Znaleziono 0 artykułów
14.05.2021
Artykuł sponsorowany

Ulubione miejsca w Elektrowni Powiśle

8288 Concept Store /(Fot. materiały prasowe)

Jak obalić stereotyp przytłaczającej galerii handlowej? Tworząc miejsce kameralne, atrakcyjne dla oka i ze zróżnicowaną ofertą. Do Elektrowni Powiśle, która właśnie obchodzi pierwsze urodziny, zaglądam zarówno wtedy, gdy potrzebuję odrobiny inspiracji, jak i wówczas, gdy mam ochotę ubrać się od stóp do głów. Oto miejsca, w których kupuję najchętniej.

COS: Minimalizm najwyższej próby

COS /(Fot. materiały prasowe)

Salony COS to mekka wszystkich fanek wyrafinowanej prostoty i ponadczasowej garderoby podkręcanej przykuwającymi oko detalami. Do butiku szwedzkiej marki zlokalizowanego na parterze Elektrowni Powiśle wpadam po niezawodne białe T-shirty, eleganckie, luźne spodnie, a zimą – po swetry i płaszcze. Surowa przestrzeń i jasne wnętrza potęgują przyjemność zakupów.

8288 Concept Store: Na co masz ochotę?

8288 Concept Store /(Fot. materiały prasowe)

Z COS-a przenoszę się piętro wyżej, do Concept Store’u 8288 założonego przez przyjaciół Natalię Matusiak i Roberta Kutę. Oboje doskonale wiedzą, co w trawie piszczy – w ofercie mają marki młode, ale o coraz bardziej ugruntowanej pozycji, zachwycające jakością produktów i nieszablonowym dizajnem opakowań. W 8288 kupicie biżuterię Toma Wooda, rysunki Kuty, który – jak na artystę przystało – co trzy miesiące zmienia aranżację butiku, kosmetyki Bogna Skin i Ala Natural Beauty, torebki Mandel oraz robiące furorę na Instagramie olejki CBD od Lekko.

GaliLu: Uczta dla zmysłów

GaliLu / (Fot. materiały prasowe)

Perfumerie GaliLu to jedne z moich ulubionych miejsc na mapie Warszawy. Przebywanie w nich dostarcza wizualnych i olfaktorycznych wrażeń, uspokaja zmysły i utwierdza w przekonaniu, że kosmetyki, nawet najprostsze w składzie, mogą stanowić małe dzieła sztuki. W salonie w Elektrowni Powiśle kupicie świece, m.in. od Byredo i Dyptique, oraz fenomenalne produkty do pielęgnacji takich marek jak R.E.N, Dr Barbara Sturm i Aesop. Niedawno do portfolio GaliLu dołączył też Augustinus Bader i to pewnie jego kosmetyki będą celem mojej kolejnej wizyty.

American Vintage: Klasyka nigdy się nie nudzi

American Vintage /(Fot. materiały prasowe)

Jeśli szukacie solidnych T-shirtów, prostych topów na ramiączkach, ale też świetnie skrojonego denimu i mięsistych, oversize’owych swetrów, czym prędzej powinniście odwiedzić butik American Vintage w Elektrowni Powiśle. Założeniem twórcy marki Michaela Azoulaya jest projektowanie mody dopasowanej do najróżniejszych osobowości. I nie jest w tej idei gołosłowny. Nie tylko proponuje uniwersalne, łatwe w noszeniu rzeczy, ale do ich prezentowania często zaprasza zwykłych ludzi. W kampanii kolekcji na wiosnę-lato 2021 wystąpili przechodnie napotkani na ulicach Marsylii. Efekt? Autentyczny i szalenie inspirujący.

ORSKA: Z miłości do rękodzieła

Kampania torebek Anny Orskiej /(Fot. Jakub Wittchen)

ORSKA to już legenda. Kojarzy się nie tylko z najwyższej jakości rękodziełem, ale też nietuzinkowymi formami, w których tradycja miesza się z zamiłowaniem do podróży i symboliką. Od niedawna oferta marki to już nie tylko biżuteria. W kwietniu Anna Orska zaprezentowała debiutancką linię torebek – zaskakują formą, są wykonane z wegańskiej skóry i wyposażone zostały w piękne i praktyczne detale.

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę