Znaleziono 0 artykułów
22.09.2021
Artykuł sponsorowany

Jenny Fairy na jesień-zimę 2021: W stylu lat 60. i 70.

Urszula Zwiefka

Dario Catellani jest fotografem światowej sławy. Regularnie pracuje dla międzynarodowych edycji „Vogue’a”, najznamienitszych domów mody, takich jak Chanel, Dior czy Givenchy, oraz galerii sztuki na całym świecie. W najnowszej kampanii marki Jenny Fairy sfotografował wcielające się w ikony stylu z przełomu lat 60. i 70 XX wieku, modelki Rebeccę Longendyke i Blésnyę Fernandes.

Rebecca Longendyke pochodzi z przedmieść Nowego Jorku. Dzięki naturalnej urodzie, doskonale przywołującej na myśl epokę dzieci kwiatów, stała się ulubienicą włoskiego „Vogue’a”. Blisko współpracuje też z domem mody Louis Vuitton. Na planie zdjęciowym kampanii Jenny Fairy na sezon jesień-zima 2021 towarzyszyła jej Blésnya Fernandes – jedna z muz Virginie Viard, dyrektor kreatywnej Chanel.

Zdjęcia Catellaniego, na których Rebecca i Blésnya, ubrane w dzwony, minispódniczki i sukienki w stylu boho, wyglądają niczym bohaterki filmu „Pewnego razu… w Hollywood”, przywołują klimat lat 60. i 70. XX w. W filmie promującym kampanię wykorzystano piosenkę „(I Never Promised You A) Rose Garden” Lynn Anderson z 1970 r.

Estetyka przełomu lat. 60 i 70. dominuje też w pełnej stylowych butów i torebek kolekcji Jenny Fairy. Jak co sezon marka proponuje szeroką gamę dodatków. Znalazły się wśród nich wygodne botki na słupku – białe w wersji matowej lub w czekoladowym odcieniu, wykonane z lakierowanej skóry i zdobione łańcuszkiem oraz eleganckie kozaki na szpilce wytłaczane we wzór egzotycznej skóry lub z marszczoną cholewką. Nie zabrakło też cieszących się niegasnącą popularnością sznurowanych botków w stylu wiktoriańskim, traperów oraz sztybletów i mokasynów. Projektanci Jenny Fairy, jak zawsze, są czuli na trendy, stąd w kolekcji znalazły się kozaki z wąską, otulającą nogę cholewką sięgającą do połowy uda.

Wśród torebek królują pojemne shopperki, ponadczasowe listonoszki i pikowane worki. Są też praktyczne plecaki, które doskonale uzupełnią zarówno codzienne stroje do pracy, jak i weekendowy look, oraz torebki w rozmiarze XS mieszczące wyłącznie to, co niezbędne. W wielu modelach zastosowano szalenie modny w sezonie jesień-zima 2021 patchwork. W projektach Jenny Fairy łączy on w sobie kolory, faktury oraz zwierzęce wzory.

Kolekcja Jenny Fairy jest dostępna w sklepach stacjonarnych CCC, na ccc.eu oraz w aplikacji.

1/15Jenny Fairy na jesień-zimę 2021: W stylu lat 60. i 70.

Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę