Znaleziono 0 artykułów
28.12.2021

Kristen Stewart i David Cronenberg o księżnej Dianie i ciele

28.12.2021
Kadr z filmu "Spencer" (Fot. materiały prasowe)

Kristen Stewart, która zagrała księżną Dianę w filmie „Spencer” Pabla Larraína, i legendarny kanadyjski reżyser David Cronenberg, w którego najnowszej produkcji Stewart występuje, udzielili wspólnego wywiadu Hannah Ongley dla magazynu „Document Journal”. Gwiazdy rozmawiają o Lady Di, ludzkim ciele i swoich najnowszych projektach. Prezentujemy najciekawsze fragmenty wywiadu.

Kristen Stewart o księżnej Dianie: „nieprzewidywalna”

Aktorka w rozmowie wyznała, że cechą, którą najbardziej ceni u Lady Di, była jej nieprzewidywalność. – Za każdym razem, gdy widzę jej zdjęcie czy oglądam przeprowadzony z nią wywiad, nigdy nie wiem, co się wydarzy – powiedziała gwiazda „Zmierzchu”. Przygotowując się do roli w filmie „Spencer” Pabla Larraína, Stewart oczywiście korzystała z archiwalnych materiałów, na których uwieczniona została księżna. – Jej empatia, jej rozbrajający, swobodny sposób bycia – wszystko to sprawia wrażenie, jakby chroniła coś bardzo delikatnego i kruchego – opisała pierwowzór granej przez siebie postaci.

Kristen Stewart o reakcji na wiadomość o śmierci księżnej Diany: „przejmująca żałoba”

Urodzona w 1990 roku aktorka miała siedem lat, kiedy w wypadku samochodowym zginęła księżna Diana. W wywiadzie przyznała, że bardzo dobrze pamięta reakcje dorosłych na wiadomość o śmierci Lady Di. – Pamiętam, jak oglądałam nagrania z kwiatami złożonymi przed pałacem Buckingham. Oczywiście nie do końca rozumiałam, co się dzieje (...) Jednak ta masowa żałoba była dla mnie naprawdę przejmująca – dodała.

(Fot. materiały prasowe)

Kristen Stewart o aktorstwie: „każdy człowiek jest nieskończony”

Aktorstwo to bardzo ciekawe zajęcie. Zawsze musisz sobie wyobrażać hipotetyczne sytuacje. Każdy człowiek jest w pewien sposób nieskończony. We wcielaniu się w postaci na pewno pomagają też kostiumy – podkreśliła Stewart.

Kristen Stewart o kostiumach z filmu „Spencer” autorstwa Jacqueline Durran: „niejednoznaczne mistrzostwo”

Stewart opisuje Dianę jako zagubioną osobę, a kostiumy autorstwa Jacqueline Durran pomogły jej zbudować tę postać. Według aktorki łączyły one jednocześnie piękno i niedorzeczność. Wyznała, że na planie wydawało jej się, że nawet w najpiękniejszych strojach Diana mogła czuć się po prostu śmiesznie. – Mogła myśleć: Dlaczego mam na sobie ten pieprzony kapelusz? – dodała.

Kristen Stewart o pracy nad akcentem do filmu Pabla Larraína: „William Conacher to cudotwórca”

Akcentu Diany aktorkę uczył William Conacher, który współpracował też wcześniej z innymi aktorkami wcielającymi się w postać Lady Di: Naomi Watts czy Emmą Corrin. – Dla mnie jest on kimś więcej niż tylko trenerem dialektu. To artysta – mówi Stewart o Conacherze.

Kristen Stewart o pracy na planie filmu „Spencer”: „ogromna frajda”

Każdego dnia wracałam do domu i biegałam po pokoju. Byłam podekscytowana i przytłoczona jednocześnie. Mdlałam i spałam do czasu, aż następnego dnia musiałam iść do pracy. A przecież te trzy dni, o których opowiada film, to istne piekło. Granie Diany to była jednak wielka frajda – mówi aktorka.

(Fot. materiały prasowe)

Kristen Stewart o ekranizacji pamiętnika Lidii Yuknavitch „The Chronology of Water”: „dziewczynom nigdy nie dano prawa do posiadania własnego ciała”

Kristen Stewart obecnie jest w trakcie preprodukcji swojego debiutu reżyserskiego, będącego adaptacją pamiętnika amerykańskiej pisarki Lidii Yuknavitch „The Chronology of Water”, wydanego w 2010 roku. Dzieło opowiada o poszukiwaniu własnego, kobiecego głosu w świecie zdominowanym przez mężczyzn. O motywacjach stworzenia tej adaptacji mówi następująco: – Robię ten film, bo chcę mieć tę opowieść na własność. Chcę czytać ją na głos w miejscach publicznych; chcę móc dzielić się nią z innymi ludźmi. (...) Poza tym nie mieliśmy jeszcze historii o dojrzewaniu kobiety, która byłaby dla mnie prawdziwa. (...) „American Pie” to jeden z moich ulubionych filmów, jednak dziewczynom jeszcze nigdy nie dano prawo do posiadania własnego ciała – wyznaje Kristen.

David Cronenberg o pracy z Kristen Stewart: „aktorstwo klasy Ferrari”

David Cronenberg to urodzony w 1943 roku kanadyjski reżyser. Jego film „Crash: Niebezpieczne pożądanie” z 1996 roku wywołał skandal. Dzieło nakręcone na rok przed tragicznym wypadkiem księżnej Diany opowiadało o czerpaniu podniecenia seksualnego ze scen wypadków samochodowych. Od tego czasu Cronenberga uważa się za proroka, który uwiecznia w swoich dziełach świat upadku i perwersji. Reżyser nakręcił także „Niebezpieczną metodę” o relacji Sigmunda Freuda, Carla Gustava Junga i Sabiny Spielrein czy horror science fiction „Mucha”. W 2022 roku na festiwalu w Cannes ma mieć premierę horror „Crimes of the Future” w którym Stewart zagra jedną z głównych ról. W produkcji wystąpią także Viggo Mortensen („Green Book”, „Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia) czy Léa Seydoux („Nie czas umierać”, „Życie Adeli”). W wywiadzie Cronenberg, który obecnie pracuje nad montażem dzieła, zwrócił się do Stewart: – Kristen, byłaś dla mnie objawieniem (...) to całkiem miłe dostać Ferrari zamiast Volkswagena. (...) Byłem bardzo podekscytowany, pracując z Kristen – dodał.

(Fot. materiały prasowe)

David Cronenberg o produkcji „Crimes of the Future”: „codzienne odkrycia”

Scenariusz filmu powstał ponad 20 lat temu, ale nie zostały do niego wprowadzone znaczące zmainy, tylko te dotyczące lokalizacji. Zdjęcia nakręcono na początku 2021 roku w Grecji. Reżyser mówi, że nie chciał kręcić jak Alfred Hitchcock, który wszystkie sceny miał zawsze dopracowane w najdrobniejszych detalach jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć. – Każdy dzień na planie był pełen odkryć – dodaje.

David Cronenberg o ludzkim ciele: „Kiedy ciało znika, nas już nie ma”

„Crimes of the Future” to film o świecie bez bólu, gdzie ludzkie organy są formą sztuki. – Nie wierzę w życie pozagrobowe ani w Boga. Dla mnie jesteśmy po prostu ciałem. Jesteśmy ciałem pośród innych ciał w społeczeństwie, w kulturze, w świecie. To, co na zewnątrz ciała, i to, co wewnątrz, całkowicie się przenikają. Kiedy ciało znika, nas już nie ma – mówi reżyser.

Hanna Łopuszyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę