Znaleziono 0 artykułów
27.02.2022

Oscary 2022: Typujemy zwycięzców

Kadr z filmu „Psie pazury”, Fot. materiały prasowe

Kristen Stewart czy Penélope Cruz, Benedict Cumberbatch czy Will Smith, „Psie pazury” czy „Belfast” – kto odbierze statuetkę 28 marca? Typujemy zwycięzców Oscarów 2022.

Najlepszy film: Bezkonkurencyjne „Psie pazury”?

Jednym z niekwestionowanych faworytów jest film „Psie pazury” Jane Campion. Wyczekiwana od lat pełnometrażowa fabuła reżyserki (przez ostatnie 12 lat nakręciła tylko serial „Tajemnice Laketop”) od premiery w Wenecji zbiera pochwały. Na miesiąc przed ceremonią film Campion może pochwalić się nie tylko dwunastoma oscarowymi nominacjami (najwięcej w tym roku), lecz także ponad 40 innymi branżowymi wyróżnieniami, m.in. trzema Złotymi Globami, statuetkami od zrzeszonych w różnych zakątkach świata krytyków i wenecką nagrodą za najlepszą reżyserię. Głównym konkurentem do nagrody wydaje się „Belfast” Kennetha Branagha. Amerykańscy krytycy zwracają zaś uwagę na okoliczności głosowania, mogące sprzyjać filmowi „King Richard: Zwycięska rodzina” o tenisistkach Venus i Serenie Williams. 25 lutego dobiega bowiem końca celebrujący czarne dziedzictwo Black History Month.

Reżyseria: Kobieta na prowadzeniu 

Sama Campion wydaje się mocną kandydatką w reżyserskiej kategorii. Rywalizuje z docenianym w tym sezonie Branaghem. Steven Spielberg, otrzymując nominację za „West Side Story”, przeszedł natomiast do historii jako pierwszy reżyser nominowany w sześciu różnych dekadach, poczynając od „Bliskich spotkań trzeciego stopnia” z 1978 roku. Reżyser pobił rekord Martina Scorsesego („tylko” pięć dekad). Inni nominowani, Paul Thomas Anderson z „Licorice Pizza” i Ryûsuke Hamaguchi z „Drive My Car”, będą się mocniej liczyć raczej w kategorii scenariuszowej (pierwszy napisał scenariusz sam, drugi go adaptował). Choć i tu znowu może przeszkodzić Branagh.

Najlepszy aktor: Zwycięski kowboj

Świetna główna rola Phila Burbanka może okazać się wyczekiwanym oscarowym przełomem dla Benedicta Cumberbatcha, który był już nominowany za „Grę tajemnic” w 2015 roku. Przegrał wówczas z Eddiem Redmaynem w dziś wywołującej kontrowersje roli transpłciowej Lili Elbe z „Dziewczyny z portretu”. Cumberbatch niezmiennie wymieniany jest wśród faworytów. Zagrozić może mu trzykrotnie nominowany Will Smith, świetny w „King Richard: Zwycięska rodzina” o siostrach Venus i Serenie Williams. W trójce typowanych do nagrody jest także Andrew Garfield („Tick, Tick… Boom!”).

Najlepszy aktor drugoplanowy: Charyzma kontra charyzma 

„Psie pazury” ma też faworyta w kategorii drugoplanowej – Kodiego Smita-McPhee, do tej pory słusznie zgarniającego większość nagród w sezonie. Gdyby wygrał, byłby drugim najmłodszym zwycięzcą w sezonie. Zagrozić mu mogą głównie Ciarán Hinds („Belfast”) i niesłyszący Troy Kotsur (najbardziej charyzmatyczny występ nagradzanego na Sundance filmu „CODA”). Nie ukrywam, że moje serce najmocniej bije dla tego ostatniego.

Najlepsza aktorka: Doborowa stawka 

Faworytką pozostaje magnetyczna w roli księżnej Diany Kristen Stewart (jedyna nominacja dla „Spencer” Pabla Larraína). Statystyki i historia jej jednak nie sprzyjają. Po pierwsze, żadna z pięciu nominowanych aktorek (oprócz Stewart są to Jessica Chastain za „Oczy Tammy Faye”, Olivia Colman za „Córkę”, Nicole Kidman za „Being the Ricardos” i Penélope Cruz za „Matki równoległe”) nie gra w filmie nominowanym do Oscara jako najlepszy, co nie zdarzyło się od 2005 roku. Trudno więc wiązać ich indywidualny sukces z pozycją tytułu. Ale tylko „Spencer” nie ma innej – poza aktorską – nominacji. Stewart nie została także dostrzeżona przez kapitułę SAG Awards. Kluczowe dla przewidywań okażą się najprawdopodobniej wyniki nagród Critics Choice Award i ceremonia rozdania nagród BAFTA (obie zaplanowane na 13 marca).

Najlepsza aktorka drugoplanowa: Roztańczona rola

Sytuacja aktorek drugoplanowych wydaje się nieco łatwiejsza. Od samego początku zdecydowaną faworytką pozostaje fenomenalna w roli Anity Ariana DeBose (jasny punkt filmu „West Side Story”). Jej zwycięstwo nad Judi Dench z „Belfastu” czy Kirsten Dunst z „Psich pazurów” nie będzie zaskoczeniem. 

Film animowany: Disney rządzi

W szranki stają filmy bardzo różne: familijne „Nasze magiczne Encanto”, futurystyczni „Mitchellowie kontra maszyny” i „dorosły” dokument „Przeżyć”, jeden z najwybitniejszych filmów ostatnich lat. Zwycięstwo wróżę Disneyowi, choć serce bije mi mocniej przy Mitchellach. 

Film dokumentalny: Nietypowa animacja 

„Przeżyć” ma za to szansę podbić kategorię dokumentalną. Osobiście trudno mi nawet porównywać hermetyczny „Summer of Soul” z genialnym dziełem Jonasa Pohera Rasmussena, ale amerykańscy krytycy właśnie film Questlove’a typują na mocnego faworyta. Jeśli „Przeżyć” nie zwycięży w dokumencie, pozostaje jeszcze kategoria „najlepszy film międzynarodowy”. 

Najlepszy film międzynarodowy: Japonia kontra Skandynawia 

Tu pewniakiem zdaje się być „Drive My Car” Ryusukego Hamaguchiego, choć w tle walczą też utytułowany Paolo Sorrentino („Ręka Boga”) i powracający do mistrzowskiej formy Joachim Trier z „Najgorszym człowiekiem świata”. 

Kategorie techniczne: Domena „Diuny”

Na statuetkę za najlepszy film czy scenariusz adaptowany epopeja science fiction nie ma pewnie co liczyć, ale charakteryzacja i fryzury, scenografia, efekty specjalne, kostiumy, dźwięk, a nawet zdjęcia to bardzo prawdopodobne zwycięstwa filmu Villeneuve’a.

Najlepszy film krótkometrażowy: Oscarowa szansa Polski 

Wszystkich ciekawi zapewne, jakie szanse na zwycięstwo ma „Sukienka” Tadeusza Łysiaka. Niestety, bukmacherzy obstawiają raczej „The Long Goodbye”, w którym główną rolę gra (i produkuje) Riz Ahmed, w ubiegłym roku nominowany za „Sound of Metal”. Gdyby tym razem wygrał, zostałby, jak chętnie podkreślają media, pierwszym muzułmaninem z tą nagrodą. Choć niewątpliwie rozpoznawalność Ahmeda jest w branży większa, to „Sukienka”, która spodobała się na licznych festiwalach, nie jest na przegranej pozycji.

Anna Tatarska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę