Znaleziono 0 artykułów
07.08.2020

Sleeper: Piżama de luxe

Kolekcja wiosna-lato 2020 (Fot. Materiały prasowe)

Cechy charakterystyczne? Gęste marszczenia na gumkach, duże bufy, falbanki, obszyte piórami mankiety i nogawki. Tak wyglądają najmodniejsze piżamy sezonu, które za sprawą ukraińskiej marki Sleeper nosimy także poza domem. Z Kate Zubarievą i Asyą Varetsą, założycielkami marki, rozmawiamy o tym, jak wspierają lokalną społeczność. 

 Nie starałyśmy się nikogo zadowolić. Miałyśmy po prostu dużo pomysłów, które chciałyśmy realizować – mówi Asya Varetsa, kiedy pytam, co było kluczem do sukcesu powstałej w 2014 r. marki. – Od początku miałyśmy jasno określone zasady pracy. Dotyczyło to projektowania, sesji wizerunkowych i relacji w zespole. Ludzie czują tę energię i szczerość, dlatego tak bardzo nas wspierają – wtóruje jej Kate Zubarieva. Poznały się przez wspólnego znajomego, z którym kiedyś związana była Asya. Mieszkająca wtedy w Moskwie redaktorka mody często przyjeżdżała do chłopaka do Kijowa. Kiedy się tam przeprowadziła, obie znalazły się chwilowo bez pracy – Asya odeszła z rosyjskiego „Elle”, a Kate zrezygnowała ze stanowiska redaktor naczelnej lokalnego magazynu „Pink”. Praca w branży dała im przygotowanie biznesowe, pozwoliła też znaleźć i zagospodarować niszę na rynku: – Nie wyobrażam sobie powstania marki Sleeper bez doświadczenia dziennikarskiego. To była najlepsza szkoła – wspomina Kate.

Kate Zubarieva i Asya Varetsa (Fot. Materiały prasowe)
Kolekcja lniana (Fot. Materiały prasowe)

Przebudzenie

Skąd pomysł, żeby zająć się akurat piżamami? Podczas oglądania filmu „Niesforna Zuzia” projektantki zachwyciły się Kelly Lynch, która jako Grey Ellison pojawia się w jednej ze scen w szlafroku w czarno-białe pasy. Zresztą aktorka należy obecnie do wiernych fanek marki. Zaczęły obserwować, jakie ubrania noszą w domu: – Chciałyśmy stworzyć pierwszą markę piżam, które będziemy nosić również poza domem. Stworzyłyśmy nową kategorię ubrań tzw. leisurewear – góra od piżamy Sleeper może zastąpić koszulę w pracy, a jedwabny komplet może posłużyć jako zamiennik sukni ślubnej – dodaje Zubarieva. Projekty Sleeper tworzone są z wysokiej jakości tkanin. – Niezależnie od tego, czy nosisz projekty Sleeper podczas wieczornego wyjścia, czy w zaciszu własnego domu, naszą misją jest szerzenie samoakceptacji i dbania o siebie w codziennym życiu – mówią zgodnie.

Kolekcja lniana (Fot. Materiały prasowe)

Sukces przyszedł błyskawicznie. Najpierw ubrania założyły influencerki – Leandra Medine i Veronika Heilbrunner, a potem przyszedł czas na biblię mody. Miesiąc po starcie nieżyjąca już redaktor naczelna włoskiego „Vogue’a”, Franca Sozzani, okrzyknęła Sleeper marką roku. W ciągu sześciu lat marka zaprezentowała kolekcje sukienek z sielskimi nadrukami oraz projekty inspirowane Japonią. Niedawno do asortymentu dołączyły pierwsze modele butów. Ich ostatnia kolekcja powstała z okazji pięciolecia marki. Żeby uczcić okrągłą rocznicę, Kate Zubarieva i Asya Varetsa postanowiły pokazać światu, kto stoi za marką Sleeper. W krótkiej produkcji w reżyserii Giny Oneginy poznajemy historię marki, która powstała w okresie burzliwych protestów na Majdanie, a także krawcowe, szwaczki, osoby odpowiedzialne za wizerunek, szefową produkcji i innych członków zespołu. W tle filmu przewija się prawie trzymetrowa koszula od piżamy, która z jednej strony symbolizuje odpowiedzialne podejście zespołu do projektowania, a z drugiej, lekką atmosferę, która towarzyszy pracy: – Podczas pracy nad tym gigantycznym projektem postanowiłyśmy stworzyć jego miniwersję. Wszechstronne, wygodne piżamy, bo komfort to nowy luksus – opowiada Kate. – Luźny fason i jeden rozmiar sprawiają, że pasują do każdego typu sylwetki – dodaje Asya. Kolekcja trafiła do sprzedaży w maju 2020 r.

Kolekcja Pre-Fall 2020 (Fot. Materiały prasowe)
Kolekcja Pre-Fall 2020 (Fot. Materiały prasowe)

Praca zespołowa

Projektantki i właścicielki idealnie się uzupełniają: Kate rozkwita w tematach związanych ze sztuką, z historią, kolorami czy teksturami. Z kolei Asyę pochłania współczesny design, architektura, formy i fasony projektów. Kate mówi, że miejscem, które inspiruje je w równym stopniu, jest… lotnisko: – Tylko tam można podziwiać autentyczną modę uliczną – dodaje.

To wszystko nie byłoby jednak możliwe, gdyby nie oddany zespół, który razem z właścicielkami pracuje na sukces marki. Wszystkie projekty produkowane są w Kijowie, w siedzibie Sleeper, która służy jednocześnie jako fabryka z 12 krawcowymi na pokładzie.

Kolekcja wiosna-lato 2020 (Fot. Materiały prasowe)
Kolekcja wiosna-lato 2020 (Fot. Materiały prasowe)

Podczas rozpadu ZSRR w 1991 r. na Ukrainie zamknięto wiele fabryk, wiele wykwalifikowanych szwaczek i krawcowych z dnia na dzień straciło pracę. Asyi i Kate udało się niektóre z nich zatrudnić, ale nie zamierzają na tym poprzestać: – W przyszłości chciałybyśmy otworzyć ogromną fabrykę z centrum edukacyjnym, gdzie mogłybyśmy dzielić się doświadczeniem i wiedzą z nowym pokoleniem szwaczek, krawcowych, inżynierów, technologów, tak, aby tworzyć ubrania najwyższej jakości – mówi Kate. Projektantki podkreślają, że oprócz odpowiednich warunków pracy, ważne są dla nich także inne aspekty zrównoważonego podejścia do mody i produkcji: – Produkujemy tylko tyle ubrań, ile jesteśmy w stanie sprzedać. Ponadto współpracujemy wyłącznie z kilkoma wybranymi dostawcami tkanin, dzięki czemu łatwiej jesteśmy w stanie kontrolować jakość pozyskiwanych materiałów. Resztki materiałów z produkcji trafiają do naszej krojczyni Anyi, która z ich pomocą uczy dzieci podstaw szycia. Zrezygnowaliśmy także z kartonowych opakowań na rzecz wielofunkcyjnych lnianych saszetek. Zresztą ten materiał coraz częściej pojawia się w projektach Sleeper, które z założenia mają być ponadczasowe.

Na koniec pytam Asyę i Kate o największe wyzwanie, z którym musiały się do tej pory zmierzyć: – Jesteśmy z Ukrainy. W młodości przeżyłyśmy dwie rewolucje i wojnę. To są prawdziwe problemy. Wszystko, co w oczach kogoś innego może wydawać się problemem, dla nas jest szansą na lepsze jutro.

Kolekcja wiosna-lato 2020 (Fot. Materiały prasowe)

 

Katarzyna Pietrewicz
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę