Znaleziono 0 artykułów
29.08.2020
Artykuł sponsorowany

Grunge, minimalizm i sport: powrót trendów z lat 90.

(Fot. materiały prasowe)

Buntowniczki nosiły glany, a duchowe córki hipisek – zamszowe botki. Sneakersy na ulice trafiły z siłowni, a ciężkie combat boots z wojskowego munduru. W latach 90. narodziły się i odrodziły trendy, które dominują do dzisiaj. Buty i torebki modne w tamtej dekadzie i w sezonie jesień-zima 2020-2021 znajdziemy w kolekcji Jenny Fairy.

Supermodelki na wybiegach, młodzi zdolni na ekranie, garażowe zespoły, które osiągały międzynarodowy sukces – nic dziwnego, że wspomnienie lat 90. wywołuje nostalgię. Tamta epoka kojarzyła się z buntem, młodością, wolnością. W modzie też wybijali się nonkonformiści. W 1993 roku Marc Jacobs kolekcją dla Perry Ellis wprowadził na pokazy grunge z flanelowymi koszulami w kratę, kwiecistymi sukienkami i, oczywiście, ciężkimi botkami. W 1994 roku Karl Lagerfeld wypuścił na wybieg modelki na wrotkach, potwierdzając wdarcie się stylu sportowego do high fashion. W 1995 roku w swoim pierwszym pokazie dla domu mody Gucci Tom Ford zaprezentował nowy seksapil – aksamit, lakierowaną skórę, intensywne kolory. Calvin Klein i Helmut Lang projektowali w duchu minimalizmu, Yohji Yamamoto, Hussein Chalayan i Rei Kawakubo dekonstruowali zastane formy, a Alexander McQueen i John Galliano pokazywali eksperymentalną modę przekraczającą granicę sztuki.

(Fot. materiały prasowe)
TrzewikiJenny Fairy

Równie różnorodnie ubierały się ówczesne ikony stylu. Courtney Love z zespołu Hole, żona Kurta Cobaina, w falbaniastych sukienkach i butach na ciężkich podeszwach, lansowała grunge, Kate Moss w małych czarnych na ramiączkach hołdowała minimalizmowi, a dziewczyny ze Spice Girls nosiły na scenie sportowe ciuchy – białe sneakersy albo seksowne buty na platformach. Na przełomie mileniów coraz mocniejsze stawały się inspiracje stylem boho, a gdy nadeszły lata 2000 ton nadawała stylistka Rachel Zoe, która swoje klientki, Lindsay Lohan, Mischę Barton i Siennę Miller ubierała w sukienki do ziemi, etniczną biżuterię i zamszowe botki.

Gdy dziś inspirujemy się modą lat 90., pamiętamy o wszystkich tendencjach z tamtej dekady. Równie chętnie powracamy do minimalizmu, dziś kojarzącego się także z ubraniami pożyczonymi z męskiej szafy, fasonem oversize czy dekonstrukcją, grunge’u, który wciąż pozostaje wyrazem buntu (skórzane kurtki, dżinsy z dziurami, flanelowe koszule), oraz stylu sportowego – kontrastowych kolorów, wygodnych fasonów i akcesoriów jak z siłowni.

(Fot. materiały prasowe)
MartensyJenny Fairy

Wszystkie trendy z wiecznie żywych lat 90. łączą się w kolekcji Jenny Fairy na sezon jesień-zima 2020-2021. Komu najbliższa jest prostota, znajdzie tu klasyczne buty w neutralnym odcieniu eggshell. Minimalistyczne w kształcie są także torebki – shopperki, czy kuferki, dostępne w klasycznych kolorach. Równie mocny jest w kolekcji grunge. W latach 90. dodatki z tego nurtu wyróżniały zawsze ciężkie detale – ćwieki, klamry i łańcuchy. Nie inaczej jest i tym razem. Ale dostępne w kolekcji Jenny Fairy combat boots, glany i buty na ciężkiej podeszwie (np. brogues, czyli grunge’owa wersja oksfordek) wcale nie muszą być zestawione z ubraniami z podobnego porządku. Teraz siłą stylizacji jest eklektyzm. Ciężkie buty polubią zwiewne sukienki, klasyczne garnitury czy pełne przepychu kreacje inspirowane wcześniejszą dekadą – latami 80. Jako że największym trendem jest indywidualizm, nie kopiujemy mody lat 90. dosłownie, tylko z przymrużeniem oka czerpiemy z niej inspirację.

(Fot. materiały prasowe)

Tak samo działa to w przypadku stylu sportowego. Sportowe total looki jak z teledysków TLC są dozwolone, ale sportowe buty przekroczyły już granice gatunkowe. Nosi się je do biura do garnituru i koszuli, na imprezę do krótkiej sukienki, na plażę do szortów i bikini. Najbardziej pożądane są wciąż białe sneakersy, najchętniej na wysokiej podeszwie, im cięższe, tym lepsze, mogą też mieć łatki różnych materiałów. Niektóre mają lakierowane albo tłoczone elementy dla wzmocnienia efektu. Sportowy charakter zyskują też małe, praktyczne torebki.

(Fot. materiały prasowe)
PółbutyJenny Fairy

Chociaż moda zatacza koło, nigdy nie wchodzi dwa razy do tej samej rzeki. Każdy powrót trendu oznacza jego reinterpretację. Dlatego wybierając dodatki jak z lat 90., korzystamy dowolnie z inspiracji z innych epok. Celem jest stworzenie własnego stylu – komfortowego, na luzie, pasującego do osobowości. 

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę