Znaleziono 0 artykułów
20.02.2021

Molly Goddard jesień-zima 2021: Objętość, przyjemność i tiul

(Fot. ARTHUR WILLIAMS)

W filmie prezentującym kolekcję na sezon jesień-zima 2021 główną rolę gra przepiękna suknia Lina. Zaglądamy za kulisy powstania projektu Molly Goddard.

Molly Goddard jest w dziewiątym miesiącu ciąży. Zamiast wykańczać pokój dziecięcy, stworzyła nową kolekcję autorskiej marki. Film prezentujący nowe sukienki nakręcono w jej londyńskim atelier.

(Fot. ARTHUR WILLIAMS)

– Jestem tym bardzo podekscytowana – mówi Goddard, gdy rozmawiamy o filmie, w którym główną rolę ma grać jej suknia Lina. Poprosiliśmy projektantkę, by w dniach poprzedzających premierę kolekcji prowadziła dziennik. Chcemy w ten sposób uzyskać odpowiedzi na pytania, które nie dają nam spokoju od czasu, gdy w maju 2016 roku Rihanna wystąpiła w jednym z jej projektów – jak ona robi te suknie? 

Dwa dni temu w skrzynce odbiorczej znalazłam zrzut ekranu przedstawiający modelkę ubraną w suknię. Do tego dołączone były skrupulatne zapiski. Dziś w rozmowie telefonicznej dowiaduję się jeszcze, jakie są niezbędne składniki każdej monumentalnej kreacji Goddard: to spontaniczność i radość. 

(Fot. ARTHUR WILLIAMS)

– Lubię projektować duże suknie, bo można to zrobić dość szybko w porównaniu z wymagającym większych nakładów pracy procesem tworzenia koszul lub innych bardziej skomplikowanych wykrojów. Przy takich pracach potrzeba wersji roboczych ubrania i pięciu przymiarek. My często w ogóle nie mamy wersji roboczych, tylko próbujemy od razu stworzyć ostateczny produkt – mówi Goddard

(Fot. ARTHUR WILLIAMS)

Na stworzenie każdej falbaniastej sukni Lina potrzeba około 1,5 dnia. Projektantka używa sztywnego włoskiego tiulu (około 13 metrów). Goddard mówi z doświadczenia: –Zazwyczaj im większa suknia – szczególnie jeśli chodzi o ilość tiulu – tym większą przyjemność sprawia mi proces jej tworzenia. Naprawdę uwielbiam nadawać projektom objętość. 

(Fot. ARTHUR WILLIAMS)

Objętość to niejedyna wyjątkowa cecha bajkowych sukien projektowanych przez Goddard. To również misterne, ukryte detale, takie jak ręcznie robione, marszczone paski. Jakiego triku używa, by osiągnąć ten magiczny (i często naśladowany) efekt? Brzeg marszczenia łączy się ze spódnicą o dużej objętości, która jest trochę krótsza z przodu i pokryta falbanami, „co daje gąbczastą, nieregularną sylwetkę”. 

Technika polegająca na mieszaniu tiulu w zbliżonych do siebie odcieniach po raz pierwszy została zastosowana przez Goddard, gdy projektowała kolekcję na sezon wiosna-lato 2021. – Ta suknia ma kolor koralowy, w okolicy biustu dodałam trochę czerwieni, a halka jest czarna. W kolekcji jesień-zima 2021 pojawił się jej lazurowo-niebieski odpowiednik. Do tego dochodzi ostateczne uderzenie koloru w postaci złotych butów na platformach – buntownicze połączenie wprowadzające w zabawowy nastrój, którego tak bardzo nam teraz brakuje. 

(Fot. ARTHUR WILLIAMS)

– Mam nadzieję, że latem się to nasili – Goddard mówi o potrzebie, by moda stała się sposobem na ucieczkę od rzeczywistości. – Wiem, że dla mnie właśnie tym będzie. Czuję ogromną potrzebę noszenia radosnych ubrań. Gdy myślę o wszystkich rzeczach, które odłożyłam, czekając na wyjątkową okazję, a których na razie nie założyłam, zastanawiam się – dlaczego to robimy? Nigdy więcej. Będę nosić duże suknie z tafty, wychodząc… wszędzie.

Julia Hobbs
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę