Znaleziono 0 artykułów
21.09.2019

Versace wiosna-lato 2020: More is more

Versace wiosna-lato 2020 ( Fot. Getty Images)

– Był pierwszym, który zdał sobie sprawę z tego, jaką siłę mają celebryci i supermodelki. Tym samym sprawił, że moda stała się atrakcyjna dla mediów – powiedziała Anna Wintour o Giannim Versace w 1997 roku. Donatella marketingu uczyła się więc od najlepszych. Kontynuując dzieło zmarłego 22 lat temu brata, wie, jak uczynić swoje pokazy nie tylko prezentacją nowej kolekcji, ale przede wszystkim, atrakcyjnym dla widza show.

Gdy w lutym 2000 roku Jennifer Lopez pojawiła się na gali rozdania nagród Grammy w półprzezroczystej sukience z ogromnym dekoltem projektu Donatelli Versace, nie mówiło się o niczym innym. Lopez nie otrzymała tamtego wieczoru żadnej statuetki, ale na zawsze zmieniła oblicze mody na czerwonym dywanie: jungle dress stała się prawdziwym wiralem i… przyczyniła się do rozwoju Internetu. To bowiem masowa histeria i zainteresowanie wszelkimi szczegółami związanymi z tą kreacją zainspirowało byłego prezesa zarządu Google’a Erica Schmidta do stworzenia Google Images.

Versace wiosna-lato 2020 ( Fot. Getty Images)
Versace wiosna-lato 2020 ( Fot. Getty Images)

Okrągłe 20 lat od tego historycznego wyjścia minie w lutym. Donatella już teraz postanowiła jednak dać upust swojej nostalgii. Do zamknięcia pokazu na sezon wiosna-lato 2020 zaprosiła Jennifer Lopez, którą ubrała w kreację będącą współczesną wariacją na temat oryginalnej sukni z 2000 roku. Na wybieg posłała także Amber Valettę, która jako pierwsza zaprezentowała ją na pokazie na wiosnę-lato 2000, a całą kolekcję obudowała wokół motywów charakterystycznych dla tamtej odsłony marki: seksu, żywych kolorów i rocka.

Versace wiosna-lato 2020 (Fot. Getty Images)
Versace wiosna-lato 2020 ( Fot. Getty Images)

Podobnie jak w kolekcji wiosna-lato 2000 dwadzieścia lat później intensywne kolory i motyw dżungli towarzyszyły na wybiegu klasycznej czerni łączonej z wyrazistymi akcesoriami i złotą biżuterią. I mimo że to dżungla miała być największą (nie licząc oczywiście J.Lo) gwiazdą tego pokazu, to czarne, świetnie skrojone sukienki, marynarki i płaszcze zasługiwały na największy aplauz. To przecież one: krótkie, dopasowane, z mocno podkreśloną talią i zaznaczonymi ramionami, od kilku sezonów najmocniej definiują kobietę Versace. 

Versace wiosna-lato 2020 (Fot. Getty Images)
Versace wiosna-lato 2020( Fot. Getty Images)

U Donatelli moda i rozrywka ze sobą współegzystują. Projektantka poświęca im równie dużo uwagi i pracy. Milenialsów to zachwyca, tradycjonalistów obrzydza. Wbrew krytyce, włoska projektantka zdaje się wychodzić na tym bardzo dobrze. Wystarczy spojrzeć na relację z wczorajszego pokazu. Pojawienie się Lopez wszyscy goście podziwiali na stojąco, na zmianę piszcząc i podśpiewując: „Love don't cost a thing". Tak się tworzy historię.

Versace wiosna-lato 2020 ( Fot. Getty Images)

 

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę