Znaleziono 0 artykułów
08.11.2018
Artykuł sponsorowany

Kosmetyki dobre na zewnątrz i od środka

(Fot. Materiały prasowe Nude by Nature)

Dbamy o to, żeby zdrowo jeść, troszczymy się o ciało i wspieramy zrównoważoną modę. Teraz dzięki kosmetykom do makijażu Nude by Nature możemy być dobre dla naszej skóry. I dla świata.  

Dla Nude by Nature, mineralnej marki numer jeden w Australii, tworzenie „dobrych” kosmetyków oznacza o wiele więcej niż produkowanie pudrów, pomadek i konturówek, które skutecznie upiększają, są łatwe w użyciu i dają długotrwały efekt. „Dobre” oznacza dla firmy z dziesięcioletnią już tradycją także „wegetariańskie” oraz „wolne od okrucieństwa wobec zwierząt”. Taka idea przyświecała też marce przy tworzeniu najnowszych kosmetyków do makijażu brwi i ust.

Nude by Nature powstało po to, by spełnić potrzeby coraz bardziej świadomego australijskiego społeczeństwa. Potrzeba dobrego życia – w zgodzie ze sobą, z innymi i z naturą – coraz częściej wiąże się z używaniem produktów, które nie są testowane na zwierzętach i zawierają wyłącznie naturalne składniki. Teraz nie trzeba już rezygnować ze swoich proekologicznych poglądów na rzecz piękna. Kosmetyki marki spodobały się w rodzimej Australii do tego stopnia, że dalsza ekspansja była nieuchronna. 

Kosmetyki do makijażu ust Nude by Nature (Fot. Materiały prasowe Nude by Nature)
Reklama

Jako że marka posiada certyfikat PETA, produkty nie są testowane na zwierzętach. W praktyce mamy więc do czynienia z całą gamą produktów dedykowanych świadomym konsumentom, którzy czytają etykiety, dbają o zdrowie i środowisko. Są produkowane zarówno przez duże i łatwo dostępne marki jak i niszowe manufaktury, występują we wszystkich przedziałach cenowych. Oto selekcja produktów, z których można skompletować mineralną kosmetyczkę.

Sekretem Nude by Nature jest skład. Ale równie ważne jak to, co kosmetyki zawierają, jest to, czego są pozbawione. Piękno z natury swobodnie obchodzi się bez syntetyków. Kosmetyki są produkowane bez użycia parabenów, silikonu, talku i bizmutu. Na liście najważniejszych składników znalazły się za to dobroczynne rośliny pochodzące oczywiście z Australii – owoc quandong, śliwka kakadu, źródło witaminy C, czy przeciwstarzeniowa czapetka, kwiat cehami bogaty w antyoksydanty, pustynna limonka. Naturalny skład gwarantuje to, że każdy z kosmetyków do makijażu ma też właściwości pielęgnacyjne. Dlatego też pomadki Nude by Nature, które nie zawierają karminu, choć bywają intensywnie czerwone, silikonu i barwnika smołowego, mają za to w swoim składzie masło z nasion mango, ekstrakt z papai, olej makadamia, olejek jojoba, masło shea, olej z awokado, glinka porcelanowa, które działają na wrażliwą skórę ust nawilżająco, ochronnie (tworzą warstwę antyoksydacyjną) i regenerująco. Dzięki perfekcyjnie dobranemu składowi pomadki zapobiegają wysuszaniu ust. 

Błyszczyk ust Nude by Nature (Fot. Materiały prasowe Nude by Nature)
Pomadka Nude by Nature (Fot. Materiały prasowe Nude by Nature)

Na liście najważniejszych kosmetyków do ust znalazła się szminka Creamy Matte, która tworzy matową powłokę w odcieniach od nude po śliwkę. Natomiast Moisture Shine Lipstick, czyli szminka z połyskiem, nadaje ustom gładkość. Wzbogacona w masło shea i olejek jojoba dodatkowo pielęgnuje skórę. Moisture Infusion Lipgloss to błyszczyk o przedłużonym działaniu, który nie klei się, nadaje wargom pełniejszy wygląd i długo utrzymuje się na ustach. Sheer Glow Colour Balm to subtelniejsze wcielenie błyszczyka. Daje naturalny, choć lekko barwiony połysk. Kolekcję uzupełnia Perfecting Lip Primer. Baza pod pomadkę dająca złudzenie rozmazania zapewnia gładsze wykończenie, zapobiega zaleganiu niewchłoniętej zawartości i wzmacnia trwałość. Makijaż pozwala wykończyć trwała kredka Defining Lip Pencil.

Pomadki to nie wszystko. Równie ważnym elementem makijażu są podkreślone brwi. Kosmetyki z linii Nude By Nature pomogą je wymodelować, podkreślić i uwydatnić. Wystarczy zaopatrzyć się w kredkę Defining Brow Pencil (dostępną w trzech odcieniach: Blonde, Medium Brown i Dark Brown), która perfekcyjnie wypełnia brwi dzięki podwójnemu pędzelkowi. Naturalne składniki zawarte w kredce jednocześnie pielęgnują skórę. Najważniejsze elementy to olej makadamia, który zmiękcza skórę, nawilżający olejek z nasion mydlicy lekarskiej, ochronna kandelia. Przeciwutleniająco działa natomiast witamina E, a pielęgnuje olejek z mango. Uzupełnieniem dla kredki jest paleta Natural Definition Brow Palette (w jej składzie znalazły się m.in. śliwka kakadu, owoc quandong i pustynna limonka, które pełnią rolę przeciwutleniaczy). Trzy kolory pudrów można stosować oddzielnie albo mieszać, żeby uzyskać optymalny, a więc najbliższy naturalnemu efekt. Brwi są rozświetlone, podkreślone, wyraźne. Dodatkowy atut? Kompaktowy kształt, dwustronny pędzel i lusterko sprawiają, że kosmetyk nadaje się na podróż. Efektu dopełnia Przyciemniający tusz Precision Brow Mascara, który nadaje brwiom pożądany kształt.  Drobna szczoteczka pomaga precyzyjnie wykonać makijaż za jednym pociągnięciem. Naturalne składniki – wosk kandelila i prowitamina B5 pielęgnują włoski i skórę. 

Kosmetyki do makijażu brwi Nude by Nature (Fot. Materiały prasowe Nude by Nature)

Nude by Nature oferuje też pełną gamę kosmetyków do makijażu – podkłady, bazy pod makijaż, róże, rozświetlacze. Wyróżniają się zdobywcy licznych nagród. Sheer Glow BB Cream, czyli lżejsza alternatywa dla podkładu, Flawless Concealer – trwały korektor w sztyfcie, równie kryjący, co lekki, Radiant Loose Powder Foundation, czyli kosmetyk łączący właściwości pudru i podkładu, Natural Wonders Eye Palette z dziesięcioma odcieniami, m.in. czerń, biel, niebieski i różne odcienie nude. Przebojem jest także Translucent Loose Finishing Powder – puder mineralny, który kreuje satynowy mat na skórze. 

Do „kosmetyków, które są dla ciebie dobre” przekonały się już liczne influencerki – instagrammerki, modelki i twórczynie tutoriali na YouTubie, które łączy to, że nie chcą iść na kompromisy. W imię piękna nie mają zamiaru rezygnować ze swoich przekonań. Dzięki Nude by Nature można mieć wszystko – perfekcyjny makijaż, dogłębną pielęgnację, a przede wszystkim poczucie, że robimy coś dobrego. 

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę