Znaleziono 0 artykułów
06.04.2022
Artykuł sponsorowany

Biostymulatory: Przełomowy krok w medycynie estetycznej

06.04.2022
Fot. Getty Images

Czy da się odwrócić oznaki upływającego czasu widoczne na skórze? Współczesne zabiegi medycyny estetycznej działają inaczej niż ich poprzednicy. Skoncentrowane są wokół stymulacji i pobudzania procesów regeneracji. A im bliżej natury, tym bardziej naturalny efekt zabiegów. Co warto o nich wiedzieć?

Medycyna estetyczna bardzo się rozwija, a innowacje, które pojawiają się co sezon w tej dziedzinie, należą do jednych z najciekawszych. Coraz lepiej znamy ludzki organizm, obserwujemy go, nie tylko śledząc pojedyncze komórki i zachodzące w nich procesy, lecz także przyglądając się mu holistycznie. Na szczęście nienaturalny wygląd, który dawniej kojarzył się z poprawkami estetycznymi, odchodzi w niepamięć. Dziś medycyna estetyczna i anti-aging działają na zasadzie wykorzystania naturalnych zasobów ciała i stymulacji zachodzących w nim procesów. Czy potrafią cofnąć wskazówki zegara? Bardziej zatrzymać skutki upływającego czasu i podkreślić naturalne piękno każdej i każdego z nas.

O biostymulatorach opowiadają lek. med. Karolina Pazera (Gabinet Medycyny Estetycznej Karolina Pazera), oraz lek. med. Krzysztof Ziemlewski (Kliniki Ziemlewski).

Czym są biostymulatory?

Po dobie botoksu i wypełniaczy, które mają równie liczne grono zwolenników, regularnie z nich korzystającch, jak i przeciwników, nieznoszących efektu, jaki przynoszą – czas na zupełnie inne metody medycyny estetycznej. Biostymulatory to przełom w tej dziedzinie.

Lek. med. Karolina Pazera (Gabinet Medycyny Estetycznej Karolina Pazera), absolwentka Wydziału Lekarskiego na Uniwersytecie Medycznym w Warszawie i studiów podyplomowych Kosmetologia i Medycyna Estetyczna dla Lekarzy w Krakowskiej Wyższej Szkole Promocji Zdrowia. Uczestniczka kongresów branżowych i szkoleniowiec, zdobywczyni nagrody Merak Biznesu by Croma 2021 w duecie z lek. med. Krzysztofem Ziemlewskim.

To preparaty działające inaczej niż znane do tej pory wypełniacze i botoks. Stworzone są z mieszanki substancji aktywnych, które należy wprowadzić w skórę iniekcyjnie, i pobudzają naturalne procesy regeneracyjne w ciele.

 – Celem działania biostymulatorów jest przywrócenie skórze właściwej kondycji i podtrzymanie tego stanu. Innymi słowy: przedłużają nam młody wygląd subtelnie i bezinwazyjnie – mówi lek. med. Karolina Pazera z Gabinetu Medycyny Estetycznej Karolina Pazera.

Fot. Materiały prasowe

Preparaty z biostymulatorami mobilizują komórki skóry, fibroblasty, do produkcji kolagenu i elastyny, które w naturalny sposób (od środka) wpływają na większą jędrność, elastyczność skóry i płytsze, mniej widoczne bruzdy i zmarszczki. Jakie substancje aktywne powinny one zawierać, żeby działać na skórę skutecznie?

– Stawiamy tylko na te rozwiązania, które dadzą maksymalne i realne korzyści zarówno dla pacjentów, jak i nas, lekarzy. Biostymulatory działają w oparciu o konkretne substancje, więc im lepszy, nowocześniejszy mają skład, tym bardziej spektakularny będzie finał zabiegu – mówi lek. med. Krzysztof Ziemlewski (Kliniki Ziemlewski). I jak podkreśla, w dobie zmieniającego się rynku medycyny estetycznej warto sprawdzać jakość preparatów i nie ulegać trendom zbyt pochopnie.

Lek. med. Krzysztof Ziemlewski (Kliniki Ziemlewski), absolwent Wydziału Lekarskiego Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi oraz Podyplomowej Szkoły Medycyny Estetycznej w Warszawie. Pionier medycyny estetycznej w Polsce, którą zajmuje się od 2001 r. Międzynarodowy Key Opinion Leader w metodach wielokierunkowego odmładzania twarzy. Posiada bogate doświadczenie w korekcji i modelowaniu twarzy z użyciem kwasu hialuronowego, kwasu polimlekowego, hydroksyapatytu wapnia oraz toksyny botulinowej. Jego pasją jest również laseroterapia przeciwwstarzeniowa.

Biostymulatory pod lupą

Niezależnie od zmieniających się trendów i kanonów piękna uwagę zawsze zwracają twarze i ciała w dobrej kondycji. Takie, po których nie widać poprawek estetycznych i czyjejkolwiek ingerencji. Sztuczność, przerysowana uroda, zbyt widoczne zmiany w rysach – są passé. Pora na zupełnie nowe spojrzenie na działanie anti-aging. Nie oznacza ono, że 50-latka ma dążyć do wyglądu dwudziestokilkuletniej kobiety. Dziś cenniejszy jest zdrowy look i skóra pełna blasku. Przełomowym odkryciem w dziedzinie preparatów z biostymulatorami jest Karisma.

– To pierwszy iniekcyjny preparat, który zawiera rekombinowany ludzki kolagen, czyli Rh kolagen. Wykazuje on wysoką skuteczność i jednocześnie nie powoduje reakcji niepożądanych – mówi lek. med. Karolina Pazera.

Oprócz rekombinowanego ludzkiego kolagenu w składzie preparatu jest także kwas hialuronowy. Karisma daje to, co w terapii przeciwstarzeniowej jest najważniejsze: doskonałe rezultaty i bezpieczeństwo immunologiczne. Jak działa? Karisma to preparat odmładzający skórę. Ujędrnia, uelastycznia naskórek, napina jego powierzchnię i ją wygładza. Jest także wyjątkowo skuteczny w zmniejszaniu widoczności zmarszczek i blizn, więc sprawdzi się jako pomocnik medycyny regeneracyjnej (m.in. po wypadkach czy operacjach).

– Preparatem Karisma można skutecznie odmłodzić skórę twarzy, okolice ust, szyi, dekoltu i dłoni. To także softfiller, wykazuje lekkie działanie wypełniające i wolumetryczne, więc daje poprawę konturu twarzy – dodaje lek. med. Krzysztof Ziemlewski.

Po jakim czasie widać efekty zabiegu Karisma? Eksperci podkreślają, że wystarczą dwa zabiegi wykonane w ciągu miesiąca, żeby zobaczyć różnicę w jakości skóry. Natomiast w przeciwieństwie do substancji wypełniających Karisma działa nieco inaczej. Efekt wygładzenia i ujędrnienia stopniowo się pogłębia, a skóra wygląda coraz lepiej z tygodnia na tydzień. Powód? To skutek stymulacji fibroblastów do produkcji pro-kolagenu typu I i peptydu C. Działają one regenerująco na skórę. Jest więc to długoterminowa inwestycja w jej lepszą kondycję.  

Dla kogo biostymulacja?

Kiedy i w jakich sytuacjach warto wykonać zabieg z biostymulatorami w roli głównej? Karisma to zabieg uniwersalny, z którego mogą skorzystać zarówno osoby 30-letnie, jak i ze skórą dojrzałą. Około 30. roku życia procedura ta zadziała prewencyjnie i opóźni procesy starzenia się skóry. Natomiast przy cerze dojrzałej biostymulatory odbudują uszkodzone tkanki i zadziałają naprawczo. Przywrócą młodszą kondycję.

Fot. Materiały prasowe

– Podstawowym zadaniem biostymulatora jest odmłodzenie skóry i prewencja przeciwstarzeniowa. Ze względu na bezpieczny i nieimmunogenny skład biostymulacja Karisma nie wymaga testów alergicznych przed zabiegiem. Będzie więc dobrym wyborem dla pacjentów, którzy obawiają się działań niepożądanych – mówi lek. med. Karolina Pazera.

Profilaktyka anti-aging to doskonały wybór, jeśli chcemy dłużej wyglądać młodo i zachować świeży, promienny wygląd. Biostymulatory są kolejnym rozdziałem w dziedzinie medycyny estetycznej, który znacznie odbiega od widocznych poprawek. Jak podkreśla lek. med. Karolina Pazera, to właśnie jest nowoczesny kierunek, w którym podąża medycyna anti-aging. Twarz i ciało mają wyglądać na niepoprawione.

– Dodam, że Karismę poleciłbym tym, którzy cenią trend naturalności w medycynie estetycznej i unikają sztucznego efektu przepełnienia. Bo z jednej strony preparat oddziałuje na naturalne procesy naprawcze organizmu i zmusza go do samoregeneracji. Z drugiej – rezultaty jego działania są subtelne, rysy twarzy nie tracą swoich proporcji, a wyglądają młodziej – mówi lek. med. Krzysztof Ziemlewski.

Maria Kowalczyk
Proszę czekać..
Zamknij