Znaleziono 0 artykułów
23.09.2021

Michael Beutler z koncernu Kering: Świat mody ma kluczowy wpływ na zrównoważone praktyki

(Fot. Materiały prasowe)

Świat mody zmienia się na naszych oczach. Coraz więcej marek, również z sektora luksusowego, podąża za zasadami zrównoważonego rozwoju. Tak jest też w przypadku jednego z największych graczy w branży fashion — grupy Kering. O tym, jak wygląda dbałość o środowisko naturalne i dobrobyt przyszłych pokoleń, opowiada nam Michael Beutler, dyrektor do spraw zrównoważonego rozwoju w koncernie Kering.

Grupa Kering ma w portfolio takie marki, jak Gucci, Stella McCartney, Yves Saint Laurent czy Balenciaga. To czyni z koncernu kierowanego przez Françoisa-Henriego Pinaulta jednego z liderów w modowym świecie. Ale – jak przekonuje Michael Beutler – na wielkich spoczywa największa odpowiedzialność, również w kwestii zrównoważonego rozwoju. – W koncernie Kering jesteśmy przekonani, że świat mody ma kluczowy wpływ na przyspieszenie zrównoważonych praktyk, zarówno w naszej branży, jak i poza nią — mówi Michel Beutler. Dodaje, że zrównoważony rozwój jest nieodłącznym elementem produktów luksusowych. – Używamy najwyższej jakości surowców, nasze produkty są wykonywane przez wykwalifikowanych rzemieślników. Luksus może przyczynić się do stworzenia bardziej zrównoważonego świata. 

Efektem tej filozofii jest Fashion Pact – pakt opracowany w 2019 r. przez prezesa grupy Kering, Françoisa-Henriego Pinaulta na zlecenie prezydenta Francji, Emmanuela Macrona. Pakt został przedstawiony podczas szczytu G7. Koncentruje się m.in. na przywracaniu naturalnych ekosystemów i ochronie gatunków oraz ograniczeniu zużycia jednorazowych opakowań. Dokument podpisali m.in. przedstawiciele takich brandów i domów mody, jak Gucci, Chanel, Coach, Nike, Alexander McQueen, Prada, Hermès, Ermenegildo Zegna, Burberry, Gap, Zara, Michel Kors, Jimmy Choo oraz Versace — w sumie 32 firmy, które łącznie reprezentują 150 marek z branży mody. – Tworząc pakt, opieraliśmy się na przeświadczeniu, że ​​trzeba tworzyć koalicje sektora prywatnego z rządzącymi. Wtedy zmiany w branży będą możliwe — wyjaśnia Michael Beutler.

Grupa Kering nie tylko inicjuje zmiany, lecz także daje innym dobry przykład. Jak przekonuje Michael Beutler, koncern działa zgodnie z zasadami strategii zrównoważonego rozwoju, przedstawionej w 2017 r. Celem jest zmniejszenie do 2025 r. negatywnego wpływu na środowisko o 40 proc. Strategia opiera się na trzech filarach. – Pierwszym z nich jest troska — podejmowanie kroków w celu zmniejszenia negatywnego wpływu na środowisko oraz ochrony planety i jej zasobów naturalnych przy użyciu innowacyjnych narzędzi. Drugi, czyli współpraca, to przyczynianie się do osiągania wysokich wyników w zakresie ochrony środowiska i etyki przez promowanie równości i różnorodności oraz stawanie się lepszym pracodawcą. Trzeci filar — kreacja — to tworzenie innowacyjnych alternatyw przy użyciu podejścia open source. To podejście holistyczne, ​​jest ambitne i redefiniuje naszą działalność, ustanawiając najwyższe standardy zrównoważonego rozwoju w sektorze luksusowym — tłumaczy Michael Beutler.

Świat mody produkujący nadmiar niepotrzebnych rzeczy powoli odchodzi do lamusa. Koncerny takie jak Kering coraz większy nacisk kładą na wykorzystywanie bardziej „zielonych” materiałów. Troska o to, by wykorzystywane przez marki surowce były pozyskiwane w bardziej zrównoważony sposób, jest w centrum strategii grupy. – W 2013 r. Kering stworzył Laboratorium Innowacji Materiałów (MIL), które zajmuje się pozyskiwaniem zrównoważonych materiałów i tkanin. Laboratorium wciąż się rozwija, nasze marki mają więc dostęp do ponad 3800 próbek tkanin. MIL ściśle współpracuje z dostawcami w dążeniu do dalszego dostosowania ich praktyk do standardów Keringa. Ich praca rozciąga się na cały łańcuch dostaw – od pozyskiwania surowców przez procesy produkcyjne, uprawę i przędzenie aż po tkactwo i zrównoważone barwienie. MIL połączyło siły z wiodącymi w branży start-upami, aby przetestować innowacje. Należą do nich rozwiązania wykorzystywane przy procesach barwienia i wykańczania, a także tworzenie nowych włókien z odpadów biotechnologicznych i rolniczych – opowiada Michael Beutler.

Ogromnym problemem, z jakim zmaga się przemysł – w dużej mierze także modowy – jest emisja gazów cieplarnianych. Zgodnie z ustaleniami Porozumienia Paryskiego, aby utrzymać poziom globalnego ocieplenia poniżej 1,5 stopnia Celsjusza do 2100 r., każda z marek ­­– sygnatariuszy Paktu o Modzie – zobowiązała się osiągnąć zerową emisję gazów cieplarnianych do 2050 r. – Grupa Kering uczyniła powstrzymanie zmian klimatycznych kluczowym elementem swojej polityki zrównoważonego rozwoju. Wspieramy też programy, które pomagają chronić niektóre z najbardziej zróżnicowanych biologicznie lasów na świecie, jednocześnie przyczyniając się do utrzymania lokalnych społeczności. W 2019 r. Kering zobowiązał się do osiągnięcia pełnej neutralności węglowej w całej grupie. Częścią naszej Strategii Klimatycznej jest też zwiększenie bezpośredniego pozyskiwania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Pragniemy osiągnąć 100 proc. do 2022 r. Już prawie się udało – mówi Michael Beutler.

Fot. Materiały prasowe

 

Natalia Jeziorek
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę