Znaleziono 0 artykułów
08.01.2020

Prognozy na 2020 rok: Uroda

(Fot. ImaxTree)

Rynek beauty prężnie się rozwija. Według raportu OrbisResearch.com w 2023 roku będzie już wart 805 mld dol. Wyraźny wpływ mają na to wydarzenia, którymi żyje teraz świat. A co czeka nas w 2020 roku? Przewidujemy, jak będziemy się malować i czesać i co zmieni się na półkach – w naszych łazienkach i w drogeriach.

Kryzys klimatyczny sprawił,  że coraz więcej firm działa w zgodzie z ideą zrównoważonej produkcji. Green washing? W jakimś stopniu tak. Na pewno jednak widać zmianę w dobrym kierunku. Klienci oczekują zresztą przejrzystości – interesuje ich już nie tylko smak i zapach błyszczyka, ale także to, jak, gdzie i z czego został wykonany, a także jakie ma opakowanie i jakie warunki pracy miały osoby, które go wyprodukowały. Zakupy robimy coraz częściej przez internet, także te kosmetyczne. Dlatego powstają aplikacje, które nie tylko pozwalają zamówić ulubiony krem w niższej cenie, ale także pomagają zatuszować niedoskonałości na zdjęciach i doradzają, jak się umalować. Instagram? Chociaż moda na mocno wyrysowane brwi i zbyt mocny konturing przeminęła, to media społecznościowe nadal dyktują trendy.

Bardziej eko

(Fot. ImaxTree)

W 2019 roku wiele firm kosmetycznych zdecydowało się na zmianę opakowań swoich produktów (plastik zastąpili tym z recyklingu albo wymienili na papier), zmieniły się receptury popularnych kosmetyków, tak by były bardziej naturalne. Większość znanych marek komunikowała także, że nie testuje ich na zwierzętach. Wegańskie marki kosmetyczne wyrastały jak grzyby po deszczu. Ta tendencja z pewnością będzie coraz silniejsza. Liczyć się będą nie tylko duże działania. Wagę będziemy przywiązywać także do detali (w końcu, jak pisze w swojej książce Areta Szpura, świat można naprawiać metodą małych kroków). Już teraz firma Eco Stardust wprowadziła biodegradowalny brokat, który nie będzie zanieczyszczał wody jak mikroplastik. Jest szansa, że w kolejnych miesiącach recyklingowi będziemy poddawać nawet szklane buteleczki po lakierach do paznokci. Dzieje się tak już m.in. w Wielkiej Brytanii. Brytyjska marka Louella Belle daje rabaty klientom, którzy przyniosą minimum cztery szklane butelki po lakierach. Ułatwia także salonom manikiuru zbieranie szklanych pojemników i poddaje je recyklingowi. Właśnie w Wielkiej Brytanii w 2020 roku wejdzie zakaz sprzedaży plastikowych patyczków do uszu.

(Fot. Getty Images)

Piękno online

Od 2017 roku zamówienia wykonane za pomocą smartfonów wzrosły o ponad 1,5 mln. Rynek e-commerce sprawnie się rozwija, a to właśnie kremy, perfumy i kosmetyki do pielęgnacji włosów są jednymi z najczęściej sprzedawanych produktów online. Nic dziwnego więc, że powstaje coraz więcej aplikacji beauty. Służą one nie tylko przerabianiu selfie. Wiele marek decyduje się na autorskie aplikacje, a także wirtualne kluby dla swoich klientów. Dzięki nim mogą korzystać z ekskluzywnych zniżek na dane kosmetyki. Beauty Pie dzięki wyeliminowaniu pośredników i marketingu (np. kosztów opłacenia celebrytów) pozwala kupić krem o ponad 100 dol. taniej. Prawdopodobne jest także, że w kolejnym roku coraz częściej i chętniej będziemy używać aplikacji, by dbać o zdrowie psychiczne i uprawiać ulubione sporty.

Asany dla twarzy

Z zagranicy dociera do nas powoli trend na masaże manualne. Klasyczny lifting wymienimy na masaż kobido. To forma sztuki, która chociaż wywodzi się z medycyny chińskiej, największą popularność zdobyła w Japonii. W przeciwieństwie do klasycznych masaży nie działa tylko na powierzchni twarzy, ale w głębszych jej warstwach. Dzięki temu zapewnia spektakularny efekt.

Popularna staje się także Zoga Face, czyli manualne modelowanie twarzy przy pomocy technik manipulacji mięśni. W efekcie skóra wygląda młodziej, a to dlatego, że modelowanie poprawia przepływ limfy i krążenie tkankowe.

Jest duża szansa, że o naszą skórę dbać będziemy nie tylko w salonach kosmetycznych i nie tylko za pomocą kosmetyków, ale nauczymy się również jogi twarzy.

Niacynamid nowym retinolem

2019 rok należał do kosmetyków z witaminą C i retinolem. Według prognoz w kolejnych miesiącach mamy chętniej sięgać po produkty z niacynamidem. Niacynamid to jedna z form witaminy B3. Zawarty w kremie czy serum pomaga w walce z niedoskonałościami, przebarwieniami, zmarszczkami i zmniejsza przetłuszczanie się skóry. Już teraz kosmetyki z niacynamidem mają w swojej ofercie takie marki jak np. The Ordinary czy La Roche-Posay.

(Fot. ImaxTree)

Pod włos

Do mody powrócą upięcia, ale te nieoczywiste. Patrząc na zdjęcia zza kulis pokazów mody na sezon wiosna–lato 2020, najbardziej pożądane będą nierównomiernie zaplecione warkocze (Simone Rocha, Dior) i koki wyglądające na niedokończone (Noon By Noor). Pejsy, roztrzepane kucyki, naturalne skręty – nic od linijki. Fryzury zgodnie ze światowymi tendencjami ozdabiać się będzie połyskującymi kamieniami (Bibhu Mohapatra), opaskami z cyrkonii (Khaite) i perłami.

Mocno albo wcale

(Fot. ImaxTree)

W 2019 roku zrezygnowałyśmy niemal zupełnie z ciężkich fluidów. Konturówki i matowe szminki porzuciłyśmy na rzecz balsamów do ust, nawilżających błyszczyków i roztartych palcem pomadek. W 2020 roku trend na naturalną skórę się utrzyma. Make up no make up dalej pozostanie na topie. Szczególnie ten rozświetlony z dużą ilością glow, jak u Micheala Korsa czy Proenzy Schouler.

Ale jeśli już zdecydujemy się na makijaż, to będzie go widać. W trendach pojawią się odważne looki – z mocno zarysowanymi kreskami pod dolną linią rzęs (Ralph & Russo), brokatem pokrywającym nie tylko powieki, ale całe brwi niczym drogocenne klejnoty (Valentino). Projektanci lansują także metaliczne, srebrne niczym płynna folia cienie do powiek (Balmain), twarz ozdobioną połyskującymi dżetami (Off-White), gwiazdkami (Anny Sui) albo namalowanymi kwiatami jak u Rixo. Modna będzie także biżuteria noszona na twarzy (Area) – cyrkonie poprzyklejane na policzki i czoło. W końcu drugi sezon słynnego serialu „Euforia”, w którym bohaterki chodziły właśnie tak umalowane, trafi na platformę HBO już niebawem.

Agata Wojtczak
Komentarze (1)

Daria Kiszczak09.01.2020, 13:49
*niacynamid
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę