Znaleziono 0 artykułów
29.08.2022

Premierowo na Vogue.pl: Nowy zapach Dior J’adore Parfum d’eau

29.08.2022
(Fot. Materiały prasowe)

To nie tylko kolejny wariant zapachu Diora, który od debiutu w 1999 roku stał się perfumeryjną legendą, dając się poznać od tego czasu w kilku zniuansowanych edycjach. J’adore z 2022 roku łamie wszystkie dotychczasowe zasady znane w perfumiarstwie – został stworzony na bazie wody.

Trend na „No & low”, który należy do zdobywających ostatnio popularność postaw życiowych, w perfumiarstwie brzmi totalnie abstrakcyjnie – trudno jest bowiem o pozbawioną alkoholu bazę, która będzie równie dobrym nośnikiem substancji zapachowych. Dlatego tegoroczna premiera nowego zapachu z rodziny J’adore jest tak wyjątkowa. Dior stworzył wysokoskoncentrowany Eau de Parfum bez alkoholu, wykorzystując w tym celu pionierską, naturalną technologię.

(Fot. Materiały prasowe)

Nowa formuła perfum została stworzona dzięki wysokociśnieniowej metodzie nanoemulsji. Zawiera głównie wodę, która łączy się z substancjami olejowymi o dużym stężeniu. Jest naturalna i wolna od syntetycznych solubilizatorów. Dzięki wodzie zmianie uległa też „tradycyjna” budowa samego zapachu, tryptyk głowa – serce – baza ustępuje w niej miejsca kompozycji, która nie uwalnia stopniowo kolejnych nut, lecz od razu otacza skórę orzeźwiającą aurą.

Jak pachnie nowy J’adore? François Demachy zadbał o to, by tegoroczna kompozycja kontynuowała historię opowiadaną przez ostatnie dekady, ale również miała w sobie pewien element zaskoczenia. To bukiet białych kwiatów z zielonymi przebłyskami, a najciekawsi bohaterowie to chińska magnolia, jaśmin, róża, wiciokrzew i olejek z neroli.

Odcienie mleka, które królowały na pokazie Diora na sezon jesień–zima 2022, zabarwiły też ikoniczny flakon J’adore. W kampanii prezentuje go oczywiście jego stała ambasadorka – Charlize Theron, pozując w złotym naszyjniku zaprojektowanym przez Marię Grazię Chiuri. Aktorka ma na sobie niewidzialną kreację – rozpylone na skórze J’adore Parfum d’eau, które dzięki mlecznej miękkości otulają jej nagie ciało niczym muślin.

Agnieszka Zygmunt
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę