Znaleziono 0 artykułów
17.02.2020

Lena Dunham na wybiegu

Lena Dunham na wybiegu (Fot. Getty Images)

Podczas londyńskiego tygodnia mody twórczynię „Dziewczyn” mogliśmy oglądać na pokazie marki 16Arlington, której kreacje gwiazda nosiła już wcześniej na czerwonym dywanie.

16Arlington to londyńska marka słynąca z pełnych przepychu sukienek. Zdobione cekinami, piórami i patchworkowymi wstawkami, nawiązują do dyskotekowej mody lat 80. Twórcy firmy, duet Marco Capaldo i Kikka Cavenati, uważają, że moda powinna być świetną zabawą, a każda ich klientka ma zostać królową balu. Dlatego na swój ostatni pokaz, który odbył się w weekend w Londynie, zaprosili swoją wierną fankę – jedną z najdowcipniejszych kobiet w Hollywood, Lenę Dunham. Twórczyni „Dziewczyn” lansowała już ubrania 16Arlington na czerwonym dywanie podczas premiery „Pewnego razu w… Hollywood” Quentina Tarantino.

Teraz pojawiła się w żakardowej małej czarnej ze złocistymi wzorami. Rockowe charakteru nadawała jej skórzana góra. Lena na potrzeby pokazu zmieniła image – krótkie, bardzo ciemne, ulizane włosy, a do tego czerwona szminka, jasna cera i, oczywiście, ekscentryczne tatuaże.

Dunham, która od sukcesu „Dziewczyn” (serial zakończył się w 2017 roku) poszukuje swojej dalszej drogi, wyznała ostatnio, że ostatnie lata były dla mniej przełomowe. Najpierw poddała się prewencyjnej histerektomii. O tym doświadczeniu napisała na łamach amerykańskiego „Vogue’a”. W najnowszym wywiadzie opowiedziała natomiast, że po rozstaniu z Jackiem Antonoffem (muzykiem, współzałożycielem zespołu Fun i stałym współpracownikiem Taylor Swift) była przez chwilę zaręczona z innym mężczyzną. Punktem zwrotnym w jej życiu była depresja. – Nie miałam woli życia. Nic nie czułam. Leżałam w łóżku w tej samej piżamie przez trzy dni. Nie byłam obecna – opowiada Dunham, która uzależniła się od leków przeciwlękowych. Prawdziwym lekarstwem okazała się jednak praca. Rzuciła się w jej wir po krótkim pobycie na odwyku. Wystąpiła w małej rólce u Tarantino, a zaraz potem rozkręciła kolejne autorskie projekty. Jednocześnie nagrywa podcast „C-Word” i kręci dwa seriale – „Industry” dla HBO i BBC o finansistach i „Generation” o licealistach (będzie dostępny w HBO Max). Pracuje też nad pierwszym dużym filmem.

Występ na wybiegu to więc tylko przyjemny przerywnik w codziennym pędzie. A czy odnalazła miłość? Jeszcze nie, ale „wreszcie lubi być sama”.

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę