Znaleziono 0 artykułów
16.10.2020

Fryzura „Emily w Paryżu”

Fot. STEPHANIE BRANCHU/NETFLIX

W „Emily w Paryżu” uwagę przykuwają nie tylko stylizacje głównej bohaterki, ale też jej włosy. Stylista fryzur Mike Desir radzi, jak odtworzyć kasztanowe fale Lily Collins.

Użyj lakieru

Potrzebny jest produkt zapewniający trwałość i jedwabistą teksturę. Zawsze używam Spray De Mode Hairspray marki Bumble and Bumble – mówi Mike Desir.

Fot. STEPHANIE BRANCHU/NETFLIX
Fot. STEPHANIE BRANCHU/NETFLIX

Przygotuj włosy

– Lakier rozpylam na oddzielne pasma, a następnie suszę je przy pomocy suszarki Dyson Supersonic. W trakcie zdjęć włosy Lily były poddawane takim zabiegom codziennie. Obawiałem się o ich kondycję, ale Dyson zapobiega przesuszeniom i zniszczeniu struktury włosa. W dodatku nadaje fryzurze połysk i ogranicza puszenie – twierdzi Desir.

Fot. STEPHANIE BRANCHU/NETFLIX

Kręć fale

Do uzyskania fal wykorzystuję lokówkę Curve Soft Curl Tong od GHD. Najważniejsze jest podjęcie decyzji, co do intensywności splotów – kręcenie mniejszych sekcji spowoduje, że zrobią się loki, natomiast grubsze pasma utworzą luźniejsze fale. Kolejny krok to już owijanie włosów wokół lokówki, z dala od twarzy. Następnie należy odczekać kilka sekund i puścić powstałą sprężynkę. Na koniec przeczesuję fale grzebieniem. Et voilà! – mówi Desir.

Fot. STEPHANIE BRANCHU/NETFLIX

 

Hannah Coates
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę