Znaleziono 0 artykułów
15.01.2019

5 artbooków, po które warto sięgnąć w 2019 roku

"Vogue" 1968 rok  (Fot. Henry Clarke/Getty Images)

Podręczne archiwum mody, wizjonerski design, a może muzeum na kartach albumu? Obok tych książek artystycznych nie można przejść obojętnie.

Brutalne oblicze betonu

„Atlas of Brutalist Architecture”, premiera: wrzesień 2018 (Fot. Materiały prasowe wydawnictwo Phaidon)

W jednych wzbudza zachwyt, innych brzydzi bezdusznością. Brutalizm, czyli najsurowszy z nurtów budownictwa późnego modernizmu, przez lata niedoceniany, dziś cieszy się rosnącym zainteresowaniem. Geometryczne bryły z przygniatającej masy zbrojonego betonu od początku lat 50. XX wieku wyrastały tu i ówdzie niczym schrony, by dwie dekady później okryć się niesławą. A przecież te monumentalne budowle to także świadectwo rozwoju myśli projektowej i utopijnych fantazji. Wydawnictwo Phaidon oddało do rąk czytelników pokaźny tom „Atlasu architektury brutalistycznej”. Na ponad pięciuset stronach opisanych zostało 878 budynków ze 102 krajów, zaprojektowanych przez 798 architektów, m.in. Marcela Breuera, Linę Bo Bardi, Louisa Kahna, Carlo Scarpę. Uwzględniono zarówno budynki służące do dziś, gmachy nieistniejące lub popadające w ruinę, jak i współczesne realizacje, odwołujące się do tradycji modernizmu. Bogato ilustrowane kompendium, opatrzone fachowym komentarzem, niemal błyskawicznie stało się bestsellerem. Warto skorzystać z tego wyczerpującego rezerwuaru wiedzy na temat architektonicznego fenomenu, by sprawdzić, co kryje się za jego betonową fasadą.

„Atlas of Brutalist Architecture”, wyd. Phaidon.

Spacerem przez obrazy

„Historia obrazów dla dzieci”, M. Gayford, D. Hockney, R. Blake, premiera: październik 2018 (Fot. Materiały prasowe wyd. Rebis)

Zadawane przez dzieci pytania dotyczące sztuki, choć często brzmią banalnie, wcale nie należą do najłatwiejszych. Czy obrazy mogą się poruszać? Dlaczego je tworzymy? Jakich narzędzi używają artyści? Z odpowiedzią przychodzi malarz, herold pop-artu – David Hockney, który (wraz z krytykiem Martinem Gayfordem oraz ilustratorką Rose Blake) zaprasza młodych entuzjastów sztuki na spacer po świecie obrazów. Wyprawa ta wiedzie nie tylko przez dzieje malarstwa, lecz całą kulturę wizualną: od rysunków naskalnych w jaskini Lascaux, przez nenufarowe pejzaże Moneta i fotografie Cartier-Bressona, do filmowego „Czarnoksiężnika z Krainy Oz” z Judy Garland, a nawet animacji tworzonych przy użyciu iPada. Autorzy z niezwykłą łatwością rozmawiają o wszechobecnych obrazach. W prosty sposób wyjaśniają bardzo poważne kwestie, jak choćby istotność kreski i światłocienia, czy problem czasu w wizualnej narracji. Jeśli więc usłyszycie od najmłodszych pierwsze pytania o sztukę, polećcie im książkę Hockneya i Gayforda – doświadczonych znawców tematu i przewodników.

„Historia obrazów dla dzieci”, M. Gayford, D. Hockney, R. Blake, wyd. Rebis.

Design wczoraj, dziś i jutro

„Home Futures: Living in Yesterday’s Tomorrow”, premiera: styczeń 2019 (Fot. Materiały prasowe wyd. Design Museum)

W 1956 roku brytyjski prekursor pop-artu – Richard Hamilton – stworzył kolaż, który zatytułował: „Co właściwie sprawia, że dzisiejsze mieszkania są tak odmienne, tak pociągające?”. Ukazał na nim modne meble, magnetofon, odkurzacz i telewizor. I choć praca ta była pewnego rodzaju paszkwilem, to doskonale odzwierciedlała entuzjazm ówczesnego społeczeństwa wobec dóbr konsumpcyjnych i rozwoju technologii. Kolaż Hamiltona można odnaleźć w książce „Home Futures: Living in Yesterday’s Tomorrow”, towarzyszącej ekspozycji o tej samej nazwie, która prezentowana jest w londyńskim Design Museum. Publikacja gromadzi najbardziej innowacyjne, praktyczne, ale i absurdalne przejawy wzornictwa, które miały uczynić zwykłe życie nowocześniejszym. Odpowiada też na pytania, jak projektanci XX wieku wyobrażali sobie dom przyszłości oraz czy te futurystyczne wizje znalazły urzeczywistnienie. Podgrzewane podłogi i nylonowe ubrania pomysłu Alison i Petera Smithsonów lub samojezdny odkurzacz z lat 50. wydają się obecnie niczym nowym. O małej, acz ergonomicznej kuchni (jaką kojarzymy dziś z projektami IKEA), myślała już w 1926 roku Margarete Schütte-Lihotzky. Z kolei wieszaki-kaktusy Gufram oraz satyryczne wyobrażenia Heatha Robinsona o całkowicie zmechanizowanych mieszkaniach to wciąż szalone, a przy tym inspirujące pomysły. „Home Futures” opowiada o wizjonerstwie – o przyszłości, którą projektuje się tu i teraz.

„Home Futures: Living in Yesterday’s Tomorrow”, wyd. Design Museum.

Zwiedzanie bez wychodzenia z domu

„Exhibitionism. 50 Years of the Museum at FIT”, V. Steele, premiera: luty 2019 (Fot. Materiały prasowe wyd. Skira)

Muzeum w Fashion Institute of Technology obchodzi w tym roku 50. rocznicę powstania. Półwiecze istnienia zostanie uczczone specjalną wystawą „Exhibitionism. 50 Years of the Museum at FIT” i wtórującym jej katalogiem. Oba przedsięwzięcia przypomną najbardziej wpływowe ekspozycje, które zorganizowano w „najmodniejszym muzeum w Nowym Jorku”. A było ich blisko dwieście. W książce (zredagowanej przez Valerie Steele, dyrektorkę MFIT) poczesne miejsce zajął m.in. pokaz „Fashion and Surrealism”, zgłębiający związki mody ze sztuką nadrealizmu, „Fairy Tale Fashion”, który odczytywał baśniowe natchnienia projektantów, inspirowany florą i fauną „Force of Nature”, a także „A Queer History of Fashion: From the Closet to the Catwalk”, który badał wpływ społeczności LGBTQ na kształt dzisiejszej mody. Tłumnie odwiedzane i wielokrotnie nagradzane wystawy w Muzeum FIT można teraz zwiedzać na kartach jednej książki, śledząc jednocześnie najważniejsze momenty i zjawiska w dziejach mody.

„Exhibitionism. 50 Years of the Museum at FIT”, V. Steele,  wyd. Skira.

Archiwum mody

„Issues. A History of Photography in Fashion Magazines”, V. Aletti, premiera: kwiecień 2019 (Fot. Materiały prasowe wyd. Phaidon)

Wbrew pozorom, „Issues” nie jest typową książką poświęconą fotografii mody. Koncentruje się na czasopismach, na łamach których zdjęcia dopiero nabrały wyrazu. Błyszczące strony „Vogue’a”, „Harper’s Bazaar”, „W” lub „Purple Fashion” upowszechniły kadry uchwycone m.in. przez Richarda Avedona, Edwarda Steichena, Toni Frissell, Diane Arbus, Collier Schorr i Billa Cunninghama. Z gąszczu tytułów, Vince Aletti wyselekcjonował sto najciekawszych magazynowych numerów z lat 1925-2018, aby przez ich pryzmat ukazać bogatą historię twórców i bohaterów, jak również źródła inspiracji i konteksty powstania sesji zdjęciowych. Gruntownie przemyślany wybór fotografii przedstawia pisma żurnalowe przede wszystkim jako przestrzeń śmiałych, artystycznych eksperymentów z utartymi konwencjami, nierzadko wykraczających poza domenę mody. Aletti zbudował więc niezwykle ciekawe, obejmujące niemal całe stulecie, archiwum, co też znalazło odbicie w formie oprawy artbooka, przypominającej kartonowy segregator na akta. „Issues” to bez wątpienia gratka dla wielbicieli fotografii, z zamiłowaniem wertujących kolorowe magazyny.

„Issues. A History of Photography in Fashion Magazines”, V. Aletti, wyd. Phaidon.

Wojciech Delikta
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę