Znaleziono 0 artykułów
24.01.2022

Schiaparelli haute couture wiosna-lato 2022: Nowy porządek

24.01.2022
Fot. materiały prasowe

W 2021 r. o Schiaparelli było głośno. Dobra passa zaczęła się w styczniu, gdy w stworzonej przez Daniela Roseberry’ego kreacji na inauguracji prezydenta Joe’ego Bidena wystąpiła Lady Gaga. Później był festiwal w Cannes i zjawiskowa suknia Belli Hadid, a następnie otwarcie butiku w Bergdorf Goodman (luksusowe projekty wyprzedały się w mgnieniu oka). Kolekcję haute couture wiosna-lato 2022 Roseberry postrzega jako nowy rozdział. Nie tylko dlatego, że po kilku sezonach wirtualnych prezentacji wreszcie pokazał ją na żywo. Wie, jaką modę chce projektować. Wizję realizuje konsekwentnie i z pasją.

Witajcie na planecie Schiaparelli! Galaktyczne inspiracje, astrologiczne motywy i modelki – w połowie kobiety, w połowie fantastyczne stwory – stanowiły przepiękne rozpoczęcie tygodnia mody haute couture w Paryżu. Dyrektorowi kreatywnemu marki Danielowi Roseberry’emu zależało na tym, by zaskoczyć odbiorców, którzy Schiaparelli kojarzyli z ekstrawaganckich, teatralnych i pełnych kolorowych detali form. By to osiągnąć, spuścił z tonu. Zamiast pełnej objętości zastosował ostre, geometryczne cięcia. Zrezygnował z graficznych motywów. A paletę kolorystyczną ograniczył do czerni, bieli, kremu i złota.

Fot. materiały prasowe

Za punkt wyjścia posłużyła Roseberry’emu suknia, jaką na Festiwalu Filmowym w Cannes miała na sobie Bella Hadid. Prosta, sięgająca ziemi, o dopasowanym fasonie kolumny, urzekała zarówno konstrukcją, jak i dołączonym do niej przepastnym naszyjnikiem w kształcie płuc. W kolekcji haute couture wiosna-lato 2022 pojawia się więc sporo podobnych elementów – dynamicznych i subtelnych, poruszają się ruchem rytmicznym, jednostajnym jak lekki szelest, podmuch, muśnięcie. Podobnie jak w przypadku tamtej kreacji, tu także towarzyszą im proste fasony: luźne spodnie i gorsety, garsonki z obcisłymi kulotami, krótkie szmizjerki, sztywne bolerka i suknie o fasonie kaftanów. Uszycie sylwetek w tak ograniczonej palecie kolorystycznej było strzałem w dziesiątkę. Dzięki zastosowaniu monochromatycznych odcieni, projekty Roseberry’ego lśnią pełnym blaskiem – widać w nich nawiązania do surrealizmu i dziedzictwa Madame Schiaparelii, ale też inspirację nurtem science fiction.

Fot. materiały prasowe

Roseberry zrealizował plan. Udowodnił, że haute couture może spełniać swoję rolę bez naręczy materiałów i kaskad falban, bez pełnych objętości form i mocnych kolorów. Pokazał, że swoisty powrót do podstaw może nieść równie dużą dawkę dramatyzmu, zachwycać i wzruszać. Bo największą siłą mody zawsze będą emocje. Bez względu na to, czy żyjemy w spokojnych, czy niepewnych czasach.

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę