Znaleziono 0 artykułów
08.10.2020

Lady Gaga: Nie przestawajcie tańczyć!

Redakcja Vogue.pl

Niedawno wydała album „Chromatica”, zagra w nowym filmie Ridleya Scotta i została ambasadorką zapachu Valentino Voce Viva. Lady Gaga opowiada o szukaniu własnego głosu, najpiękniejszych zapachach z dzieciństwa i związkach z Valentino. – Nawet jeśli życie bywa czasem bolesne, nadal można przez nie przejść tanecznym krokiem – mówi pytana o przesłanie nowej płyty.

Wszyscy chyba pamiętamy różową suknię Valentino, w której pojawiłaś się w zeszłym roku na Festiwalu Filmowym w Wenecji. Była spektakularna! Pamiętasz, co czułaś, gdy założyłaś ją po raz pierwszy?

Po raz pierwszy założyłam ją jeszcze przed festiwalem, w moim domu w Kalifornii. Towarzyszyła mi wówczas mama, a w tle grały utwory Andrei Bocellego. Przymierzałam wiele kreacji, które pasowałyby na premierę. Jednak gdy tylko moi styliści, Tom i Sandra, ubrali mnie w tę suknię, odwróciłam się w stronę mamy i obie się rozpłakałyśmy. Moja mama, przyciskając dłonie do twarzy, z dumą powiedziała: „To jest ta suknia”. Nigdy tego nie zapomnę. Myślałam o tym na czerwonym dywanie. To właśnie jest magia Valentino.

Czy w związku z tym, że sama masz włoskie korzenie, czujesz związek z włoskim domem mody?

Dzięki temu, że pochodzę z włosko-amerykańskiej imigranckiej rodziny, reprezentuję Valentino z wielką dumą i niekłamaną wdzięcznością.

Inkluzywność to kluczowa wartość dla domu mody Valentino. Jak starasz się bronić jej na co dzień?

Głęboko wierzę w to, że dobro jest prawem, które powinno przysługiwać każdemu człowiekowi. Wszyscy powinniśmy móc go doświadczać, dzielić się nim, roztaczać je wokół siebie. Powinna bezwzględnie obowiązywać zasada równości, zwłaszcza wobec słabszych, którym się nie powiodło. To jedna z naczelnych zasad mojego życia.

Jesteś ambasadorką nowego zapachu Valentino Voce Viva. W filmie wyreżyserowanym przez Harmony’ego Korine’a słyszymy piosenkę z twojego nowego albumu. Dlaczego wybrałaś akurat ten utwór?

„Sine From Above” mówi o pasji, którą czuję, kiedy wyrażam dźwięki, które słyszę w mojej głowie. O tym, jak dzięki nim mówię o tym, jak żyję, jak kocham, jak sobie radzę i jak potrafię przetrwać w trudnych chwilach.

Co dla ciebie oznacza nazwa zapachu Voce Viva?

Głos żyje. Ma własne życie. Wynika z siły natury. Dlatego nieustannie powtarzam, że niezwykle ważne jest, jak się go używa.

A twoje najważniejsze zapachowe wspomnienie? Jest jakiś zapach, który przypomina ci o wyjątkowej chwili w życiu?

Świeży sos, klopsiki i kiełbasa wieprzowa. Ten zapach unosił się w moim domu w każdą niedzielę o 14, tuż po powrocie z kościoła. Cała rodzina zasiadała wówczas wspólnie przy stole. To moje najszczęśliwsze wspomnienia.

Jaką radę dałabyś tym, którzy wciąż szukają własnego głosu?

Powiedziałabym, że szukanie własnego głosu to dla mnie niekończąca się pogoń. Czasami trwa całe życie. W miarę upływu czasu dowiadujemy się, kim chcemy być, a jednocześnie stopniowo odrzucamy rzeczy, w które przestajemy wierzyć.

Który moment pamiętasz najlepiej ze swoich występów scenicznych?

Pamiętam, jak śpiewałam w Meksyku piosenkę zatytułowaną „Americano” pochodzącą z mojego albumu „Born This Way”. Koncert odbywał się na stadionie, padał deszcz, a ja śpiewałam o niesprawiedliwościach i cierpieniach związanych z polityką imigracyjną mojego kraju. Zarówno ja, jaki i widzowie płakaliśmy i skandowaliśmy „wolność”. To była chwila, której nigdy nie zapomnę. Publiczność i ja byliśmy jednością – to była nasza wspólna moralność, nasze wartości, nasza polityka, nasze głosy.

Która z twoich piosenek najlepiej oddaje twoją osobowość?

Powiedziałbym, że „911” z albumu „Chromatica”. To zdecydowanie jedna z najbardziej osobistych piosenek. Chociaż jest utworem taneczno-popowym, to zawarte tam słowa są poezją wywodzącą się z głęboko osobistych przeżyć. Ta piosenka jest okrzykiem bojowym i celebracją mojej radykalnej akceptacji tego, kim faktycznie jestem.

Co chciałabyś przekazać słuchaczom swoim najnowszym albumem?

Chciałabym, aby wszyscy, którzy będą słuchać albumu „Chromatica”, wiedzieli, że nawet jeśli życie bywa czasem bolesne, nadal można przez nie przejść tanecznym krokiem. Nie przestawajcie tańczyć! Jesteście odważni, żyjąc i pokonując ból.

Co planujesz na 2021 rok?

Jestem podekscytowana nadchodzącym filmem, w którym mam wziąć udział. Film wyreżyseruje mój nowy przyjaciel – słynny Ridley Scott.

 

1/9Lady Gaga o nowym albumie, ulubionym zapachu i szukaniu własnego głosu

Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę