Znaleziono 0 artykułów
27.09.2021

Najpiękniejsze czerwone sukienki w historii kina

Pola Dąbrowska

O ile błękit uznaje się za kolor nieba, czerwień jest barwą ziemi nieustannie rozpalającą wyobraźnię kolejnych pokoleń reżyserów i kostiumografów. Może przybierać odcień zmysłowego karminu, symbolizującego pasję i siłę szkarłatu lub głębokiego bordo nasyconego cierpieniem oraz naznaczonego śmiercią. Od skórzanej tuby Persefony w „Matrix Rewolucje” po tiulową bezę Lindy w „Soku z żuka” – przypominamy najpiękniejsze czerwone sukienki w historii kina.

1/15„Mężczyźni wolą blondynki” (1953), reż. Howard Hawks

Choć symbolem produkcji Howarda Hawksa stała się suknia-tuba w odcieniu landrynkowego różu, w której Marilyn Monroe wykonała utwór „Diamonds Are a Girl’s Best Friend”, uważnym widzom nie umknęły również kreacje w rubinowej czerwieni. Filigranowe szlaczki wyszywane tysiącami szkarłatnych cekinów, rozcięcie na biodrze eksponujące nogę, dekolt do pępka i naręcza brylantowych bransolet – Marilyn oraz Jane Russell, filmowe gwiazdy estrady nie tylko wyglądały zjawiskowo, ale udzieliły także najcenniejszej, w ich mniemaniu rady. – Nieważne czy facet jest odważny czy tchórzliwy, wysoki czy niski, młody czy stary, najważniejsze, żeby był milionerem – śpiewały w balladzie „A Little Girl from Little Rock”.

Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę