Znaleziono 0 artykułów
09.05.2019

Od „Absolwenta” do „Dziewczyn”. Ślubne sceny, których nie zapomnimy

Kadr z filmu "Uciekająca panna młoda" (Fot. Mary Evans Picture Library, East News)

Motyw ślubu często pojawia się w filmach i serialach. Ale podobnie jak w prawdziwym życiu, tak na małym i dużym ekranie nie zawsze ceremonia przebiega idealnie. Bywa cukierkowo i romantycznie, ale zdarzają się też spektakularne ucieczki, bijatyki, a nawet krwawe jatki.

„To właśnie miłość” (2003)

Kadr z filmu "To właśnie miłość" (Fot. UNIVERSAL STUDIOS / Album, East News)

Wiele osób zapytanych o to, jak wyobraża sobie ślub idealny, wskazuje na scenę z filmu „To właśnie miłość”. Chwila, w której uczestniczący w ceremonii goście po kolei wstają i wykonują przebój Beatlesów „All You Need is Love”, przeszła do historii kina. Bo kto nie chciałby podobnej niespodzianki na swoim ślubie? Cóż, nie każdy może liczyć na tak kreatywnego świadka jak grany przez Ricka Grimesa Mark. Bohater odpowiada też za drugą romantyczną scenę z filmu – tę z zapisanym na kartkach miłosnym wyznaniem. Ale to już inna historia.

„Uciekająca panna młoda” (1999)

Kadr z filmu "Uciekająca panna młoda" (Fot. United Archives, East News)

Jednym z najgorszych koszmarów przyszłych małżonków jest ten, gdzie jedno z nich ucieka sprzed ołtarza. Charyzmatyczna bohaterka „Uciekającej panny młodej” kilkakrotnie w ostatniej chwili brała nogi za pas, bo małżeństwo dla niej to nie kaprys, ale decyzja na całe życie. Tym bardziej wzruszająca jest finałowa scena komedii romantycznej, w której grana przez Julię Roberts Maggie mówi wreszcie sakramentalne „tak” Richardowi Gere’emu. Na łonie natury, bez świadków, wyłącznie w obecności urzędnika. I dopiero wtedy, kiedy jest w stu procentach pewna swojej decyzji.

„Seks w wielkim mieście” (2008)

Kadr z filmu "Seks w wielkim mieście" (Fot. Hector Vallenilla/face to face/Reporter, East News)

Choć moda zarówno w serialowej, jak kinowej wersji „Seksu w wielkim mieście” odgrywa ogromną rolę, scena ślubu Carrie udowadnia, że to nie piękna suknia gwarantuje powodzenie ceremonii. Bo choć jej kreacja od Vivienne Westwood to jedna z niezapomnianych sukni ślubnych w historii kina, sakramentalne „tak” Carrie powie Mr Bigowi w kostiumie vintage. Scena ślubu z „Seksu w wielkim mieście” to hołd dla prawdziwej miłości, a przysięga małżonków jest jedną z piękniejszych, jakie pokazano w filmach. Historia Carrie i Mr Biga to jednocześnie przestroga dla tych, którym zbytnie przywiązywanie wagi do rzeczy materialnych przesłania prawdziwy sens ślubu i małżeństwa.

„Ojciec chrzestny” (1972)

Kadr z filmu "Ojciec chrzestny" (Fot. Everett Collection, East News)

Choć „Ojca chrzestnego” trudno nazwać filmem romantycznym, dzieło Francisa Forda Coppoli zaczyna się od hucznego wesela. To w dniu ślubu swojej córki Don Corleone przyjmuje interesantów, którym tego dnia nie wypada mu odmówić. To również podczas weselnego przyjęcia Michael Corleone opowiada swojej dziewczynie Kay historię Johnny’ego Fontane’a i słynnej „propozycji nie do odrzucenia”, jaką dyrektorowi orkiestry złożył Luca Brasi. Są też sycylijskie przyśpiewki, jest bijatyka, tańce i dużo jedzenia. Czyli wszystkie składowe tradycyjnego włoskiego wesela.

Kadr z filmu "To właśnie miłość" (Fot. UNIVERSAL STUDIOS / Album, East News)

„Absolwent” (1967)

Kadr z filmu "Absolwent"(Fot. Collection Christophel, East News)

Każdy, kto widział film Mike’a Nicholsa, z pewnością pamięta jego finałową scenę i Dustina Hoffmana, który po tym, jak zepsuł mu się samochód, biegnie do kościoła, gdzie jego ukochana ma poślubić innego mężczyznę. A kiedy tam dociera, zastaje zamknięte drzwi i dociera do niego, że się spóźnił, rozdzierająco wykrzykuje jej imię: „Elaine!!!”. Ona po nieznośniej chwili wahania odpowiada mu i biegnie w stronę wyjścia. Następnie wywiązuje się bójka, w której Dustin Hoffman krucyfiksem odpędza pana młodego i blokuje drzwi. Ciąg dalszy, w którym Elaine i Benjamin odjeżdżają pełnym skonsternowanych pasażerów autobusem, jest równie epicki. Szczególnie że końcowej scenie towarzyszy niezapomniany kawałek „The Sound of Silence” w wykonaniu duetu Simon & Garfunkel.

„Mamma Mia” (2008)

Kadr z filmu "Mamma Mia!" (Fot. LITTLESTAR PRODUCTIONS/PLAYTONE / MOUNTAIN, PETER / Album, East News)

Przygotowania do ślubu Sophie i Skya są osią fabuły musicalu „Mamma Mia”. Ale wątkiem przewodnim jest też śledztwo głównej bohaterki, która pragnie się dowiedzieć, kto jest jej ojcem. W kościółku malowniczo położonym na pięknej greckiej wyspie dochodzi do małego „trzęsienia ziemi”. Sophie nie dowiaduje się, który z trzech potencjalnych kandydatów jest jej biologicznym ojcem, ale dociera do niej, że o miłości nie decydują ani więzy krwi, ani sformalizowanie związku. Dlatego ostatecznie nie poślubia Skya, w kościółku odbywa się za to inna ceremonia. Jest zabawnie, romantycznie i wzruszająco – jak na prawdziwy musical przystało, a Meryl Streep po raz kolejny daje popis swojego wielkiego aktorskiego talentu. Gdyby przyznawano Oscara za najlepszą rolę panny młodej, Meryl prawdopodobnie by go dostała!

„Dziewczyny” (2016)

Kadr z serialu "Dziewczyny" (Fot. Collection Christophel, East News)

Stworzony przez Lenę Dunham serial to hołd złożony siostrzeństwu i kobiecej przyjaźni. Ale w odcinku, w którym Marnie bierze ślub, widać, że pomiędzy bohaterkami zaczyna się dziać coś niedobrego. Mają odmienne wizje zarówno samej uroczystości, jak i tego, czy ślub w ogóle powinien dojść do skutku. W dodatku idealny dzień, który wymarzyła sobie Marnie, psuje deszcz. Ale końcowa scena, w której Hannah i Marnie się godzą, szczerze rozmawiają, a potem biegną w stronę ołtarza, zrzucając po drodze żółte peleryny, jest po prostu piękna. Dunham daje nam po raz kolejny lekcję, że życie, nawet w tak ważnym momencie, jakim jest ślub, wcale nie musi być idealne. Bo przyjaźń jest ważniejsza od pięknej sukni czy nienagannego makijażu i często trwa dłużej niż niejedno małżeństwo.

„Gra o tron” (2013)

Kadr z serialu "Gra o Tron"( Fot. materiały prasowe HBO)

Fani „Gry o tron” z pewnością nie byli zaskoczeni, że w mrocznym świecie megaprodukcji HBO nawet romantyczne w założeniu wydarzenie nie może się obejść bez intryg i krwawej jatki. W odcinku zatytułowanym „Deszcze Castamere” ślub Edmure’a Tully’ego z Roslin Frey przebiegał początkowo niepokojąco wręcz spokojnie. Do momentu „pokładzin”, kiedy to świeżo upieczonych małżonków wyprowadzono z sali, a resztę gości, w tym Robba Starka, jego żonę i matkę, oraz całą armię północy okrutnie zabito. Szaremu Wichrowi obcięto głowę, którą następnie przyszyto do ciała Robba. W świecie „Gry o tron” deszcz czy nawet ucieczka sprzed ołtarza zdecydowanie nie są najgorszymi wydarzeniami, które mogą się przytrafić podczas ślubu.

Natalia Jeziorek
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę