Znaleziono 0 artykułów
12.03.2019
Artykuł sponsorowany

Zwyczajnie nadzwyczajne

Anna Konieczyńska

Kto powiedział, że spektakularne stylizacje są zarezerwowane na wyjątkowe okazje? Nową kampanią, którą sfotografował Marcin Kempski, Zalando udowadnia, że świetnie wyglądać można zawsze i wszędzie. Zwłaszcza w ubraniach marek, które właśnie dołączyły do asortymentu Premium: See by Chloé, Mulberry, Elisabetta Franchi, Missoni i Tous.

Zakupy w Zalando robi już ponad 26 milionów klientów z 17 różnych europejskich państw. Jednym z najszybciej rozwijających się obszarów jest na platformie sekcja Premium. Tu można znaleźć ubrania i dodatki, zarówno damskie, jak i męskie, które wyróżniają się oryginalnym krojem, a uszyte zostały z wysokiej jakości materiałów, często przyjaznych środowisku. W tym sezonie oferta Premium wzbogaciła się aż o 17 nowych marek, m.in. See by Chloé, Mulberry, Diane von Fürstenberg (DVF), Missoni i Theory. – DVF to ponadczasowe klasyki dla najbardziej wymagających kobiet w każdym wieku. See by Chloé spełnia marzenia romantyczek. Missoni to uosobienie włoskiego rzemiosła najwyższej jakości, a Theory koncentruje się na ultranowoczesnych krojach i minimalistycznej, ale nadal eleganckiej estetyce – tłumaczy ten wybór Lena Sophie Krups, Head of Buying Premium w Zalando. Poszerzenie oferty z wyższej półki to reakcja na demokratyzację mody. – W zgodzie z tym trendem tworzymy ofertę dla wszystkich klientów – zarówno tych, którzy wybierają tańsze marki, jak i tych, którzy preferują droższe projekty. Produkty z kategorii Premium są więc kluczową częścią naszej oferty. Klienci są coraz bardziej wszechstronni: w swoich stylizacjach łączą nieznane marki z marynarką z metką projektanta i elementami vintage – mówi Lena Sophie Krups. – Produkty Premium nasi klienci traktują jak inwestycję – tłumaczy.

Teraz Zalando postanowiło pokazać eleganckie ubrania i dodatki z tego sezonu w nieszablonowej oprawie. Obalając stereotyp, że ubierać się wyjątkowo można tylko na wyjątkowe okazje, sesja pokazuje modeli w spektakularnych stylizacjach w całkiem zwyczajnych miejscach – na parkingu, przystanku i stacji benzynowej. Modelka w cekinowej mini tankuje samochód, inna ubrana w stylizację jak z „Pożegnania z Afryką” wybiera się na zakupy do supermarketu, a bizneswoman w jedwabnym kombinezonie czeka na autobus. Nie dość, że dzięki zwyczajnemu otoczeniu ubrania wyglądają jeszcze bardziej intrygująco, to dodatkowo klimat sesji staje się dowcipny, lekki, a nawet odrobinę surrealistyczny.

Szukanie zaskakujących kontrastów bardzo mi się spodobało. Zawsze staram się znaleźć jakiś błyskotliwy, a czasami zabawny detal, dzięki któremu zdjęcie będzie ciekawe – mówi fotograf Marcin Kempski, który stanął w Kapsztadzie za obiektywem. Kempski, który ma na koncie współpracę z magazynami o modzie i popularnymi markami, używał podczas sesji aż czterech aparatów. Najważniejszy okazał się ten analogowy. – Cieszę się, że zachowaliśmy analogowy klimat negatywu Kodak Portra, który doskonale pasuje do historii – mówi Kempski, podkreślając także świetną atmosferę na planie, ducha pracy zespołowej i kreatywność.

Na zdjęciach Kempskiego oglądamy eklektyczne zestawienia w klimacie lat 90., imprezowe stylizacje na wieczór, ubrania do biura, którym daleko do standardowych mundurków, a także letnie looki w klimacie boho i safari. „Zwyczajnie nadzwyczajne” stają się więc ubrania, uwiecznione w zaskakujących przestrzeniach, ale zwyczajnie nadzwyczajni są także ci, którzy je noszą. Obdarzeni odwagą do tego, żeby dyktować swój styl, przełamywać schematy i bawić się modą. Oczywiście w wydaniu Premium!

1/19Powrót lat 90.

Jedną z najbardziej inspirujących epok w modzie przypomina stylizacja łącząca dżins z eklektycznymi wzorami. 

Proszę czekać..
Zamknij