Znaleziono 0 artykułów
16.03.2020
Artykuł sponsorowany

Maffashion: Mojego stylu nie da się zaszufladkować

Maffashion (Fot. Materiały prasowe)

Ikona stylu, jedna z najbardziej wpływowych kobiet rankingu tygodnika „Wprost”, influencerka, której instagramowy profil śledzi przeszło 1,3 mln obserwujących. Z Julią „Maffashion” Kuczyńską rozmawiamy o jej stale ewoluującym stylu, o przepisie na idealne zdjęcie i o tym, jakie wymagania wobec nowych technologii ma współczesna kobieta biznesu.

Uchodzisz za ikonę stylu. Skąd czerpiesz inspiracje?

Zewsząd. Z wszystkiego, co mnie otacza. Może to być zarówno architektura, jak i magazyny o modzie i lifestyle’u, teledyski, filmy czy seriale – wszędzie można podpatrzeć coś ciekawego. Być może po części właśnie dlatego wydaje mi się, że mój styl trudno jednoznacznie zdefiniować, zaszufladkować. Kiedyś próbowałam zamknąć go w jakichś ramach, ale dość szybko okazało się, że to niemożliwe. Do mojego stylu najbardziej pasuje określenie „eklektyczny”. Stanowi połączenie stylu sportowego z eleganckim, chociaż właściwie to również nie jest regułą.

Maffashion z telefonem Samsung Galaxy Z Flip (Fot. Krzysztof Gonciarz)

Twój styl stale ewoluuje czy są pewne punkty, jakieś stałe, których się trzymasz?

Z pewnością ewoluuje, widzę to, gdy patrzę na swoje zdjęcia sprzed lat. Ale tak chyba ma każdy z nas – po prostu moda się zmienia, a dostęp do niej jest większy niż kiedyś. Można to dostrzec, patrząc choćby na ofertę sklepów. Tak, w moim stylu są pewne stałe – od zawsze mam zamiłowanie do marynarek i garniturów.

Twój profil na Instagramie śledzi ponad 1,3 mln obserwujących. Można powiedzieć, że jesteś ekspertką od mediów społecznościowych. Czy istnieje przepis na idealne selfie?

Nie uważam się za ekspertkę (śmiech). Nie mam pojęcia, jak powstaje idealne selfie, nie wiem nawet, co to oznacza. Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak zdjęcie czy selfie idealne. Bo co właściwie oznacza „idealne”? W przypadku każdej fotografii – czy tej tradycyjnej, czy zamieszczanej w mediach społecznościowych – liczą się przede wszystkim dobre światło, ciekawy pomysł i przemyślany kadr.

Idealne czy nie – dobre zdjęcie łatwiej zrobić, gdy mamy do dyspozycji odpowiednie narzędzia. Ty używasz Samsunga Galaxy Z Flip. Jak pomaga ci w robieniu zdjęć?

Przede wszystkim świetne jest to, że ten smartfon można złożyć, ustawić pod odpowiednim kątem i dzięki temu bez szukania podpórki czy chodzenia ze statywem zrobić piękne zdjęcie. Może stać na dowolnej powierzchni, a wykonując zdjęcia czy szukając idealnego kadru, mamy możliwość jednoczesnego prowadzenia rozmowy lub pisania wiadomości na Messengerze czy innym komunikatorze. To bardzo wygodne.

Maffashion z telefonem Samsung Galaxy Z Flip (Fot. Krzysztof Gonciarz)

Galaxy Z Flip ma też funkcję robienia zdjęcia czy selfie bez otwierania klapki. Dzięki temu można je wykonać dyskretnie, z ukrycia. Dużą zaletą jest dla mnie też tryb profesjonalny, który pozwala dowolnie zmieniać parametry przed zrobieniem zdjęcia. Funkcji jest tak wiele, że nie udało mi się jeszcze wszystkich odszyfrować, każdego dnia odkrywam coś nowego.

Jesteś kobietą biznesu, znalazłaś się w gronie najbardziej wpływowych Polek według rankingu „Wprost”. Jakie – jako bizneswoman i influencerka – masz wymagania wobec nowych technologii?

Zdjęcia i nagrania dobrej jakości są w mojej pracy kluczowe. Poza tym smartfon pomaga mi w prowadzeniu moich dwóch firm. A Samsung Galaxy Z Flip świetnie się u mnie sprawdza. To, że mieści się w każdej torebce czy kieszonce, jest bardzo poręczny, a przy tym biżuteryjny, sprawia, że idealnie dopasowuje się do moich potrzeb. Ma też filtr niebieskiego światła, dzięki czemu oczy mniej się męczą. A w przypadku kogoś, kto korzysta ze smartfonu praktycznie non stop, jest to bardzo istotne. Z kolei funkcja składania to – oprócz innych zalet – wartość dodana, taki efekt wow, który przyciąga wzrok wszystkich dookoła. Ludzie są zaskoczeni, że smartfon ze szklanym ekranem może się składać!

Samsung Galaxy Z Flip towarzyszył mi również podczas tygodnia mody i zdecydowanie się sprawdził. Ma wiele funkcji, które bardzo mi wtedy pomogły. Można np. robić zdjęcie i wideo jednocześnie, a jakość wideo jest przy tym świetna. Telefon ma też dłuższy ekran, dzięki czemu zyskujemy szerszą perspektywę. Nagrywałam w ten sposób pokazy mody i byłam bardzo zadowolona z efektu. Samsung Galaxy Z Flip ma świetną funkcję trybu nocnego, poradził więc sobie nawet wtedy, gdy światło nie było idealne.

Maffashion (Fot. Materiały prasowe)

W dzisiejszych czasach technologia jest częścią mody, wywiera na nią wpływ. Czy telefon może być cyfrową biżuterią?

W moim przypadku smartfon pełni przede wszystkim funkcję narzędzia pracy. Używam go do komunikacji i po to, by robić dobre zdjęcia oraz nagrywać wideo. Ale ten model ma o wiele więcej zalet.

Maffashion z telefonem Samsung Galaxy Z Flip (Fot. Krzysztof Gonciarz)

Jak już wspomniałam, dzięki możliwości składania bez problemu mieści się do kieszeni czy nawet do naprawdę najmniejszej torebki, więc świetnie się sprawdza, gdy wychodzę na imprezę. Po złożeniu telefon ma wielkość puderniczki, więc odpadają problemy, takie jak w przypadku większości smartfonów: nie trzeba rezygnować z efektownej mikrotorebki, która najczęściej jest zbyt wąska i nie mieści smartfonu większych rozmiarów.

Choć dla mnie w telefonie najważniejsze są jego parametry i jakość, w przypadku Samsunga Galaxy Z Flip urzekł mnie jego kolor. Jest tak ładny, że aż szkoda go chować. Dlatego przyczepiałam go po prostu do paska torebki. Dzięki temu nie trzeba szukać telefonu na dnie torebki, jest zawsze pod ręką, gdy chcemy szybko zrobić zdjęcie czy nagrać filmik.

Jakie przewidujesz trendy na ten rok?

Wystarczy przejrzeć ostatnie pokazy i sprawdzić, co proponują projektanci. Wiele rzeczy się powtarza i łatwo je wyselekcjonować – frędzle, skórzane elementy, lateks, fason oversize począwszy od żakietów, a na sukienkach kończąc. Jest cała masa rzeczy, które – moim zdaniem – w ciągu najbliższych tygodni zostaną przeniesione z wybiegów do sieciówek. Kolory w nadchodzącym sezonie będą mocno nasycone – fiolet, róż, zielenie – albo wręcz przeciwnie: kolory ziemi. Każdy odnajdzie kolorystykę i trend dla siebie.

Maffashion (Fot. Materiały prasowe)

 

Natalia Jeziorek
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę