Znaleziono 0 artykułów
15.09.2020
Artykuł sponsorowany

Dłuższe życie ubrań

(Fot. materiały prasowe)

Z miłością, szacunkiem i troską. Traktując lepiej nasze ubrania, chronimy planetę. Z pomocą przychodzi marka Electrolux, która stworzyła pralki i suszarki PerfectCare, pozwalające oszczędzić energię i wodę, jednocześnie pielęgnując nasze rzeczy. Pierz, susz, noś dłużej.

Co roku do produkcji ubrań zużywa się ok. 93 mld m³ wody. Wyemitowanych zostaje też ok. 1,2 mld ton dwutlenku węgla. Mniej niż 1 proc. materiałów zużytych do produkcji tkanin poddawanych jest recyklingowi, a miliony ton ubrań trafiają na śmietnik. 70 proc. ubrań wyrzuca się ze względu na skurczenie, blaknięcie i uporczywe plamy. Gdy niewłaściwie obchodzimy się z ubraniami, skracamy im życie.

(Fot. materiały prasowe)

Nadprodukcja odzieży jest jednym z najważniejszych wyzwań branży mody. W duchu zrównoważonego rozwoju domy mody, sprzedażowi giganci i platformy internetowe zwracają coraz większą uwagę na etyczne działania, ochronę środowiska i odpowiedzialność społeczną. Producenci starają się wykorzystywać coraz więcej organicznych materiałów, poddawać ubrania recyklingowi, wytwarzać odzież lokalnie. Po stronie konsumenta też spoczywa odpowiedzialność – mogą kupować trochę mniej, wybierać rzeczy dobre jakościowo, które posłużą im przez lata, albo ubrania z drugiej ręki, a przede wszystkim dbać o rzeczy tak, by towarzyszyły nam jak najdłużej.

A jak sprawić, żeby ubrania dłużej wyglądały jak nowe? Podstawą jest właściwe pranie. 5 na 10 osób nie wie, jak prać w sposób bardziej ekologiczny, a równie skuteczny. W zmianie przyzwyczajeń pomoże Electrolux z akcją edukacyjną Pierz, susz, noś dłużej, która przedstawia złote zasady dbania o ubrania.

(Fot. materiały prasowe)

Czy wiesz, że aż 90 proc. ubrań wrzucanych do pralki wcale nie jest brudna? Zamiast prać, użyj pary (zaoszczędzisz w ten sposób 40 litrów wody). System SteamCare w pralkach PerfectCare pozwala odświeżyć, pozbawić przykrego zapachu i wyprasować ubrania. Jeśli ubranie wymaga prania, pamiętaj, że pranie ręczne wcale nie jest bardziej ekologiczne ani nie chroni ubrań lepiej, a pranie chemiczne należy stosować tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Wybierz pranie w pralce, tyle że w niższej temperaturze. Pranie ubrań w 30°C zamiast w 40°C może obniżyć zużycie energii nawet o 30 proc. (pomoże w tym funkcja UltraWash). Znaczenie mają także środki, których używasz. Do ubrań kolorowych wybierz detergent w płynie, żeby uniknąć blaknięcia kolorów. Koniecznie używaj zmiękczaczy do tkanin, bo zwiększają wytrzymałość włókien, unikniesz zdefasonowania. Ilość detergentu dostosuj do twardości wody i ilości prania – funkcja AutoDose automatycznie dozuje odpowiednią ilość detergentu i zmiękczacza.

Do tej pory obawialiśmy się suszenia, bo delikatne ubrania łatwo się kurczyły. To się zmieni dzięki nowoczesnej suszarce bębnowej. Jest ekologiczna, bo ponownie wykorzystuje wytworzone wewnątrz ogrzane powietrze, jednocześnie obniżając temperaturę. Suszyć można nawet ubrania z delikatnej wełny albo jedwabiu.

(Fot. materiały prasowe)

Troskliwe pranie to pierwszy krok, ale zadbać o ubrania możemy na wiele różnych sposobów.   

Nie wyrzucaj – napraw. Od jakiegoś czasu przyzwyczailiśmy się do traktowania tanich ubrań jak rzeczy jednorazowego użytku. Wystarczy, że się rozprują, odpadnie guzik albo zepsuje się zamek, wyrzucamy je, by natychmiast kupić nowe. Warto przypomnieć sobie o poprawkach krawieckich, z których często korzystały nasze mamy. Praca krawcowej potrafi zdziałać cuda – dzięki zmianie detalu niemodny fason staje się zgodny z trendami, dzięki nowym guzikom od dawna nienoszony płaszcz znów stawi czoło niepogodzie, a sukienka z dziurą przeobraża się w patchworkową kreację z kolorowymi łatkami. Można też podjąć się wyzwania samemu, tworząc kreację DIY. Dzięki temu ubranie nabierze indywidualnego charakteru.

Dobrze też puścić nienoszone ubrania w obieg – zorganizować wymiankę ciuchową, która wzbogaci naszą szafę o nowe zdobycze, a pozwoli pozbyć się rzeczy, które już nam się znudziły. Na naszych ubraniach możemy nawet zarobić. Wystarczy zapisać się do jednej z aplikacji, np. Vinted albo Less_, żeby wystawić zawartość swojej szafy na sprzedaż. Warto oddać ubrania na cele charytatywne – taki gest to ukłon nie tylko w stronę planety, lecz także drugiego człowieka.

(Fot. materiały prasowe)

Coraz częściej mówi się też o zakupach vintage. Kupowanie ubrań z drugiej ręki to nie trend, a styl życia. Przy tak ogromnej nadprodukcji w second-handach, butikach vintage i na targach możemy znaleźć wszystkie rzeczy, o jakich moglibyśmy zamarzyć. Zwłaszcza że w modzie jest styl retro, a polowanie na perełki z minionych epok to niezwykła przygoda.   

Niezależnie od tego, czy kupujemy rzeczy nowe, czy używane, inwestujmy w klasyki. Kupowanie rzeczy jakościowych, ponadczasowych i uniwersalnych, które zostaną w szafie na zawsze, to przejaw świadomej konsumpcji. A gdy już skompletujemy wymarzoną garderobę, dbajmy o nasze ubrania tak, by towarzyszyły nam, a potem kolejnym właścicielom, jak najdłużej.

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę