Znaleziono 0 artykułów
16.03.2021

Oscary 2021: Nominowani, których nie znacie

Andra Day (Fot. materiały prasowe)

Tegoroczne Oscary przeszły do historii jeszcze przed galą. Po raz pierwszy o nagrodę za reżyserię powalczą dwie kobiety, statuetkę za rolę pierwszoplanową może dostać aktor pochodzenia azjatyckiego albo muzułmanin, sporo nominacji powędrowało też do osób czarnoskórych. Przedstawiamy wschodzące gwiazdy, które zwróciły uwagę Akademii.

Steven Yeun, nominacja za rolę pierwszoplanową w „Minari”

(Fot. materiały prasowe)

Pochodzący z Seulu 37-letni aktor przeprowadził się z rodziną z Korei Południowej do Kanady, a potem do Stanów Zjednoczonych. Zamarzył o kinie, studiując psychologię. Zanim w „Minari” wystąpił w roli ojca, który za wszelką cenę chce zbudować dla rodziny szczęśliwe życie na amerykańskiej prowincji, udzielał głosu w rozlicznych kreskówkach, m.in. „Voltron. Legendarny obrońca” czy „Tuca i Bertie”. Przez kilka sezonów należał też do obsady serialu o zombie „The Walking Dead”. Kino po raz pierwszy zobaczyło pełnię jego potencjału w eksperymentalnej „Okji” Bong Joon Ho, twórcy „Parasite”, z 2017 roku.

Riz Ahmed, nominacja za rolę pierwszoplanową w „Sound of Metal”

(Fot. materiały prasowe)

Aktor, raper i aktywista z Londynu o pakistańskich korzeniach zabłysnął w 2016 roku serialem kryminalnym „Długa noc”, za który otrzymał nominację do Złotego Globu i nagrodę Emmy. Wiadomo było, że za rolę perkusisty, który traci słuch w „Sound of Metal”, należy mu się nominacja do Oscara, gdy zgarnął wszystkie inne liczące się wyróżnienia – nominację do Złotego Globu, SAG czy BAFTA. W przyszłym roku zagra „Hamleta”, a na Netfliksie można go oglądać w dystopijnym „The OA”.

Andra Day, nominacja za rolę pierwszoplanową w „The United States vs. Billie Holiday”

(Fot. materiały prasowe)

Debiutantka z wyróżnieniem Akademii – to się właściwie nie zdarza. Wcześniej Andra (urodzona jako Cassandra Monique Batie) związana była z muzyką. Wychowana w Kalifornii, śpiewała od dziecka, zafascynowana klasycznym jazzem. W 2016 roku nagrała przebój „Rise Up”, wykorzystywany w licznych reklamach i ścieżkach dźwiękowych filmów. Rola w filmowej biografii Billie Holiday, jednej z najwybitniejszych wokalistek jazzowych wszech czasów, była jej pisana – pseudonim sceniczny zaczerpnęła właśnie od Billie, nazywanej „Lady Day”. Jako zdobywczyni Złotego Globu ma największe szanse na Oscara. Przeszkodzić jej może tylko Frances McDormand z „Nomadland”.

Daniel Kaluuya, nominacja za rolę drugoplanową w „Judas and the Black Messiah”

(Fot. materiały prasowe)

Brytyjskiemu aktorowi Oscar należał się już za horror Jordana Peele’a „Uciekaj!” z 2017 roku, gdzie zagrał ofiarę rasistów. Skończyło się na nominacji. Po udziale w „Czarnej Panterze”, jednym z najbardziej kasowych filmów w historii, oraz „Queen & Slim”, czarnej wersji „Bonnie i Clyde’a”,. znów powalczy o statuetkę za wykreowanie w filmie Shaki Kinga postaci Freda Hamptona, jednego z przywódców Czarnych Panter w latach 60. XX wieku w Chicago. Brytyjczycy znają Kaluuyę dłużej niż amerykańcy widzowie – jako dzieciak urodzony w Londynie syn ugandyjskich rodziców występował w kultowym serialu dla nastolatków „Skins”. Pisał też wtedy sam sztuki teatralne i występował na scenie w improwizacjach.

LaKeith Stanfield, nominacja za rolę drugoplanową w „Judas and the Black Messiah”

(Fot. materiały prasowe)

Na nagrodę ma szansę także partner z planu Kaluuyi, który gra Billa O’Neala, informatora FBI, który zdradził Hamptona, doprowadzając do jego zabójstwa przez służby specjalne. Widzowie mogą go pamiętać z drugoplanowanej roli w „Straight Outta Compton” z 2015 roku, „Uciekaj!”, gdzie spotkał się na planie z Kaluuyą, czy „Na noże”. Na gwiazdora wylansował go Donald Glover, obsadzając w utytułowanym serialu komediowym „Atlanta”.

Leslie Odom Jr., nominacja za rolę drugoplanową w „Pewnej nocy w Miami…”

(Fot. materiały prasowe)

Regina King nie otrzymała nominacji za reżyserię, Akademia w ogóle potraktowała film o spotkaniu czterech czarnych legend po macoszemu. Nominację przyznano aktorowi wcielającemu się w rolę muzyka Sama Cooke’a. Pominięto jego kolegów z planu – Kingsleya Bena-Adira w roli Malcolma X, Eliego Goree w roli Cassiusa Claya i Aldisa Hodge’a (Jim Brown). Urodzony w Nowym Jorku Leslie Odom Jr. jest znany Amerykanom przede wszystkim ze sceny – występował w legendarnym już musicalu „Hamilton” Lina-Manuela Mirandy. Niedługo zobaczymy go w nowym serialu z udziałem Kerry Washington.

Maria Bakalova, nominacja za rolę drugoplanową w „Kolejny film o Boracie”

(Fot. materiały prasowe)

Dla światowego kina bułgarską aktorkę odkrył Sacha Baron Cohen, obsadzając ją w roli córki Borata, Tutar. – Takie rzeczy nie zdarzają się Bułgarom – powiedziała Bakalova w wywiadzie dla „New York Timesa” przed premierą nowego „Borata”. Tym bardziej nie mogła spodziewać się nominacji do Oscara, ani tego, że szybko wyrośnie na nową ikonę stylu – na czerwony dywan najchętniej ubiera ją Prada. Jako dziecko Maria ćwiczyła śpiew i grę na flecie, jednocześnie oglądając filmy Dogmy i czytając Dostojewskiego. Zafascynowana Meryl Streep, Nicole Kidman i Natalie Portman, wysłała wideo na casting.

Yuh-Jung Youn, nominacja za rolę drugoplanową w „Minari”

(Fot. materiały prasowe)

Od jej debiutu minęło już pół wieku. Jedna z najpopularniejszych aktorek w Korei Południowej w filmie Lee Isaaca Chunga zagrała babcię Soonję, która nawiązuje niezwykłą więź ze swoim wnuczkiem. Widzowie z całego świata mogą ją pamiętać z serialu „Sens8” (Netflix) sióstr Wachowskich czy koreańskiego przeboju „Pokojówka” z 2010 roku.

Emerald Fennell, nominacja za reżyserię „Obiecującej. Młodej Kobiety”

(Fot. Getty Images)

Camilla Parker Bowles z „The Crown” przejęła pałeczkę po Phoebe Waller-Bridge w drugim sezonie „Obsesji Eve”, a zaraz potem spełniła marzenie o debiucie reżyserskim na dużym ekranie. Brytyjska aktorka, scenarzystka i producentka w „Obiecującej. Młodej Kobiecie” opowiada o #MeToo, patriarchacie i zemście. Wcześniej urodzoną w Londynie gwiazdę można było oglądać w „Z pamiętnika położnej”.

Chloé Zhao, nominacja za reżyserię „Nomadland”

(Fot. Getty Images)

Chińska reżyserka niedługo pokaże „Eternals” z uniwersum Marvela. Przeszła daleką drogę od kameralnego kina do hollywoodzkich superprodukcji. Zadebiutowała „Pieśnią moich braci”, podbijając w 2015 roku publiczność Sundance. W „Nomadland” opowiada o współczesnych nomadach – Amerykanach, którzy po kryzysie stracili dom, majątek i pracę. Teraz ich domem jest samochód, majątkiem – ludzie, których spotykają po drodze, a prac imają się różnych, tylko po to, żeby zarobić na kolejną podróż.

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę