Znaleziono 0 artykułów
04.10.2021

Kolekcje wiosna-lato 2022: Typujemy najlepsze z Londynu i Mediolanu

Burberry wiosna-lato 2022 (Fot. materialy prasowe)

Zdarzają się kolekcje, które zmieniają bieg mody, np. New Look Diora czy punk Vivienne Westwood, albo takie, które mówią coś ważnego, lecz nie wywołują rewolucji. Podczas europejskich tygodni mody wiosna-lato 2022 kolekcje genialne, lecz niewywrotowe zostały pokazane przez co najmniej trzy domy mody: Burberry, Jil Sander i Prada. Ich kreatorzy i kreatorki opowiedzieli o ubraniach samych w sobie. Nie szokowali. Nie oczarowywali widzów odwołaniami do bajecznych inspiracji. Nie zaskakiwali też spektakularną scenografią czy eksperymentalnymi krojami. Urzekli precyzją i analitycznym, inteligentnym podejściem do ubrań. Po wstrząsie wywołanym pandemią nobliwe domy mody przykuwają uwagę powagą, ale znajdują furtkę dla ironii. Typujemy potencjalne modowe hity.

Burberry, Paris Fashion Week: Riccardo Tisci nie wpada w pułapkę

Burberry wiosna-lato 2022 (Fot. materialy prasowe)

Modelki Burberry miały doczepione uszy saren lub goblinów, czyli według „Słownika języka polskiego” PWN – brzydkich, złośliwych karłów. Zwierzęce uszy, krowie cętki i zarysy motylich skrzydeł na ubraniach przypominały o tkwiących w człowieku zwierzęcych instynktach i jego nierozerwalnych związkach ze światem przyrody.

Na formy ubrań wpłynęły również zbroje. Na wybiegu pojawił się czarny napierśnik spięty na nagich plecach pasami bezpieczeństwa. Połyskujący komplet wyglądał jak kolczuga. Rękawy płaszczy przypominały odczepiane fragmenty rycerskiego uniformu. Szerokie golfy/obroże i cieliste, bardzo wąskie spodnie kojarzyły się z kolei z protezami.

Burberry wiosna-lato 2022 (Fot. materialy prasowe)

Zamiast regularnego show podczas Paris Fashion Week zaprezentowano nastrojowy film. Modelki przechodzą przez rozmaite przestrzenie: postindustrialną salę wypełnioną górami srebrnego żwiru, wysoki pokój wyłożony wierzchnimi stronami ikonicznych trenczy, pofabryczną halę, w której wieje wiatr, i pomieszczenie, gdzie odbywa się mroczna impreza techno, a jej scenografię tworzy rozstępujący się przed modelkami tłum tańczących mężczyzn.

Sala z trenczami wygląda jak cela z miękkimi ścianami przeznaczona dla osoby, która może sobie coś zrobić. Pokój mógł symbolizować pułapkę, w której znalazł się Riccardo Tisci próbujący zinterpretować wielokrotnie przepracowane dziedzictwo starego brytyjskiego domu mody. Kreator umknął zagrożeniu – nie wpadł w pułapkę przepastnej spuścizny, ale poszedł dalej własną drogą.

Burberry wiosna-lato 2022 (Fot. materialy prasowe)

Atmosferę powagi i niesamowitości wzmacnia ścieżka dźwiękowa, którą tworzą kroki: uderzające o betonową podłogę szpilki, szelest błyszczącego żwiru, mroczna muzyka elektroniczna i bicie dzwonów rozbrzmiewające z lustrzanych głośników ustawionych jak organy. Stukot obcasów uobecnił nieobecny pokaz.

Riccardo Tisci projektował kolekcję, będąc w żałobie. Zadedykował ją niedawno zmarłej matce.

Prada, Milan Fashion Week: Zmysłowość bez granic

Prada wiosna-lato 2022 (Fot. Getty Images)

Miuccia Prada i Raf Simons podjęli temat zmysłowości i uwodzenia. A uwodzili jednocześnie w dwóch metropoliach: Mediolanie i Szanghaju. Scenografia odbywających się w tym samym momencie pokazów składała się z ekranów, na których wyświetlano show dziejący się w siostrzanym mieście. Prada przezwyciężyła w ten sposób przeszkody wynikające z utrudnionego wciąż podróżowania i zwróciła uwagę na ważną cywilizacyjną zmianę – świat wirtualny zlał się ze światem rzeczywistym. Jedno bez drugiego nie może już istnieć, za to możliwe są relacje między osobami w odległych częściach świata.

Prada wiosna-lato 2022 (Fot. Getty Images)

Nowe oblicze zyskała też zmysłowość. Tworzące ją symbole i znaki pojawiły się w nowych kontekstach. Na grubych swetrach wyrzeźbiono gorsetowe kształty piersi. Na przedramionach umieszczono mocno zaciśnięte obroże. Motywem wiodącym kolekcji było starannie wyrzeźbione rozchylenie. Zasłaniające przód ciała sukienki przywodzące na myśl stary lekarski uniform miały z tyłu ogromne dekolty stworzone dzięki rozchyleniu tkanin. Gdzieniegdzie widać było też bieliznę i mocno ściśnięte pasy umieszczone tuż nad pośladkami. Proste jedwabne treny przypominały BDSM-owskie pasy. Postrzępione koszulki wyglądające jakby ktoś przed chwilą wyrwał z nich rękawy ozdobiono graficznymi nadrukami przedstawiającymi ptaki na łańcuchach, kwiaty oraz węże. Inny model przywodzi na myśl wytatuowane ciało marynarza.

Kolekcja Prady to uwodzicielski konstruktywizm, który nie ujawnia elementów konstrukcyjnych ubrań, lecz strukturę symboli i znaków wzbudzających pożądanie.

Jil Sander, Milan Fashion Week: Twórczy chaos

Jil Sander wiosna-lato 2022 (Fot. ImaxTree)

Lucie i Luke Meierowie, małżeństwo odpowiedzialne za kolekcje domu mody Jil Sander, to rzeźbiarze, którzy za pomocą prostych i precyzyjnych zabiegów budują ekspresję i niesamowitość ubrań. Sztywne apaszki o starannie wymodelowanych fałdach zasłaniają jedno z ramion i wyglądają, jakby były zatrzymane w ruchu. Pudełkowe marynarki o dużych ramionach i garniturowe spodnie z długimi nogawkami opadającymi na szpilki to klasyki strojów typu oversize, które na wybiegu Jil Sander nabrały świeżości nie tylko dzięki rozwianym apaszkom, ale również za sprawą torebek, które są lekko przechylone, niesymetryczne, niestabilne. Torebki wprowadzają twórczy chaos, podobnie jak pary kolczyków w kształcie łańcuchów, z których jeden jest wyraźnie większy i cięższy, a także psychodeliczne zygzaki na swetrach wykonanych z grubych, sznurowatych włókien.

Jil Sander wiosna-lato 2022 (Fot. ImaxTree)

U Jil Sander zaburzenia nie zakłócają harmonii zachwycającej kolekcji, lecz ją współtworzą. Atmosferę pokazu zbudowała także scenografia – głęboki, pochłaniający biało-pastelowy fiolet przywodził na myśl gęstą ciepłą chmurę.

Ubrania Burberry, Jil Sander i Prady są jednocześnie nowatorskie i klasyczne, niezwykłe i gotowe do noszenia, niespektakularne, lecz ogromnie interesujące i zróżnicowane. Domy mody osiągnęły złoty środek. Spokój, precyzja i swoisty intelektualizm stały się sposobem na ożywienie starego dziedzictwa i wprowadzenie go na nowe tory.

Marcin Różyc
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę