Znaleziono 0 artykułów
28.01.2021
Artykuł sponsorowany

Najmodniejsze dodatki na wiosnę 2021

Anna Konieczyńska

Żółte taksówki, czerwone hydranty, majaczące na horyzoncie drapacze chmur – to może być tylko Nowy Jork. Amerykańska metropolia stała się tłem dla sesji Stanisława Bonieckiego, zapowiadającej kolekcję Jenny Fairy na sezon wiosna-lato 2021.

Lista influencerek, które pokochały Jenny Fairy, zdaje się nie mieć końca. Buty i torebki marki noszą modelki – Ola Kowal i Julia Banaś, it-girls – Jessica Mercedes Kirschner, Julia Wieniawa czy Leonnie Hanne, stylistki – Alicja Werniewicz i Agnieszka Ścibior. Ostatnio spodobały im się torebki bagietki i botki na słupku Retro Vibes, nie rozstają się też z sandałkami i woreczkami Own Occasion. Teraz będą musiały zrobić miejsce w szafie dla kolekcji na sezon wiosna-lato 2021.

Stale współpracujący z „Vogiem” fotograf Stanisław Boniecki sfotografował na ulicach Nowego Jorku Sarę Brannon i Tailyn Andreę. Tę pierwszą ostatnio widziano na łamach „Numero”, koreańskiego „Vogue’a”, czy londyńskiego „Unpolished” oraz na pokazach Balmain, Chloé i Marca Jacobsa. Ta druga dopiero zaczyna karierę, podpisała już kontrakt z prestiżową agencją IMG. 

Za stylizację odpowiadała Ketevan Gvaramadze, która dla „Vogue Polska” stworzyła sesję okładkową Bonieckiego z kwietnia 2020 roku. Gvaramadze udało się oddać nowoczesny styl Nowego Jorku. Neutralne barwy, męskie, oversize’owe fasony, trochę dżinsu i skóry, inspiracje vintage sięgające od lat 60. do 2000. W ten eklektyczny, choć wciąż minimalistyczny styl wpisują się dodatki Jenny Fairy.

Kompletowanie wiosennej garderoby możemy zacząć właśnie od akcesoriów. Zostają z nami sneakersy, idealne buty do miasta, które pozwolą nam pokonać kilometry, bez uszczerbku dla wygody i elegancji. W najnowszej odsłonie sportowe buty zostały utrzymane w neutralnych odcieniach, a stylizuje się je z power suit czy z nowoczesnym garniturem, dżinsami albo romantyczną sukienką. Nie zabraknie także lakierowanych botków na słupku, które nawiązują do epoki miniówek Mary Quant. Modele codzienne mieszają się z tymi na wielkie wyjście – do łask powróciły czółenka na niewielkim obcasie z odsłoniętą piętą, które kojarzą się z ponadczasowym szykiem Coco Chanel. Gdy zrobi się cieplej, będziemy nosić czółenka i botki z siateczki (dziewczyny, które nie boją się eksperymentów, natychmiast zwrócą uwagę na botki z odkrytym palcem, dostępne w kilku odcieniach), mokasyny bez pięty w klimacie Gucci oraz proste klapki w stonowanych odcieniach.

Wyraziste buty wcale nie oznaczają, że pozostałe dodatki muszą zejść na drugi plan. Torebki są równie ważnym elementem stylizacji. Na miano it-bags już zasłużyły shopperki XXL o geometrycznym kształcie. Do nich zmieszczą się wszystkie niezbędne kobiecie sukcesu przedmioty – od laptopa po strój na siłownię. Duże są także torebki noszone pod ręką – nie są to jednak kopertówki na imprezę, ale praktyczne aktówki w nowym wcieleniu. Sporo tu także mniejszych modeli – torebek z plecionki na cienkim pasku jak z kolekcji Bottega Veneta, od kilku sezonów sprawdzają się także torebki w kształcie półksiężyca czy prostokątne z klapą i złotym zapięciem, będące większą wersją baguette z lat 90., nadal popularne są nerki nawiązujące do streetwearu przełomu wieków. Kompromisem między shopperką a kuferkiem jest prostokątna torebka z pikowaniem zawieszona na ciężkim łańcuszku. Przywodzi na myśl kultowe wzory Chanel czy Valentino.

To nie wszystko. W tej kolekcji butom i torebkom towarzyszą inne dodatki. Dla dopełnienia wizerunku potrzebne są też okulary przeciwsłoneczne, najchętniej geometryczne, podobne do tych noszonych przez Kendall Jenner czy Bellę Hadid, a także ozdoby do włosów – spinki w różnych rozmiarach, np. z perełkami albo o misternych kształtach, opaski Blair Waldorf i scrunchie, które z nostalgii za czasami dzieciństwa noszą teraz całkiem duże dziewczynki.

W Nowym Jorku nikt nie lubi szufladkowania. Tu każdy jest po prostu sobą. Definiować nie trzeba też stylu – może być eklektyczny, minimalistyczny, retro albo skupiać wszystko naraz. Ważne, by był własny. A żeby budować oryginalną stylizację, dodatki są absolutnie niezbędne.

Nowa kolekcja Jenny Fairy wiosna-lato 2021 dostępna jest w otwartych sklepach stacjonarnych CCC, na ccc.eu oraz w aplikacji.

Fotograf: Stanisław Boniecki
Modelki: Sarah Brannon, Tailyn Andrea
Stylizacja: Ketevan Gvaramadze
Makijaż: Emil Kaneko
Włosy: Edward Lampley
Produkcja CCC: Bartosz Majkowski

1/29Najmodniejsze dodatki na wiosnę 2021: sneakersy, shopperki XXL, perłowe spinki

Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę