystycznej serii. W 2019 roku powstały zdjęcia „Cats”. Tatianę zainspirował mąż, znany kolekcjoner Igor Woronow (wspólnie wychowują córkę Annę).

– Kotka symbolizuje kobiecy charakter i temperament. Kotki – czarne, białe i kolorowe – żyją w każdej z nas – podkreśliła artystka na otwarciu wystawy.

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę