Znaleziono 0 artykułów
13.12.2023

Justyna Kopińska: Prawda i propaganda

Fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

„Jako dziennikarkę interesuje mnie los telewizji publicznej, która utrzymuje się z abonamentu, by pełnić funkcję inspirującą i edukującą”, pisze Justyna Kopińska, wyrażając nadzieję na powrót rzetelnego dziennikarstwa w TVP. 

Z roku na roku TVP stawała się coraz mocniej propagandowa. W sposób, którego nie pamiętam z czasu, kiedy byłam nastolatką i oglądałam telewizję w PRL-u – mówi Grażyna Torbicka w podcaście „O milimetr do przodu”.

Mamy nową władzę, nowego premiera oraz ministrów. Niektórzy z nich mają szerokie kompetencje, o czym miałam możliwość przekonać się w ramach pracy reporterskiej. Lecz jako dziennikarkę szczególnie interesuje mnie los telewizji publicznej, która utrzymuje się z abonamentu, by pełnić funkcję inspirującą i edukującą. 

Ta funkcja została w ostatnich latach całkowicie wypaczona. Czy teraz politycy prawej i lewej strony sceny politycznej zaczną spotykać się w programach i dyskutować? Czy po latach zawłaszczania telewizji i traktowania jej prezenterów niemal jako swojej własności politycy byłej partii rządzącej nie będą w stanie sprostać trudnym pytaniom dziennikarzy? 

Grażyna Torbicka: Bez mojej wiedzy przemontowano mój autorski program „Kocham kino”

Mimo opłat abonamentowych w TVP liczą się słupki oglądalności. Grażyna Torbicka mówi o naciskach związanych z oglądalnością i wyborze filmów masowych do promocji wbrew jej wartościom. Jednak najtrudniejsze były naciski o charakterze politycznym. – „Kocham kino” był moim programem autorskim. Mimo tego, bez mojej wiedzy, wmontowano do niego dyskusję krytyków filmowych na temat filmu „Ida” Pawła Pawlikowskiego. Głównie w kontekście tego, jak ten film szkodzi polskiej historii. Twierdzono, że Oscar powinien być odesłany – mówi dziennikarka. 

W 2016 roku autorka „Kocham kino” po 30 latach w telewizji zrezygnowała z pracy. Niektórzy w tej instytucji zostali i aktualnie boją się kolejnych zmian. Powtarzają, że zostali ze względu na utrzymanie dzieci, wartości rodzinne itd. Z każdym dniem zmieniają się też wypowiedzi i deklaracje. Obserwujemy spektakl. 

I dobre, i złe zmiany następują o milimetr

„Porzucenie faktów oznacza porzucenie wolności. Jeśli nic nie jest prawdą, wówczas nikt nie może krytykować władzy, gdyż nie ma do tego żadnych podstaw. Jeśli nic nie jest prawdą, to wszystko jest spektaklem, w którym najjaśniejszy blask reflektorów można kupić za dowolną sumę pieniędzy” – pisze Timothy Snyder w „O tyranii. Dwudziestu lekcjach z dwudziestego wieku”. 

Likwidowanie różnicy miedzy prawdą a fałszem zwykle zaczyna się od sztuki, bo to ona daje nam możliwość refleksji, przejrzenia się w lustrze doświadczeń. 

Jednostki władające telewizjami propagandowymi łączy jedno – chaos. Świetnie sprawdzają się w kreowaniu zagubienia obywateli. Często podkreślam, że dobre zmiany następują o milimetr, lecz dokładnie tak samo przyzwyczajani jesteśmy do zmian haniebnych. 

Timothy Snyder: Jeśli wyrzekamy się różnicy między tym, co chcemy usłyszeć, a tym, co prawdziwe, oddajemy się władzy tyranów

Snyder uważa, że jeśli wyrzekamy się różnicy między tym, co chcemy usłyszeć, a tym, co prawdziwe, oddajemy się władzy tyranów. I przytacza badania z 2016 roku, z których wynika, że 78 proc. wypowiedzi w kampanii na prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa stanowiły kłamstwa. Prowadziło to do budowania fikcji. Jednym z jej skutków był atak zwolenników prezydenta na Kapitol.

Ile osób w naszym kraju nie ufa, iż władza została przejęta zgodnie z prawem? Ile ma zaufanie do swoich sąsiadów, pracowników, współobywateli? Według świetnej książki Sławomira Sierakowskiego i Przemysława Sadury „Społeczeństwo populistów” te osoby stanowią w naszym kraju mniejszość.

Obecne zmiany w TVP pokażą, czy jest jeszcze szansa na scalenie społeczeństwa. I na świat, w którym wierzymy, że prawda w ogóle istnieje. Ale o pierwszy milimetr już się przesunęliśmy – nie chcemy telewizji rodem z PRL.

*

Link do rozmowy Justyny Kopińskiej z Grażyną Torbicką.

Justyna Kopińska: dziennikarka, socjolożka, zajmuje się tematyką kryminalną związaną z prawem karnym, sądami i więziennictwem. Doświadczenie zawodowe zdobywała w Stanach Zjednoczonych i Afryce Wschodniej. Jest laureatką Nagrody Dziennikarskiej Amnesty International, Pióro Nadziei.

Otrzymała Nagrodę PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego, Grand Press, Nagrodę Newsweeka im. Teresy Torańskiej oraz wyróżnienie Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Dwukrotna laureatka Mediatorów. Autorka pięciu książek, m.in. „Z nienawiści do kobiet” i „Polska odwraca oczy”.

Jako pierwsza dziennikarka z Polski otrzymała European Press Prize w kategorii „Distinguished Writing Award”.

Justyna Kopińska
  1. Ludzie
  2. Opinie
  3. Justyna Kopińska: Prawda i propaganda
Proszę czekać..
Zamknij