Znaleziono 0 artykułów
18.04.2020

Drinki, kombucha, kiszonki i inne nietypowe produkty z dostawą do domu

(Fot. Getty Images)

W czasach pandemii do domu zamówicie nie tylko pizzę albo ulubionego pad thaia. Piekarnie, małe sklepy spożywcze i szefowie kuchni idą o krok dalej – przywiozą wam do domu skrzynkę pełną egzotycznych owoców czy warzyw, wyszukane koktajle albo składniki, z których zrobicie domową kombuchę. Te produkty urozmaicą wam gotowanie albo pozwolą poczuć się jak profesjonalni barmani.

Gra w zielone

(Fot. Getty Images)

Lekarze apelują o to, by w trakcie trwania pandemii szczególnie mocno zadbać o swoją dietę. Powinna być bogata w warzywa i owoce. Jeśli w waszych osiedlowych delikatesach zabraknie świeżej sałaty albo marchewki, z pomocą przychodzi internet. Warzywniaki Owoce & Warzywa uruchomiły dostawy swoich produktów (informacje znajdziecie na ich facebookowym profilu w zakładce Notatki). By otrzymać wybrane produkty (oprócz warzyw i owoców w ofercie są także m.in. wegańskie zupy), wystarczy swoją listę zakupów wysłać za pośrednictwem e-maila. O krok dalej idzie Zielona Skrzynka, kompletując zakupy tematycznie. Jak sama nazwa wskazuje, skrzynkę pełną świeżych produktów, firma dostarcza pod same drzwi (zazwyczaj wysyła je do restauracji, a teraz i do prywatnych mieszkań). Do wyboru jest kilka opcji – standardowa z takimi produktami, jak seler, szczypior, ogórki czy pomarańcze, egzotyczna – z topinamburem, karambolą, a nawet orientalna – w składzie ma na przykład papryczki chili rawit, grzyby shimeji, pak choi, ciętą kolendrę i boczniaki (gotowy zestaw, by przyrządzić w domu dania kuchni azjatyckiej). Zielona skrzynka ma też w ofercie boxy, czyli po prostu zestawy – śniadaniowe i te wypełnione zdrowymi sokami. „Nasze warzywa nie zawsze wyglądają jak z obrazka, ale nigdy nie szczędzimy starań, żeby były świeże, z najsmaczniejszych odmian i absolutnie bezpiecznych upraw” – piszą właściciele.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Zielona Skrzynka (@zielona.skrzynka.warszawa)

(Fot. Getty Images)

Domowy barek

Tęsknicie za wyjściem do ulubionych barów? Wasz popisowy drink to co najwyżej gin z tonikiem, a macie ochotę napić się czegoś bardziej wyszukanego? Z pomocą przychodzą barmani i barmanki z Pacyfiku, Reginy, Kulturalnej Cafe czy La Sireny. Ta ostatnia sprzedaje tak zwane premixy, czyli bezalkoholowe mikstury (brzoskwiniowe albo truskawkowe), które w połączeniu z tequilą stworzą meksykańskie koktajle. Kulturalna Cafe ma w ofercie nowość – butelki z kompozycjami smakowymi, z których wykona się kilkanaście napojów. Regina wysyła w dostawie srebrne saszetki z pięknymi grafikami, których zawartość po zmieszaniu z procentami przywoła na myśl wasze ulubione drinki serwowane do tej pory przy ulicy Koszykowej 1. A Pacyfik oprócz klasycznych dodatków do koktajli sprzedaje przyprawy i składniki do wykonania ich kultowej Michelady.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Regina粒鸡娜 (@reginabar_)

Nowa funkcja

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Bibenda (@bibendanowogrodzka)

Butchery and wine przebranżowiło restaurację w sklep mięsny. Zamówienia składa się tu teraz e-mailowo, a płaci bezgotówkowo. Do wyboru są różnego rodzaju steki, łopatki, rolady, a także foie gras i ośmiornica. Dodatkowo, jeśli potrzebujecie porady, szefowie kuchni chętnie wam jej udzielą. Bibenda przygotowała w ofercie na wynos (oprócz swoich popisowych dań) także produkty, które przydadzą się w różnych sytuacjach (i do posmarowania chleba, i jako dodatek do dania głównego), np. labneh czy hummus, a także bazy do zup i zestawy weekendowe.  Rozbrat 20 stało się bardziej piekarnio-kawiarnią niż restauracją (czyli powróciło do korzeni), podobnie zresztą jak Supperlardo.

Podpis

Gluten free? Not!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Mąka i Woda (@makaiwoda)

W Mące i Wodzie do tej pory można było zjeść pyszną neapolitańską pizzę i wyrabiane na miejscu pasty. Teraz świetnie działa online, ale w przeciwieństwie do większości tego typu restauracji, nie dowozi tylko gotowych dań. By uniknąć ich odgrzewania, ma w ofercie zestawy. Składają się na nie ręcznie robiony makaron (tagliatelle bądź spaghetti) i wybrany do niego sos. W ten sposób możecie też dowolnie modyfikować efekt końcowy dania – dodać do niego ulubione warzywa albo sosem posmarować kanapkę. Właściciele sprzedają też świeżo mieloną na kamiennym młynie ekologiczną mąkę (w końcu nazwa lokalu zobowiązuje!) i na życzenie dodają do niej zakwas pszenny. W ten sposób będziecie mogli upiec domowy chleb, nawet jeśli nigdzie nie możecie kupić drożdży.

(Fot. Getty Images)

Naturalne witaminy

Szef kuchni Aleksander Baron rzeszę fanów zdobył, nie tylko gotując w kultowej warszawskiej restauracji Solec 44, lecz także wydając książkę „Kiszonki i fermentacje”. Jeśli sami nie zdecydowaliście się jeszcze na domowe kiszonki, możecie teraz zamówić jego wyroby do domu, bo Baron zdecydował się otworzyć sklep internetowy. Nazywa się Baron – The Family i kupicie w nim m.in. ćwikłę z kiszonego buraka, kiszone rzodkiewki czy kiszony czosnek, a także kilka rodzajów kimchi, w tym wersję polską z korzennymi dodatkami. Warto ich spróbować, bo nie od dziś wiadomo, że kimchi jest niezwykle zdrowe i polecane szczególnie przy obniżonej odporności. Kiszonki online sprzedaje też na przykład Zakwasownia czy Kooperatywa Dobrze. We wspomnianym wcześniej Pacyfik Barze także zamówicie kimchi w słoiku.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Baron The Family (@baronthefamily)

Domowa susharnia

(Fot. Getty Images)

W internecie (np. na stronie sushi-sklep.pl) kupicie wszystkie rzeczy potrzebne do przygotowania domowego sushi – wodorosty nori, słodką tykwę, a nawet panko. W ofercie są także noże do krojenia ryby i ryż w najróżniejszych odsłonach. Możecie też zamówić niemal gotowe sushi (składniki na kilka rolek i bambusową matę do zwijania) i dokończyć je samodzielnie w domu. Taką opcję oferuje restauracja Art Sushi.

Na zdrowie!

Kombucha (Fot. Getty Images)

Kombucha, czyli napój uzyskiwany ze słodzonej herbaty poddanej fermentacji przez grzybek herbaciany, zyskała w Polsce popularność (nie tylko ze względu na zdrowotne zalety – świetnie działa na układ pokarmowy – lecz także oryginalny smak). Czas kwarantanny może przekonać was do zrobienia jej samodzielnie w domu. Kilka sklepów działających w internecie (np. kameleonkulinarny.pl) oferuje zestawy do jej przyrządzania ze specjalnymi słojami, grzybkami i instrukcją. Jeśli jednak przeraża was domowa produkcja albo widzieliście filmik z wybuchającą butelką kombuchy, który już stał się wiralem, możecie kombuchę kupić online. My polecamy szczególnie różano-brzoskwiniową marki (naga), Majestea albo tę od Brothers and Sisters.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez NAGA Kombucha (@nagakombucha)

Agata Wojtczak
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę