Znaleziono 0 artykułów
20.05.2019

10 kierunków na luksusową podróż poślubną

Malediwy (Fot. Getty Images)

Białe plaże, stylowe apartamenty i widoki nie z tej ziemi. Podpowiadamy, gdzie spędzić niezapomniany miesiąc miodowy.

1. Japonia

Japonia (Fot. Getty Images)

Mimo że najbardziej spektakularnie wygląda podczas hanami, czyli święta kwitnących wiśni, Japonia ma do zaoferowania o wiele więcej piękna niż tylko różowe obłoki płatków. To kraj pełen sprzeczności i tajemnic, w którym wielowiekowa tradycja przeplata się z nowoczesnością, pod niebo rosną bambusowe lasy, a posążki i świątynie mimowolnie budzą respekt. Oba te oblicza pozwolą spędzić niezapomnianą, wręcz metafizyczną podróż poślubną. Migające światłami Tokio i romantyczne Kioto, dawna stolica Nara, gdzie na uliczkach można spotkać jelenia, wreszcie senne miasteczka leżące na prowincji. Obfitość wrażeń przyprawi o wypieki, a wytchnienie od zwiedzania przyniosą onseny, czyli gorące źródła. Wśród japońskich lasów i wzgórz ukrytych jest wiele luksusowych ośrodków, gwarantujących wypoczynek na najwyższym poziomie. W resorcie Arcana Izu ciepłą kąpiel we dwoje można wziąć na zanurzonym w drzewach tarasie, a potem zrelaksować się przy kominku w przestronnym, minimalistycznym apartamencie.

2. Malediwy

Jeśli gdzieś na świecie istnieje jeszcze raj, są nim Malediwy. Drobne wysepki rozrzucone na południe od Półwyspu Indyjskiego rozkochują w sobie od pierwszego wejrzenia. Plaże pokrywa drobny biały piasek, ocean jest ciepły, lazurowy i stwarza idealne warunki do nurkowania czy surfowania, a od opalania można odpocząć pod palmą i orzeźwić się wodą prosto z kokosa. Najbardziej luksusowo można tu wypocząć w wodnych willach i bungalowach. Z ich tarasów można wskoczyć wprost do oceanu, a room service pozwala nie ruszać się z prywatnej miłosnej wysepki ani na krok. To na przykład pięciogwiazdkowy hotel Huvafen Fushi z podwodnym SPA i elegancki resort Cheval Blanc Randheli położony na prywatnej wyspie.

3. Kalifornia

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Nestled among the majestic redwoods along the Pacific coast, there’s nowhere else we’d rather be. ✨

Post udostępniony przez VentanaBigSur (@ventanabigsur)

By w pełni poczuć uroki przyrody, warto wynająć kabriolet, którym można sunąć po szerokiej wstążce drogi wiodącej wzdłuż oceanu. Wyjątkowo malownicza jest trasa łącząca Los Angeles i San Francisco, a wisienką na torcie jest Big Sur, w którym z Pacyfiku wyrastają góry Santa Lucia. Okoliczne rezerwaty, plaże i tętniące życiem miasta można zgłębić, korzystając z gościnności resortu Ventana Big Sur, który oferuje przestronne apartamenty nawiązujące stylem do luksusowego rancza, z widokiem na góry lub ocean, kominkiem i wanną w sypialni. Goście mogą degustować wina, korzystać z lekcji jogi, łaźni japońskiej, ze SPA, a nawet zwiedzić galerię sztuki skupiającą prace artystów ze środkowego wybrzeża.

4. Karaiby

Pachnące rumem Karaiby kuszą słońcem, górami i bujnymi lasami tropikalnymi. Można tu spędzić wakacje jak ze snów, nie tylko na jednej z szerokich plaż. Wyspy Karaibskie pięknie wyglądają także z pokładu helikoptera lub statku, który opływa najważniejsze z nich i umożliwia poznanie uroków tej części świata. Mimo że luksusowych resortów na Karaibach nie brakuje, wśród wysp na wyjątkową uwagę zasługuję Saint Lucia, z której krajobrazu wyrastają dwa wulkaniczne szczyty. Przy plaży Sugar Beach mieści się hotel o tej samej nazwie i nowożeńcom oferuje wille z widokiem na ocean, wygodne rezydencje i bungalowy. Wszystkie zaprojektowane są z dbałością o detal i zapewniają całodobową opiekę lokaja, który zorganizuje zarówno sesję nurkowania z wielorybami, jak i na ostatni guzik dopnie scenariusz kolacji na prywatnej plaży o zachodzie słońca.

5. Kenia

Kenya (Fot. Getty Images)

Kenia to kwintesencja wizji romantycznej Afryki. We dwoje można tu szybować balonem ponad sawannami, oglądać dzikie zwierzęta w ich naturalnym środowisku i poznawać barwną kulturę Masajów. Hotele idealne dla nowożeńców najczęściej mieszczą się w rezerwatach, jak na przykład Mara Plains, luksusowy obóz safari z zapewniającymi intymność apartamentami otwartymi na akacjowy las. Z kolei w rezerwacie Loisaba Conservancy noc można spędzić na łóżku pod gołym afrykańskim niebiem, rozświetlonym drogą mleczną, a wspólną kąpiel podlewaną szampanem wziąć w wannie ustawionej w buszu.

6. Laos

Laos, Luang Prabang (Fot. Getty Images)

W przeciwieństwie do Wietnamu czy Tajlandii, Laos to oaza spokoju. Zachwyca krajobrazem i rozpieszcza kuchnią, ale nie zalewają go turyści, więc zarówno miasteczka, jak i wodospady, jaskinie i groty można zwiedzać w upojnej ciszy i we własnym towarzystwie. W Luang Prabang, najpiękniejszym laotańskim mieście i dawnej stolicy kraju, wpływy francuskie z czasów kolonialnych mieszają się z antycznymi świątyniami i posążkami Buddy. Miasto otulone jest rzeką Mekong i skąpanymi we mgle górami, a wzdłuż jego wąskich ulic stoją drewniane, ukwiecone domy z werandami i portykami. W podobnym stylu utrzymany jest także jeden z najbardziej wytwornych obiektów w okolicy, butikowy hotel Luang Say z restauracją w stylu belle époque, wspaniałym tarasem, barem z 1861 roku i wygodnymi apartamentami z widokiem na dżunglę i góry.

7. Wybrzeże Amalfi

Mimo że dalekie podróże kuszą egzotyką, Stary Kontynent też ma nowożeńcom do zaoferowania dużo piękna. To na przykład jeden z najpiękniejszych fragmentów włoskiego wybrzeża, czyli Amalfi. Pastelowe miasteczka piętrzą się na schodzących wprost do morza skalistych zboczach, a eleganckie kurorty prześcigają się w gościnności. Mieszczący się w Ravello Hotel Villa Cimbrone wyłożony majoliką, pełen antyków i otoczony angielskim ogrodem z bajecznym widokiem na zatokę lub mieszczący się w palazzo z XI wieku Belmond Hotel Caruso z freskami na ścianach i basenem typu infinity. Miłośnikom kuchni włoskiej spodoba się pięciogwiazdkowy hotel Le Sirenuse w Positano, który może się pochwalić najbardziej romantyczną restauracją z możliwych – rozświetloną czterema setkami świec, porośniętą delikatnymi gałązkami bluszczu i w dodatku nagrodzoną gwiazdką Michelin.

8. Lofoty

Dla miłośników natury i tych, którzy w wakacje wcale nie muszą się opalać, idealnym kierunkiem podróży poślubnej będą Lofoty, archipelag wysp na północy Norwegii. Latem dzień praktycznie się tutaj nie kończy, a słońce ledwo muska horyzont, złocąc wyspy miękkim światłem. Widoki oszałamiają za każdym zakrętem i pokonanym kilometrem, powietrze jest krystalicznie czyste, a przyroda dzika i nieposkromiona. Romantyczne wakacje najlepiej spędzić tu w jednym z luksusowych hoteli stworzonych w duchu skandynawskiej prostoty. Drewno, światło, naturalne tkaniny, ciepło sauny – w takim klimacie można odpocząć na przykład w Manshausen, resorcie przycupniętym na skalistym wybrzeżu wyspy o tej samej nazwie. Gdy nowożeńcom uda się wyrwać z ciepłych objęć chatki, czekają na nich rejsy widokowe i konne wycieczki po plaży, oglądanie wielorybów, restauracje serwujące świeże ryby i owoce morza. Piękno Norwegii pochłania całkowicie, odświeża umysł i relaksuje, a takie wakacje z pewnością będą tak niezapomniane, jak powinna być podróż poślubna.

9. Bali

Bali (Fot. Getty Images)

To jeden z najpopularniejszych celów romantycznych wycieczek w całej Azji. Nie bez powodu. Na Bali, zwanej Wyspą Bogów, jest zawsze gorąco, ludzie są szczęśliwi, a widoki zapierają dech w piersiach. To istna bombonierka – czysta i zadbana, w miasteczkach gęsto stoją zdobione świątynie i błyszczące złotem posążki hinduistycznych bóstw, a na ich ulicach przynajmniej raz w tygodniu migoczą kolorowe parady z okazji lokalnych świąt, ślubów czy innych ceremonii. Komfortowy wypoczynek zapewniają resorty przygotowane na najbardziej wymagających gości, np. Soori Bali, proekologiczny i fantastycznie zaprojektowany ośrodek położony wśród tarasów ryżowych. Zachwyca spokojem, czystymi, nowoczesnymi liniami i naturalnymi materiałami. Z kolei w Como Shambhala Estate, resorcie położonym tuż przy jednym z ośmiu świętych balijskich źródeł, można zregenerować się w SPA, wspólnie poćwiczyć jogę czy pomedytować.

10. Australia

Australia (Fot. Getty Images)

Nowożeńcom wypada uciec na koniec świata, by odpocząć po miesiącach przygotowań do wielkiego dnia i z rozmachem rozpocząć nowe życie. Idealnym celem na taką ucieczkę jest Australia, a jeszcze lepszym – maleńka Kangaroo Island, trzecia co do wielkości wyspa tego kraju. Można tu podziwiać wygrzewające się w słońcu foki i lwy morskie, karmić kangury i kołysać niedźwiadki koala, ale przede wszystkim zrelaksować się w spektakularnych okolicznościach przyrody. Otoczona przez dziki ocean wyspa to poszarpane skały, soczysta zieleń dziewiczych lasów i łąk, strome wybrzeża i białe, opustoszałe plaże. Mieszczący się na wyspie resort Southern Ocean Lodge to jeden z najczęściej nagradzanych kompleksów tego typu na świecie i prawdziwe sanktuarium komfortu i stylu. Wytworne, jasne apartamenty z widokiem na ocean wyposażone są w przestronne tarasy z jacuzzi, a hotelowa restauracja może się pochwalić imponującą piwniczką z australijskimi winami.

Katarzyna Stadejek
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę