Znaleziono 0 artykułów
20.08.2021

Kostiumografka „Białego lotosu” o strojach z serialu

Fot. materiały prasowe

Cekinowe tuniki, falbaniaste sukienki i neonowe bikini – w serialu HBO „Biały lotos” znajdziemy wszystko, co warto spakować do wakacyjnej walizki. – Zanim zaczęłam pracę, obserwowałam, jak bogaci ludzie ubierają się na urlopie – mówi kostiumografka Alex Bovaird.

Akcja „Białego lotosu” rozgrywa się w fikcyjnym kurorcie dla bogaczy na Hawajach. Stroje stworzone przez kostiumografkę Alex Bovaird wyglądają niezwykle autentycznie. Szefowa korporacji technologicznej Nicole Mossbacher, grana przez Connie Britton, nosi okrycie boho podczas telekonferencji na Zoomie. Jej córka Olivia, grana przez Sydney Sweeney, to lewaczka w trampkach Golden Goose i koszulkach vintage, a jej najlepsza przyjaciółka Paula, grana przez Brittany O’Grady, nosi ciemne T-shirty z zabawnymi sloganami. Świeżo upieczona żona Rachel Patton (Alexandra Daddario) wygląda jak z letniej imprezy Hamptons, podczas gdy jej mąż, Shane (Jake Lacy), jak rozpieszczony chłopiec z jachtu na wakacjach z mamą (Molly Shannon w kreacji w kropki i w diamentach). Tanya McQuoid, grana przez Jennifer Coolidge, ubiera się jak z Palm Beach.

 

Projektantka kostiumów Alex Bovaird („American Honey” i „Złe wychowanie”) ściśle współpracowała z twórcą serialu, Mikiem Whitem, aby stworzyć perfekcyjną garderobę gości.

Gdzie szukałaś inspiracji?

Obserwuję prawdziwych ludzi. Przejrzałam wszystkie zdjęcia z hashtagiem #pinksands (z ośrodka The Pink Sands na Bahamach), żeby sprawdzić, jak bogacze ubierają się na urlopie. Odwiedziłam też plażowe butiki Kalifornii i przeglądałam takie magazyny, jak „Aspen” czy „Gotham”, czytane przez najbogatszy jeden procent społeczeństwa.

Fot. materiały prasowe

Czyja garderoba sprawiła ci najwięcej radości?

Jennifer Coolidge – cudownie się z nią pracuje, jest przezabawna. Ubrania dla niej znalazłam częściowo w Ameryce Południowej. Kilka rzeczy dostałam od kolumbijskiego projektanta – piękne, lniane, oddychające rzeczy. Connie Britton nosi kilka sukienek Poupette St. Barths, idealnych na wakacje.

Bogacze często wracają z wakacji z nowymi ubraniami.

Tak, bogacze wciąż są na zakupach, nowych ciuchów szukają nawet w hotelowych butikach.

Wracając do postaci Tanyi granej przez Jennifer, muszę przyznać, że wybuchłem śmiechem, kiedy w cekinowym kaftanie poszła oglądać swojego ukochanego w basenie.

Są momenty, w których jest po prostu przesadzona, ale to działa. Świadomie wybierałam duże kolczyki i przesadne ozdoby. W miarę upływu czasu pożyczałam z jednego z hotelowych butików drogie rzeczy – biżuterię, na którą nigdy nie byłoby mnie stać. Znalazłam lokalnego projektanta, Hildgunda, dzięki czemu Molly Shannon ma na sobie setki tysięcy dolarów w diamentach i szafirach.

Fot. materiały prasowe

Na jakie bransoletki się zdecydowałaś?

W scenariuszu było napisane, że kosztują 25 tys. dolarów. Rozważałam zdobycie podróbek, bo czasami potrzebujesz podwójnych egzemplarzy, na wypadek gdyby się zgubiły. Niestety podróbki tak nie błyszczą, więc zdecydowałam się na autentyki. Oglądałam różne rzeczy od Bulgari, Cartier i Harry’ego Winstona, w końcu zdecydowałam się na Piageta, trochę w stylu lat 60. XX w. Pokazałem je Mike’owi i Connie, spodobały się.

Cały czas pilnowaliśmy tej biżuterii – włożyliśmy ją do sejfu.

Musiałaś się czuć jak aktorka na rozdaniu Oscarów z ochroniarzem pilnującym jej klejnotów.

Wysłali biżuterię w opancerzonym samochodzie z lotniska! Właściwie to przyjechali serią opancerzonych samochodów aż z Nowego Jorku.

Fot. materiały prasowe

Jak stworzyłaś całość stylu Connie, bogatej matki na wakacjach?

Ona ma odpowiednie akcesoria: kapelusze, biżuterię, plażowe nakrycia głowy. Jedna z nich to plażowa tunika Balenciagi, ma też kilka sukienek Poupette St. Barths z tkanin, które są idealne dla tego klimatu. Wszystko jest trochę jak z Goop – ona przygotowała się na wszystko.

Internet ma obsesję na punkcie Olivii i Pauli. Jak podeszłaś do stworzenia kostiumów przedstawicieli generacji Z?

Przedstawiciele tego pokolenia kupują w sklepach vintage, zwłaszcza dziewczyny z elitarnych uczelni. Ubierają się w chaotyczny sposób, w T-shirty ze sklepów z używaną odzieżą i w za duże męskie koszule z długim rękawem. Są świadome siebie, ale też świadomie odstraszają mężczyzn ubiorem.

Noszą też koszulki z hasłem lub grafiką. Widzowie naprawdę zwrócili uwagę na książki, które czytają – dopasowałaś ich ubiór do lektur?

Trochę tak. W jednej ze scen Paula ma na sobie koszulkę Rage Against the Machine. Obie noszą na koszulkach hasłach – „Post Hope” nawiązujący do sloganu Baracka Obamy, a jedna z nich ma na sobie bluzę z napisem „Bardo”, nawiązującym do Kaplicy Dusz Czyśćcowych. Bohaterowie na tych luksusowych wakacjach czują się jak w czyśćcu… Z niczego nie są zadowoleni – sprawiają wrażenie, jakby woleli być gdzie indziej.

Fot. materiały prasowe

Kreacje Olivii wydają się być stopniowo coraz bardziej fantazyjne. W pewnym momencie ma na sobie różową sukienkę z falbanami. To LoveShackFancy?

Nie, ale jest bardzo podobna. Pochodzi z kolekcji australijskiej marki Petal and Pup, podobnej do LoveShackFancy.

A skąd Rachel ma torbę Goyarda? Czy możesz nam wyjaśnić historię tej torby? Czy kupiła ją sama, czy Shane kupił ją dla niej?

Chciałam, aby jej garderoba opowiadała historię kogoś, kto próbuje wejść w świat wielkich pieniędzy. A z drugiej strony, chce zachować własną tożsamość. Znam taką dziewczynę, która wyszła za mąż za faceta od finansów, ale jest asystentką projektanta kostiumów. Łączy wygląd Hamptons z lookiem kostiumolożki. Miałam wrażenie, że torebka to coś, co Shane dał Rachel, bo tak kazali mu przyjaciele.

Tak właśnie myślałem. A sweter Shane’a z piątego odcinka? Z żaglówkami i ptakami? Jest totalnie szalony!

To Brooks Brothers. Shane łączy ciuchy Ralpha Laurena, Brooks Brothers, Etro, Polo... Zobaczyłam ten sweter w Brooks Brothers, zanim Shane trafił do obsady, i kupiłam go w rozmiarze małym, średnim i dużym. Pomyślałam, że jest świetny. Ten bohater ma wyglądać jak przerośnięty chłopiec. Ten konkretny sweter nosi również, gdy jest z mamą. Wszystko ma świadczyć o tym, że jest niedojrzały.

Artykuł ukazał się oryginalnie na Vogue.com.

Steff Yotka
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę