Znaleziono 0 artykułów
24.10.2020

Pielęgnacja na dobranoc

Audrey Hepburn w „Śniadaniu u Tiffany'ego” (Fot. Getty Images)

Zrozumienie znaczenia zegara biologicznego to teraz jeden z najważniejszych trendów w kosmetologii. Dostosowane do nocnej pielęgnacji kremy działają lepiej, zabiegi ułatwiają zasypianie, a zapachy pachną przyjemniej.

Problemy ze snem ma co drugi Polak, który przekroczył 30. rok życia. Znajdujemy się też w czołówce narodów zażywających leki nasenne. Przepisów na dobre spanie jest wiele – od picia naparu z melisy przez liczenie baranów aż po wietrzenie pokoju i aromatyzowanie powietrza uspokajającymi woniami. Mnie pomaga ortopedyczna poduszka. W dobrych hotelach, między innymi tych sieci Raffles, a także dobrych liniach lotniczych goście otrzymują zestaw ułatwiający zasypianie – opaski na oczy, klepsydry, spreje do spryskiwania pościeli i olejki aromaterapeutyczne. W domowych warunkach zapalenie świeczki o uspokajającym zapachu geranium albo mięty, w połączeniu z delikatnym masażem karku, rzeczywiście pomaga zasnąć. A co dalej? Długość snu ma znaczenie, ale niekoniecznie musi to być sen nieprzerwany. Leonardo da Vinci ucinał sobie 20-minutowe drzemki, dzięki nim przesypiał w ciągu doby więcej niż pięć godzin, jednorazowo dłużej nie potrafił. Albert Einstein przeciwnie, spał jak kamień. Obaj byli geniuszami. Wiadomo, że przewlekła bezsenność powoduje wahania nastroju, depresję i spowalnia metabolizm. Ludzie to jedyne ssaki, które świadomie skracają czas snu, choć wiedzą, że to dla nich szkodliwe. Kiedy jestem niewyspana, nie tylko trudniej mi opanować nerwy, mam też większą skłonność do tycia. U dzieci w czasie snu uwalniana jest największa ilość hormonu wzrostu i białek zwalczających infekcje. Dorośli, choć już nie rosną, pozbawieni snu częściej chorują. Schorzenia takie jak opryszczka czy półpasiec mogą być wywołane zmęczeniem i stresem. Podczas snu zachodzą szybsze podziały komórkowe wspomagające procesy regeneracyjne, naprawcze, ale też zwiększa się przepuszczalność naskórka, w tym utrata wody, dlatego wszelkie dermatozy zapalne, na przykład atopowe zapalenie skóry (AZS) nasilają się automatycznie.

Nocna zmiana

Przełomem w badaniach nad snem była Nagroda Nobla w dziedzinie medycyny przyznana trzy lata temu trzem naukowcom – Jeffreyowi C. Hallowi, Michaelowi Rosbashowi i Michaelowi W. Youngowi, którzy w latach 80. i 90. XX wieku odkryli zegar wewnątrz komórek ludzkiego ciała. Odpowiada za synchronizację procesów zachodzących w organizmie z wędrówką słońca. Gdy rytm dobowy zostaje zaburzony, wzrasta między innymi ryzyko chorób serca i cukrzycy. Tymczasem od czasu wynalezienia żarówki przez Thomasa Edisona jesteśmy zalani sztucznym światłem, a właściwie każdy rodzaj światła w nocy zaburza wydzielanie melatoniny, czyli hormonu, który reguluje nasze dobowe funkcjonowanie. W ciągu nocy powinniśmy 4-5 razy przejść przez kilka ważnych dla zdrowia stadiów snu (zasypiania, snu płytkiego, głębokiego, REM). Nie wejdziemy porządnie nawet w pierwszą z nich, jeśli neurony nie dostaną komunikatu, że należy stłumić receptory zmysłów, wyciszając mózg. Dostaną ją, gdy wokoło będzie ciemno. Przeglądając posty na Instagramie, narażamy się na działanie niebieskiego i fioletowego światła, inaczej HEV, czyli High Energy Visible Light, emitowanego przez ekrany komputerów i smartfonów. Jest ono równie szkodliwe dla skóry jak promieniowanie UVA i UVB. Wraz z HEV do skóry przenikają wolne rodniki i rozbijają tworzące ją włókna kolagenu i elastyny, dlatego kremy, maski na noc powinny zawierać wysokie stężenie naturalnych składników o działaniu antyoksydacyjnym, takich jak witamina C czy E. Kilka lat temu zaczęto masowo zastępować tradycyjne żarówki światłem LED. Teraz jest w niełasce, odkryto bowiem, że emituje wyjątkowo dużo niebieskiego światła zakłócającego sen i przyczyniającego się do powstawania przebarwień, a przebarwienia to dziś problem równie powszechny, co trądzik i utrata nawilżenia.

Nadzieja w roślinach

W kwietniu 2018 roku na prezentacji w Amsterdamie firma Clariant Active Ingredients, światowy lider w dziedzinie składników kosmetycznych, ogłosiła wprowadzenie na rynek przełomowego aktywnego składnika pielęgnacyjnego, substancji B-Circadin. Zamknięto ją w masce Rhythm n' Blue Serum (nietypowo jak na tego rodzaju produkt wybrano opakowanie typu roll-on). Jego zadaniem jest utrzymanie synchronizacji procesów zachodzących w skórze z jej rytmem dobowym, nawet w sytuacji gdy zakłócają go stres czy brak snu. Naukowców zainspirowała natura. Wiele roślin zamyka liście nocą, a otwiera w ciągu dnia. Jedną z nich jest koreańska Lespedeza Capitata (czyli lespedeza główkowa) i to właśnie ją wykorzystano w B-Circadinie. Pozyskiwane z niej flawonoidy glikozylowane konserwują zegar biologiczny, to ich działanie długofalowe, natomiast doraźnie poprawiają strukturę skóry, zmniejszają opuchliznę i cienie pod oczami. Kosmetyki z rewolucyjnym składnikiem, tym razem w tradycyjnej formie kremowej maski, właśnie pojawiły się w Polsce. To świetna wiadomość dla tych, którzy w dziedzinie nocnej pielęgnacji nie chcą poruszać się po omacku.

A oto nasze ulubione kosmetyki i zabiegi poprawiające jakość snu:

Maseczka in-circadian kanadyjskiej marki dermokosmetyków Indeed Labs™ oprócz ekstraktu z lespedezy główkowej zawiera też peptyd dawnergy™, który wspomaga regenerację uszkodzeń naskórka spowodowanych czynnikami środowiskowymi. Nadaje też zdrowy odcień skórze.

 Cena 99 zł/50 ml (Fot. materiały prasowe)

W hotelu Raffles Europejski dla gości zmęczonych podróżą lub intensywnym wysiłkiem umysłowym przygotowano specjalny zabieg Sleepy Time Relaxation, w którym techniki masażu dobrano tak, by jak najlepiej służyły rozładowaniu całodniowych napięć i sprzyjały zasypianiu. Ruchy masażysty skupione na plecach, skórze głowy, twarzy i karku rozluźniają mięśnie. Cena za 60 minut – 499 zł, 90 minut – 605 zł.

Raffles Europejski (Fot. materiały prasowe)

Relaksujaca świeczka Clarins. 

Cena 199 zł (Fot. materiały prasowe)

Świeczka Menthe Verte Diptyque pachnie odprężająco jak świeże liście mięty zgniecione w palcach.

 Cena 225 zł (Fot. materiały prasowe)

Clarins Nutri-Lumière Odżywczo Rewitalizujący Krem Na Noc. 

Cena 555 zł/50 ml (Fot. materiały prasowe)

Coco Mademoiselle L’EAU PRIVÉE EAU POUR LA NUIT Chanel, perfumy do noszenia nocą. 

Cena 100 ml/535 zł (Fot. materiały prasowe)

Krem do twarzy Dior Capture Totale C.E.L.L. Energy przeciwzmarszczkowy półtłusty o działaniu ujędrniającym i korygującym zmarszczki. 

Cena 50 ml/449 zł (Fot. materiały prasowe)

Night Serum Dr Barbara Sturm wspomaga proces nocnej odnowy dzięki ekstraktowi z popłocha pospolitego i strączyńca oskrzydlonego, tonizuje i koi. 

Cena 30 ml/1215 zł (Fot. materiały prasowe)

 

Katarzyna Straszewicz
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę